Menu
  • Menu

    Ceny bez zmian mimo podatku handlowego?

    Od 1 stycznia 2021 r. obowiązuje podatek od sprzedaży detalicznej, zwany podatkiem handlowym. Według ministra finansów Tadeusza Kościńskiego nie powinien on spowodować wzrostu cen.

    minister finansów Tadeusz Kościński. Fot. PAP/Maciej Kulczyński

    Od 2021 r. sklepy o największych obrotach płacą podatek od sprzedaży detalicznej, pobierany miesięcznie. I tak za styczeń br. sklepy o największych obrotach mają zapłacić podatek od sprzedaży detalicznej do 25 lutego. Wprowadzone zmiany dla handlu reguluje Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej z 1 września 2016 r. Pobór podatku był zawieszony do 1 stycznia 2021 r. − To ostatni moment, kiedy możemy taki podatek wdrożyć. Tracimy coraz więcej małych sklepów kosztem dużych sieci – mówi minister Kościński. − Przez to, że mamy konkurencję, myślę, że duże sieci nie podniosą cen. Gdyby sieci podniosły ceny, to zaczęliśmy szybko robić większe zakupy w mniejszych sklepach. Myślę, że konkurencja tutaj zadziała – dodaje w wypowiedzi dla Money.pl.

    Podatkiem handlowym objęto sprzedawców detalicznych na terenie RP, w tym osoby fizyczne i prawne, jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej oraz spółki cywilne. Dla miesięcznego przychodu nieprzekraczającego 187 mln zł przewidziano stawkę 0,8 proc. podatku. Nadwyżka przychodu ponad tę kwotę będzie opodatkowana stawką 1,4 proc. Przychód do opodatkowania ustala się zaś na podstawie wielkości obrotu zaewidencjonowanego przy pomocy kas rejestrujących w rozumieniu ustawy o VAT.

    Źródło informacji: PAP

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.