Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

8,9 mld zł z 9,3 mld zł zysku NBP zasili budżet państwa

Prezes NBP Adam Glapiński podał do wiadomości, że w 2020 r. Narodowy Bank Polski wypracował 9,3 mld zł zysku − o 19 proc. więcej niż w 2019 r. Ok. 8,9 mld zł z tej kwoty trafi do budżetu państwa.

Adam Glapiński powiadomił, że 7 kwietnia Rada Polityki Pieniężnej, zgodnie z procedurą, przyjęła sprawozdanie finansowe NBP za ubiegły rok . W 2020 r. NBP wypracował 9,3 mld zł zysku wobec 7,8 mld zł w 2019 r.

Większy zysk NBP, większy wpływ do budżetu państwa

Prezes NBP przypomniał, że zgodnie z ustawą o NBP 95 proc. zysku trafi do budżetu państwa, zaś 5 proc. zasili fundusz rezerwowy NBP. − Wpłata do budżetu państwa wyniesie ok. 8 mld 900 mln zł. Myślę, że te środki w budżecie państwa będą należycie, z korzyścią dla społeczeństwa, spożytkowane − powiedział Glapiński podczas konferencji prasowej.

Słabszy złoty nie powinien martwić

Według szefa NBP słabszy złoty nie jest powodem do zmartwień i wspiera odbudowę aktywności gospodarczej po ubiegłorocznym załamaniu – wynika z piątkowej wypowiedzi prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Glapiński odniósł się także do pytań o kurs złotego i gotowość do interwencji walutowych. Wyjaśnił, że polityka RPP i NBP wraz z kryzysem pandemicznym przestała być bardzo ostrożna i bojaźliwa. − Jesteśmy gotowi prowadzić politykę bardzo dynamiczną, odważną i nie boimy się wszystkich działań, które są dopuszczone przez prawo (…), przez uchwały rady Polityki Pieniężnej i praktykę międzynarodową. Polski system opiera się na całkowicie płynnym kursie waluty − komentował.

prezes NBP Adam Glapiński

Interwencje w kurs w stosownym momencie

Podkreślił, że NBP dokonuje interwencji „w stosownym momencie, kiedy uznaje to za potrzebne”. Doprecyzował, że stosowne momenty to te, w których kurs złotego zmienia się nagle i dynamicznie, w istotny sposób zmienia parametry rynkowe. Dodał również, że NBP nie dążył i nie dąży do określonego poziomu kursu, bowiem wtedy złoty nie byłby wolny i płynny. − Kurs zmierza w tym kierunku, w jakim długofalowe trendy tę płynność kierują. Każda nagła, dynamiczna zmiana jest niepożądana, rujnuje spokój gospodarczy, rujnuje planowanie działań gospodarczych, rujnuje planowanie działań gospodarczych, a w szczególności dotyka eksport. Dlatego interweniowaliśmy − powiedział. Interwencja NBP była najmocniejsza w historii, a jej rezultat był pozytywny.

W ocenie prezesa NBP słabszy złoty nie jest powodem do zmartwień, wspiera on odbudowę aktywności gospodarczej po ubiegłorocznym załamaniu. − Obserwujmy sytuację. Spokojne, łagodne, systematyczne wzmacnianie się kursu też nie jest niczym dramatycznym − powiedział. Jednocześnie zaznaczył, że kurs jest istotny dla tempa ożywienia gospodarczego. Obecną sytuację Glapiński określił jako „strefę komfortu”, ale wskazał, że bank centralny zachowuje prawo do interwencji, zawsze kiedy uzna to za konieczne.

Źródło informacji: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.