Menu
Muszynianka
Menu

Wzrost PKB w 2020 roku niższy, inflacja wyższa

Wzrost PKB w 2020 rokuSkutki spowolnienia na świecie Polska ma odczuć już w przyszłym roku. Gospodarka ma się wtedy rozwijać w słabszym tempie niż prognozowano wcześniej, jednak ciągle wyższym niż w większości krajów Unii Europejskiej. Wzrośnie natomiast inflacja. Jak pisze portal Money.pl, Narodowy Bank Polski szacuje, że wzrost PKB w 2020 roku wyniesie 3,6 proc.

Publikowany co kwartał raport NBP zawiera podstawowe dane i prognozy dla polskiej gospodarki. Wynika z nich, że wzrost PKB w 2020 roku zmniejszy się aż 0,7 punktu procentowego w porównaniu z rokiem bieżącym. Ma on wynieść w 2019 roku 4,3 procenta, w 2020 – 3,6 procenta a w 2021 3,3 proc.

Jak podkreśla Money.pl: Wszystkie trzy wartości są niższe niż w analogicznym raporcie sprzed trzech miesięcy. Wtedy prognozy zakładały wzrost PKB na poziomie 4,5 proc. w tym roku i spadek w kolejnych do 4 proc. i 3,5 proc.

W cytowanym przez Money.pl raporcie NBP podkreślono, że polska gospodarka wykazywała w ostatnich miesiącach dużą odporność na skutki spowolnienia na świecie. Jednak już w III kwartale zanotowano osłabienie tempa wzrostu do poziomu niższego, niż przewidywano jeszcze w lipcu.

Głównym czynnikiem wpływającym na słabszy wzrost PKB w 2020 roku jest zła sytuacja gospodarcza głównych partnerów handlowych Polski. Jako kolejną przyczynę wymieniono spowolnienie w wykorzystaniu funduszy unijnych.

Polityka rządu ma stymulować wzrost PKB w 2020 roku

Jak pisze Money.pl: Skalę spowolnienia łagodzić mają wprowadzone oraz planowane przez rząd zmiany fiskalne. Chodzi o wzrost wielkości świadczeń społecznych oraz spadek obciążeń podatkowych, podwyższający dynamikę konsumpcji. Autorzy raportu podkreślają także, że korzystnie na popyt krajowy będzie oddziaływać niski poziom stóp procentowych i związane z nim niskie koszty kredytu.

Z drugiej jednak strony analitycy spodziewają się słabej dynamiki wzrostu inwestycji rządowych i samorządowych oraz inwestycji prywatnych.

Jednocześnie inflacja w tym roku będzie wyższa od przewidywanej w poprzednich prognozach. Ma ona wynieść 2,3 procenta, a nie – jak sądzono wcześniej – 2 proc. W roku 2020 inflacja jeszcze wzrośnie i wyniesie 2,8 proc. Jest to jednak wskaźnik niższy, niż przewidywany jeszcze 3 miesiące temu. Prognozy dotyczące wzrostu cen w 2021 roku nie zmieniły się i wynoszą 2,6 proc.

Głównymi czynnikami napędzającymi inflację mają być – zdaniem NBP – rosnące koszty pracy i utrzymująca się presja popytowa. Znacznie szybciej będą rosnąć ceny żywności. Również ceny energii mogą wzrosnąć już na początku roku w związku z zakończeniem okresu zamrożenia cen dla gospodarstw domowych.

Wzrost cen żywności ma wynieść w całym 2019 roku 4,9 procenta, w 2020 – 3,5 procenta a o 2,6 procenta w 2021. Dla porównania ich wzrost wyniósł w 2018 roku 2,6 proc.

Autor: Wojciech Ostrowski
Źródło: Money.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.