Anonim donosi… Czy to wystarczy do wszczęcia postępowania z urzędu?
W polskim kodeksie postępowania administracyjnego[1], postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Stroną postępowania jest osoba, która żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Wobec tego nie każda osoba jest uprawniona do żądania wszczęcia dowolnego postępowania administracyjnego przez dowolny organ administracji publicznej. O tym czy dana osoba jest stroną uprawnioną do żądania wszczęcia postępowania, organ administracji publicznej może dowiedzieć się, jeżeli osoba wnioskująca podała, co najmniej, przedmiot żądania oraz swoje podstawowe dane, a zatem imię i nazwisko oraz jej adres.
Oznacza to, że jeżeli żądanie pochodzi od osoby nieujawniającej swoich danych, to nie jest możliwe jej zidentyfikowanie. Nie można ocenić, czy przysługuje jej przymiot strony w danym postępowaniu. Jeżeli dodatkowo pismo pochodzi od osoby, która nie tylko nie podała swoich danych, ale nie podpisała się pod żądaniem, to nie można uznać, że złożyła podanie w rozumieniu k.p.a.
Co do zasady, takie żądanie nie powinno doprowadzić do wszczęcia przez organ administracji publicznej wnioskowanego postępowania administracyjnego. Powinno zostać pozostawione bez rozpoznania. Gdy organ nie ma danych wnoszącego żądanie, to nie może go wezwać do usunięcia braków w wyznaczonym terminie.
W praktyce, choć anonim nie powoduje wszczęcia postępowania, to jednak zdarzają się przypadki, w których organ wszczyna je z urzędu. W literaturze uzasadnia się takie postępowanie pozyskaniem z anonimu poważnych i konkretnych informacji, na podstawie których organy decydują się podjąć działania.
W takich przypadkach, może pojawić się dodatkowo konieczność współdziałania różnych organów administracji, co może prowadzić do wszczęcia więcej niż jednego postępowania administracyjnego, toczącego się na podstawie różnych przepisów prawa. Przykładowo może to być postępowanie prowadzone przez organy nadzoru budowlanego i odrębnie organy ochrony środowiska.
W fazie poprzedzającej formalne wszczęcia postępowania lub postępowań, strona wobec której postępowanie lub postępowania będą wszczęte nie jest zawiadamiana przez organy administracji publicznej o tej możliwości.
W zależności od intensywności i zakresu działań poprzedzających formalne wszczęcie postępowania albo postępowań, wykonywane są przez organ albo organy działania, o których strona dowiaduje się po pewnym czasie od ich przeprowadzenia, bez możliwości czynnego w nich uczestniczenia. Zdarza się, że w znacznej części przeprowadzane jest postępowanie wyjaśniające, a dopiero po tym strona jest formalnie zawiadamiana o wszczęciu postępowania albo postępowań. Co więcej, wraz z takim zawiadomieniem niekiedy doręczane jest orzeczenie organu.
W takich sytuacjach strona może podnosić, że naruszona została wobec niej zasada czynnego udziału w każdej fazie postępowania, w tym w fazie jego wszczęcia i wywodzić, że brak takiego udziału uniemożliwił złożenie konkretnych wyjaśnień albo wniosków dowodowych mających istotny wpływ na samo wszczęcie postępowania i wydane rozstrzygnięcie.
W orzecznictwie nie budzi wątpliwości, że:
- Obowiązek zapewnienia stronom możliwości realizacji prawa czynnego udziału w postępowaniu obejmuje wszystkie stadia postępowania administracyjnego, tj.: wszczęcie postępowania, postępowanie wyjaśniające, stadium pomiędzy zakończeniem postępowania wyjaśniającego a wydaniem decyzji oraz fazę podejmowania decyzji (…).[2]
- Zasada czynnego udziału strony w postępowaniu obowiązuje w każdym stadium postępowania, a więc również w postępowaniu odwoławczym oraz trybach nadzwyczajnych (zob. wyrok NSA z 10.05.2006 r., II OSK 810/05, LEX nr 236469; A. Wróbel [w:] A. Wróbel, M. Jaśkowska, Kodeks…, s. 181). Nie można uznać za wystarczające zapewnienia stronie prawa do czynnego udziału tylko w postępowaniu odwoławczym z pominięciem jej uprawnień procesowych w postępowaniu przed organem pierwszej instancji (zob. wyrok NSA z 6.12.2016 r., II OSK 577/15, LEX nr 2190975)[3]
W orzecznictwie wyjaśniono także:
- Przez udział w postępowaniu należy rozumieć udział strony w całym ciągu czynności przygotowawczych postępowania administracyjnego prowadzonego przez organ administracji publicznej. Chodzi tutaj o udział w czynnościach, które mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Dlatego strona stawiająca zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. powinna wykazać, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tzn. że uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zaniechanie przez organ administracji obowiązków wynikających dlań z art. 10 § 1 i art. 131 k.p.a. nie za każdym, więc razem skutkuje zaistnieniem podstawy wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.[4]
Podniesione problemy wymagają każdorazowej, szczegółowej, oceny przebiegu działań organu albo organów administracji publicznej podejmujących po wpływie do nich anonimu, który spowodował podjęcie postępowania z urzędu. Niezbędna może okazać się pomoc profesjonalnego pełnomocnika.
Zbigniew Cieślak – Radca Prawny w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy
[1] Ustawa z dnia z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2024.572); zwany dalej: k.p.a. [2] Knysiak-Sudyka Hanna (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. III, Opublikowano: WKP 2023, komentarz do art. 10 i powołane tam orzecznictwo. [3] Kmieciak Zbigniew, Wegner Joanna, Wojtuń Maciej, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz Kmieciak Zbigniew, Wegner Joanna, Wojtuń Maciej, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz Opublikowano: WKP 2023, komentarz do art. 10, autor: Joanna Wegener. [4] Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2019 r., II OSK 326/17, LEX nr 2624499.

























Dodaj komentarz