Centralny Port Lotniczy może kosztować nawet 30 mld zł
Jak powiedział wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit, koszt budowy Centralnego Portu Lotniczego może wynieść od 20 do 30 mld zł. Dodał jednak, że koszty będą zależeć od lokalizacji obiektu, poza tym trudno mówić jeszcze o szczegółach finansowania. Centralny Port Lotniczy ma powstać w ciągu najbliższych 10 lub 15 lat między Warszawą a Łodzią.
Pomysłem budowy obiektu zajmowała się sejmowa Komisja Infrastruktury. Jego budowa została w zeszłym tygodniu pozytywnie zaopiniowana przez Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów.
Wiceminister Szmit stwierdził, że nakłady, o których mowa, związane są głównie z samą budową Centralnego Portu Lotniczego. Rozpocznie się ona dopiero za 4 do 5 lat. Będzie to przedsięwzięcie wieloletnie. Jest więc dużo czasu na przygotowanie się, znalezienie sposobu finansowania i zapewnienie funduszy, które zapewnią płynną realizacje inwestycji.
Szmit dodał, że położenie geograficzne Polski umożliwia stworzenie jednego z wiodących centrów komunikacji lotniczej w Europie Środkowej. Argumentem za budową jest też zwiększająca się liczba pasażerów. Obecnie największy port lotniczy w Polsce – warszawskie Lotnisko Chopina zbliża się do granicy swojej przepustowości.
W 2016 roku Lotnisko Chopina obsłużyło 12,8 milionów pasażerów. Jego przepustowość eksperci szacują na poziomie 20 mln. Oznacza to, że warszawski port lotniczy zbliża się do granic swych możliwości. Dyrekcja portu szacuje, że liczba pasażerów w tym roku może zwiększyć się do 14 mln.
Centralny Port Lotniczy w planach LOT-u
Polskie Linie Lotnicze LOT mają aspiracje, by przejąć pasażerów lecących z Europy Zachodniej do Azji i z Europy Wschodniej do Ameryki. Na komisji sejmowej obecny był również prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Piotr Samson. Powiedział on, że decyzja, by wybudować Centralny Port Lotniczy, związana jest z rozbudową siatki połączeń PLL LOT.
Podkreślił również, że w kilku przypadkach wsparcie przez państwo krajowego przewoźnika decyzją na szczeblu rządowym, stało się impulsem do dynamicznego rozwoju linii lotniczej. Jako przykład podał Turkish Airlines. Budowa dużego portu lotniczego ma – według Samsona – wesprzeć LOT w staraniach o przejęcie europejskich pasażerów w ruchu tranzytowym.
Dla premier Beaty Szydło Centralny Port Lotniczy ma być świadectwem, że Polska to dynamicznie rozwijający się kraj. Natomiast wicepremier Mateusz Morawiecki powołuje się na analizy ekonomiczne, które wskazują, że miejsce między Warszawą i Łodzią daje szansę na sukces dużemu letnisku międzynarodowemu.
Morawiecki dodaje też, że środki na budowę lotniska tylko w niewielkim stopniu, będą pochodzić z budżetu państwa,. Chodzi o to, by zapewnić komercyjny charakter inwestycji.
Wszystkie polskie porty lotnicze obsłużyły łącznie w 2015 roku 30 mln pasażerów. W 2016 roku było ich już 34 mln. Urząd Lotnictwa Cywilnego szacuje, że do 2030 roku łączna liczba pasażerów obsługiwanych przez lotniska w Polsce zwiększy się do 60 milionów.
Źródło – PAP























W samym środku portu trybuna honorowa dla utopistów. Dużo miejsca na pasie startowym dla pląsającej młodzieży z kolorowymi wstażkami , pozdrawiającej prezesa.
Ten pomysł to temat zastępczy dla polityków.
Ogromna Warszawa,ogromny port lotniczy,a co z resztą ?