Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Fotowoltaika to przyszłość

Przyszłością sektora fotowoltaicznego będą magazyny energii, we wdrażaniu których Budmat będzie intensywnie uczestniczyć. Nieuniknioną technologią będzie cable pulling. Trendy wyznaczają też hybrydowe farmy wiatrowo-fotowoltaiczne oraz huby wodorowe, które zdecydowanie zwiększą zapotrzebowanie na energię elektryczną z OZE oraz pomogą w bilansowaniu sieci. Chcemy wspólnie z naszymi partnerami rozwijać te wszystkie technologie w celu zmniejszenia emisji CO2 i wytwarzania zielonej energii – mówi Andrzej Wroński, dyrektor ds. systemów solarnych Grupy Budmat.

Jak szybko rozwija się w Polsce rynek fotowoltaiki i jakie daje to możliwości oraz perspektywy państwa firmie?

Andrzej Wroński: Firma Budmat Bogdan Więcek od kilkunastu lat dostarcza elementy konstrukcji budowlanych. Realizujemy konstrukcje kubaturowe oraz − jako Budmat PV Systems − projekty fotowoltaiczne. Znamy te branże i czujemy się w nich bardzo dobrze. Sytuacja gospodarcza oraz rosnące zapotrzebowanie na energię wpłynęły na bardzo dynamiczny rozwój sektora odnawialnych źródeł energii, w tym energii pozyskiwanej ze słońca, na całym świecie.

Polski rynek fotowoltaiki, w tym średnio- i wielkoskalowych instalacji, ma bardzo duży potencjał rozwoju. Niestety jest uzależniony od tempa rozbudowy sieci elektroenergetycznych i warunków przyłączenia oraz zmian legislacyjnych. W związku z tym aktualnie należy go uznać za stabilnie rosnący. Grupa Budmat  jako prywatna polska firma działa na rynkach niemalże całej Europy, więc obecnie rozwój rynku fotowoltaicznego rozpatrujemy w skali europejskiej. Gospodarki Europu Centralnej i Zachodniej przez długi czas były nastawione na wytwarzanie energii z paliw kopalnych, a transformacja energetyczna, która ma miejsce, spowodowała dynamiczny rozwój branży fotowoltaicznej. Przyrosty nowych instalacji liczy się aktualnie w dziesiątkach GW.

Rozwój to także wyzwania.

Obserwujemy rosnące zapotrzebowanie na nasze produkty, więc przygotowaliśmy się do wyzwań, jakie stoją przed europejską energetyką i rynkiem fotowoltaicznym. Nasz zakład produkcyjny, który jest najnowocześniejszym w tej części świata, zespół doświadczonych inżynierów oraz dostępność stali wytwarzanej na terenie Unii Europejskiej pozwalają nam patrzeć z optymizmem w przyszłość i zaspokajać potrzeby nawet największych inwestorów. Moce produkcyjne, jakimi dysponuje Budmat PV Systems, wynoszą ponad 3 GW rocznie projektowanych, produkowanych i dostarczanych naszym klientom konstrukcji wsporczych PV. Niebawem nasze możliwości produkcyjne przekroczą 4 GW konstrukcji rocznie.

Pomimo trudności z uzyskaniem przyłączeń i częstych wyłączeń elektrowni fotowoltaicznych perspektywy na najbliższe lata są optymistyczne za sprawą intensywnego rozwoju branży i programów wspierających magazynowanie energii. Dzięki nowoczesnym technologiom oraz jakości świadczonych usług i dostarczanych produktów polskie firmy odegrają znaczącą rolę w europejskiej transformacji energetycznej. Produkty i usługi oferowane przez Budmat PV System docenili najwięksi europejscy inwestorzy, którzy pozostają z nami przy kolejnych realizacjach.

Czy popularność przydomowych systemów solarnych rośnie w porównywalnym tempie do farm fotowoltaicznych? Jak odpowiadają państwo na zapotrzebowanie w obu tych sferach?

