Kieleckie targi rozpoczęły XXV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego
We wtorek 5 września 2017 roku już po raz 25 ruszyła jedna z największych imprez targowych przemysłu obronnego w Europie. Kieleckie targi przyciągają największe światowe firmy działające w branży. Otwarcia tegorocznej edycji dokonał minister obrony narodowej Antonii Macierewicz wraz z jego odpowiednikami z Azerbejdżanu, Bangladeszu, Korei Południowej, Mauretanii, Nepalu i Pakistanu. Honorowy patronat nad targami objął Prezydent RP Andrzej Duda, który nie był jednak obecny w Kielcach.
Na powierzchni 28 tysięcy metrów kwadratowych prezentuje się 618 firm z 27 krajów. Kieleckie targi goszczą również 67 oficjalnych delegacji zagranicznych. Są one trzecią co do wielkości – po targach w Paryżu i Londynie – taką imprezą w Europie. XXV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego zakończy się 8 września. Jednak jeszcze przez 2 dni (sobotę i niedzielę) zwiedzający będą mogli oglądać część ekspozycji.
Na imprezie pojawiły się firmy między innymi z Australii, Danii, Francji, Hiszpanii, Izraela, Japonii, Kanady Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Włoch. Polska reprezentowana jest przez aż 330 firm. Prezentują one między innymi 6 modeli śmigłowców wystawianych przez zakłady PZL Świdnik, Mielec/Sikorsky Company i Aviation Company Ukrainian Helicopters. Swoje stoisko posiadała też Polska Agencja Kosmiczna.
Polska Grupa Zbrojeniowa przygotowała swoją imponującą rozmiarami ekspozycję, na której można zobaczyć między innymi czołgi sprzęt elektroniczny i niszczyciele czołgów wyposażone w wyrzutnie przeciwpancernych pocisków kierowanych z opcją uderzenia na podstawie współrzędnych celu. Dwie wersje niszczycieli oparte zostały na ramach transportera Rosomak i lekkiego pojazdu taktycznego Eagle.
Na targach prezentują się producenci bardzo szerokiego wachlarza sprzętu wojskowego i wyposażenia. Można tam zobaczyć zarówno ciężki sprzęt – czołgi, transportery i helikoptery, jak również broń i wyposażenie osobiste, środki ochrony ludzi i zwierząt, a także sprzęt treningowy dla żołnierzy.
Kieleckie targi popularne wśród największych światowych firm
Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego tradycyjnie organizuje Wystawy Narodowe. Do tej pory zaprezentowały się na nich: Niemcy, Francja, Izrael, Stany Zjednoczone, Szwecja, Państwa Grupy V4, Wielka Brytania, Włochy, Turcja i Norwegia. Tegorocznym zaś gościem była Korea Południowa. Na kieleckim salonie pojawiło się 20 firm z tego kraju. Między innymi producent sprzętu lotniczego i uzbrojenia LIG Nex1. Koreańczycy zorganizowali również pokaz sztuk walki na rozpoczęciu targów.
Swoje stoiska posiadało też dwóch największych na świecie producentów samolotów cywilnych i wojskowych: amerykański Boeing i europejski Airbus.
Do Kielc trafiło nawet 7 firm z Australii. Jak podkreślają organizatorzy, australijski przemysł zbrojeniowy coraz bardziej interesuje się naszym krajem. Chodzi nie tylko o sprzedaż gotowych produktów, ale również o współpracę technologiczną. Australijczycy pokazali między innymi swój pojazd opancerzony Hawkei. Wystawili się również producenci wyposażenia pojazdów i śmigłowców wojskowych.
Kieleckie targi okazją do wymiany doświadczeń
Tradycyjnie również podczas targów organizowane są konferencje, seminaria i kongresy. Służą one pogłębieniu wiedzy na temat najnowocześniejszych technik stosowanych w wojskowości.
W tym roku zaplanowano między innymi konferencję “Biznes z wojskiem to pewne pieniądze”, II Międzynarodową Konferencję Naukową „Contra vim non valet ius – asymetryczne zagrożenia bezpieczeństwa”, a także debatę „Innowacje i przyszłość polskiego sektora zbrojeniowego”. Zaplanowane są też spotkania przedsiębiorców z przedstawicielami ministerstw.
Na XXV Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach obecne były również: Muzeum Wojska Polskiego, formacje obrony terytorialnej, szkoły mundurowe i polska armia.
Wojsko chwaliło się swoim sprzętem. Wystawione zostały między innymi: czołg Leopard 2A5, który stanowi ulepszoną wersję modelu 2; czołg PT-91 MA1, który jest przeznaczony do zwalczania siły żywej, czołgów i pojazdów opancerzonych przeciwnika; oraz haubica samobieżna KRAB przeznaczona do zwalczania artylerii, węzłów łączności, punktów dowodzenia i innych instalacji naziemnych.
Autor: Wojciech Ostrowski



























Dodaj komentarz