Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Ostatni szczyt G7 może oznaczać początek problemów dla światowej gospodarki

szczyt G7W ocenie szefowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde ostatni szczyt G7 może zapowiadać duże problemy dla światowej gospodarki. Opinia ta została wygłoszona podczas dziesiątego spotkania szefów największych światowych organizacji handlowych z udziałem Angeli Merkel w Berlinie – pisze Dziennik “Gazeta Prawna“.

W spotkaniu wzięli udział szefowie Banku Światowego, Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), Światowej Organizacji Handlu (WTO) Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP) oraz Afrykańskiego Banku Rozwoju (AfDB). Przedstawiciel AfDB brał w spotkaniu udział po raz pierwszy.

W tej chwili światowa gospodarka rozwija się w sposób bardzo dynamiczny. Na rok 2018 i 2019 prognozuje się wzrost globalnego Produktu Krajowego Brutto na poziomie 3,9%. Jak jednak stwierdziła Lagarde: chmury stają się coraz ciemniejsze, przede wszystkim od ostatniego weekendu. (cytat za Dziennikiem “Gazeta Prawna“)

Chodzi o zakończony w sobotę szczyt G7. Odbył się on tym razem w Kanadzie.
Polityka USA sprawia, że pojawiają się spekulacje na temat możliwej wojny handlowej. Jak powiedział dyrektor generalny Światowej Organizacji Handlu Roberto Azevedo: Z tego powodu musimy powstrzymać eskalację napięć. Działanie w myśl zasady ząb za ząb w niczym nie pomoże. (Cytat za Dziennikiem “Gazeta Prawna“)

Problemem dla światowej gospodarki – zdaniem ekonomistów – może okazać się protekcjonistyczna polityka Stanów Zjednoczonych. Jej wyrazem są wprowadzone ostatnio cła na stal i aluminium dotykające między innymi: Chiny, Unię Europejską, Japonię, Kanadę i Meksyk.

Szczyt G7 w napiętej atmosferze

Nic więc dziwnego, że największym problemem, który negatywnie wpłynął na atmosferę panującą na szczycie, był rosnący protekcjonizm gospodarczy USA. Polityka amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa coraz bardziej irytuje pozostałych przywódców z grona G7. Chodzi głównie o nałożenie ceł ma stal i aluminium, ale także naciski w sprawie renegocjacji układu NAFTA zawartego między USA, Kanadą i Meksykiem.

Chociaż przywódcy USA, Kanady, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch i Japonii przybyli na szczyt G7 w La Malbaie zgodzili się w sprawie końcowego komunikatu, Trump ostatecznie odrzucił jego treść i ostro skrytykował premiera Kanady Justina Trudeau. Wcześniej kanadyjski premier podtrzymał deklarację o nałożeniu ceł odwetowych na amerykańską stal i aluminium.

Pozostali uczestnicy szczytu popierają stwierdzenia zawarte w komunikacie mówiące o konieczności walki z protekcjonizmem oraz utrzymywania wolnego i sprawiedliwego handlu, opartego na obopólnych korzyściach partnerów.

Natomiast zebrani w Berlinie szefowie największych organizacji międzynarodowych uznali, że WTO ma decydujące znaczenie dla rozwoju światowej gospodarki. Jej wkład polega na zapewnianiu przewidywalności i stabilności w relacjach handlowych na świecie. Światowa Organizacja Handlu odgrywa też – zdaniem uczestników spotkania – kluczową rolę w zwalczaniu protekcjonizmu.

Autor: Waldemar Kubielski
Źródło – Dziennik “Gazeta Prawna”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.