Andrzej Wroński: Wraz ze zmianą sposobu rozliczenia wyprodukowanej energii z mikroinstalacji, która została wprowadzona 1 kwietnia 2022 r., rynek małych przydomowych instalacji fotowoltaicznych spowolnił. Jednak dzięki współpracy z partnerami na rynku europejskim utrzymaliśmy wcześniejszy poziom realizacji w tym segmencie. Z kolei lata 2023 i 2024 przyniosły nowy trend w instalacjach fotowoltaicznych, a mianowicie szybki rozwój instalacji od mocy 40 do 500 kWp, a nawet 1000 kWp, bardzo popularnych w sektorze przemysłowym.

W sektorze mikroinstalacji rynki europejski i amerykański, dla których oferujemy pokrycia dachowe wraz z systemem konstrukcji fotowoltaicznych bądź systemy fotowoltaicznych konstrukcji naziemnych, stabilnie się rozwijają. Dzięki naszym oddziałom i partnerom oraz dobrze rozwiniętej sieci dystrybucji innowacyjne rozwiązania Budmat PV Systems w zakresie mikroinstalacji cieszą się dużym zainteresowaniem.

Zdecydowanie szybszy rozwój ma miejsce w sektorze parków fotowoltaicznych. Rozwój ten można postrzegać w dwóch aspektach. Pierwszy wiąże się z liczbą i wielkością nowych i przyszłych realizacji. Drugi dotyczy ewolucji od projektów o mocy przyłączeniowej do 1 MWp w kierunku parków fotowoltaicznych o mocy przyłączeniowej wynoszącej  kilkanaście, kilkadziesiąt, a czasami nawet kilkaset MWp.

Z uwagi na wymogi prawne obowiązujące w Polsce oraz innych krajach europejskich parki fotowoltaiczne uznaje się za obiekty budowlane, co oznacza, że wymagają one szeregu projektów. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu firmy Budmat Bogdan Więcek i naszemu kompetentnemu zespołowi projektowemu dla każdej realizacji przygotowujemy indywidualne  rozwiązanie, zarówno pod względem wytrzymałości na lokalne obciążenia , jak i wymogów klienta. Oferowany przez nas pakiet, obejmujący projektowanie, produkcję, dostawę i serwis, zaspokaja potrzeby naszych partnerów. Z inwestorami bądź generalnymi wykonawcami instalacji fotowoltaicznych jesteśmy od samego początku procesu projektowania, przez realizację, aż po inspekcję zmontowanych konstrukcji.

Jak ważna w usługach na rynku OZE jest innowacyjność? Jaką wartość dodaną można wnieść dzięki niej do standardowej oferty rynkowej?

Andrzej Wroński: Innowacyjność w każdej branży jest kluczowym czynnikiem budowania przewagi rynkowej. W branży OZE jest podobnie. Widzimy, jak szybko rośnie moc i efektywność modułów fotowoltaicznych bądź inwerterów, ale to standardowe produkty i można ich używać w różnych krajach. W przypadku konstrukcji wsporczych, które są projektowane dla konkretnej lokalizacji, z uwzględnieniem obciążeń oraz warunków gruntowych, innowacyjność jest bardzo ważna. Chodzi nie tylko o spełnienie warunków mechanicznych konstrukcji, lecz także łatwość montażu czy późniejszego utrzymania i przeglądów farmy fotowoltaicznej. Równie istotne są takie aspekty, jak pewność dostaw i realizacji projektu na czas, jakość i powtarzalność produktów, wsparcie w trakcie projektowania i budowy.

W Budmat PV Systems zapewniamy naszym partnerom innowacyjne opatentowane rozwiązania w zakresie konstrukcji wsporczych, które spełniają wszystkie wymogi i normy budowlane, są bezpieczne i łatwe oraz szybkie w montażu, wreszcie bezproblemowe podczas serwisowania. Stawiamy na innowacyjność projektową i konstruktorską oraz automatyzację procesów produkcyjnych, dzięki czemu jesteśmy największym w tej części Europy producentem konstrukcji wsporczych. Możemy zaspokoić potrzeby klientów w najtrudniejszych realizacjach, począwszy od koła podbiegunowego, a skończywszy na południu Europy. Dzięki wsłuchaniu się w potrzeby i oczekiwania klientów oraz wiedzy i doświadczeniu wybitnych specjalistów zatrudnionym w PV Systems wnosimy nowy standard na rynek fotowoltaiki.

Jakie technologie są przyszłością sektora solarnego i warunkiem konkurencyjności?

Andrzej Wroński: Konstrukcje wsporcze ze stałym kątem nachylenia modułów PV są i będą przyszłością w Budmat PV Systems. Konstrukcje nadążne, zwane trackerami, które oferujemy, również są naszą i rynkową przyszłością. Kolejne realizacje na tego typu konstrukcjach pokazują, że w oczekiwaniu na magazyny energii rynek znalazł sposób na wyłączenia instalacji lub niskie ceny energii oferowane w godzinach południowych.

Przyszłością sektora fotowoltaicznego będą magazyny energii, we wdrażaniu których Budmat będzie intensywnie uczestniczyć. Nieuniknioną technologią będzie cable pulling. Trendy wyznaczają też hybrydowe farmy wiatrowo-fotowoltaiczne oraz huby wodorowe, które zdecydowanie zwiększą zapotrzebowanie na energię elektryczną z OZE oraz pomogą w bilansowaniu sieci. Chcemy wspólnie z naszymi partnerami rozwijać te wszystkie technologie w celu zmniejszenia emisji CO2 i wytwarzania zielonej energii.

Jakie wyzwania napotykają państwo przy realizacjach? Czy któreś z nich były szczególnie wymagające?

Andrzej Wroński: Każdy projekt fotowoltaiczny jest unikatowy, poczynając od miejsca, gdzie jest budowany, rodzaj podłoża i sposób posadowienia konstrukcji, rodzaj samej konstrukcji, a kończąc na zastosowanych modułach fotowoltaicznych i szczególnych wymaganiach klienta. Realizacje na terenach pokopalnianych są niewątpliwie dużym wyzwaniem, zarówno pod względem stabilności gruntu, jak i właściwości fizykochemicznych tego gruntu. Współpracując z wybitnymi specjalistami, zrealizowaliśmy wiele takich projektów. Na uwagę zasługuje też największy w Polsce projekt instalacji fotowoltaicznej o mocy 250 MWp, do którego realizacji dostarczyliśmy konstrukcje wsporcze oraz zmieniliśmy standardy rynkowe w zakresie projektowania i tempa realizacji.

Jak dbają państwo o zrównoważony rozwój i proekologiczny wymiar produkcji?

Andrzej Wroński: Działamy na rzecz czystej energii i redukcji CO2 nie tylko poprzez dostawy konstrukcji wsporczych czy działania związane z magazynami energii. Grupa Budmat to ponad 1700 pracowników, a także dziesiątki samochodów, które w szybkim tempie są zastępowane samochodami z napędem elektrycznym. Budmat to również 7 dużych zakładów produkcyjnych w Polsce o łącznej powierzchni ponad 250 000 mkw. i ponad 150 linii produkcyjnych zasilanych energią elektryczną. W ub.r. rozpoczęliśmy proces budowy instalacji fotowoltaicznych na dachach zakładów, gdzie docelowo znajdzie się kilkanaście MWp mocy wytwórczej, którą niebawem będziemy magazynować i wykorzystywać na potrzeby produkcyjne.

Rozmawiała Magdalena Szczygielska

Zdjęcie i film: Budmat

Jedna odpowiedź do “Fotowoltaika to przyszłość”

  1. V pisze:

    Świetny artykuł!
    Pozdrawiamy,
    zespół Solar Farma

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.