Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Posłowie za zrównoważonymi połowami w Bałtyku

Wieloletni plan dla dorsza bałtyckiego, szprota i śledzia, został przyjęty przez Parlament. Jest to pierwszy plan w ramach wspólnej polityki rybołówstwa (CFP), która weszła w życie w 2014, opierający się na wieloletnim zarządzaniu zasobami, co przeciwieństwie do planów rocznych, powinno dać rybakom, korzystną dla nich przewidywalność. Plany wieloletnie są podstawą nowej CFP, mają one na celu zapewnienie, że połowy nie przekroczą możliwości reprodukcyjnych danego gatunku w ciągu roku.

Wieloletnie zarządzanie oraz zarządzanie trzema współżyjącymi ze sobą gatunkami przy pomocy jednego planu powinno korzystnie wpłynąć na zrównoważenie połowów w Bałtyku.

„Plan dla Bałtyku jest długo oczekiwaną pionierską propozycją. Powinien on zapewnić zrównoważoną eksploatację gatunków, których dotyczy i tym samym chronić środowisko pracy rybaków. Podejście wielogatunkowe powinno przyczynić się sprawniejszego osiągnięcia celów niż zarządzanie jednym tylko gatunkiem. Ponadto plan powinien również wykorzystywać najświeższe ustalenia naukowe, dotyczące stanu zasobów, interakcji międzygatunkowej oraz potrzeb środowiska naturalnego”, powiedział Jarosław Wałęsa (EPP, PL), odpowiedzialny za przyjęte sprawozdanie.

Dzięki staraniom posłów zasoby ryb muszą zostać przywrócone i utrzymane na poziomie, który umożliwi uzyskanie maksymalnego podtrzymywalnego połowu (MSY), co odzwierciedlają również przepisy CFP. MSY oznacza odławianie nie większej ilości osobników niż dany gatunek jest w stanie odtworzyć w ciągu roku, co jest podstawowym i obowiązkowym celem zreformowanej CFP.

Wieloletni plan dla Bałtyku wzmacnia również inne elementy nowej CFP, takie jak zarządzanie regionalne oraz zobowiązanie rybaków do wyładunku całego połowu. Zgodnie z przepisami dotyczącymi „obowiązku wyładunku”, także przyjętymi przez Parlament we wtorek, rybacy będą mieli dwa lata na dostosowanie się do nowych przepisów zakazujących wyrzucania niechcianej części połowu do morza. Projekt przepisów uzgodniony już nieformalnie z ministrami UE, wprowadza zmiany do kompleksowego rozporządzenia dotyczącego zasad egzekucji przepisów.

Plan dla dorsza bałtyckiego działał już od 2008 roku, ale należało objąć nim także śledzia i szprota, co zrobiono w nowym planie, który zastąpi obecny. Zasoby objęte planem zależą od siebie, dorsz żywi się szprotem, a także śledziem, choć w mniejszych ilościach, podczas gdy szprot i śledź zjadają czasem ikrę dorsza. Dlatego też zarządzanie dorszem ma wpływ zarówno na połowy szprota jak i śledzi i vice versa.

Wieloletnie plany zarządzania zasobami, mają na celu utrzymanie gatunków na bezpiecznym, z punktu widzenia biologii, poziomie. Ustalają one limity połowów oraz zasady postępowania zgodne z charakterystyką danego gatunku, rodzajem połowów i obecnym statusem danego gatunku oraz wpływem zastosowanych środków na konkretną gospodarkę.

Rada Unii Europejskiej przyjęła swoje stanowisko 20 kwietnia. Negocjatorzy z parlamentu i z Rady rozpoczną teraz rozmowy, wspierani przez Komisję Europejską, w celu uzyskania porozumienia i zamknięcia planu dla Bałtyku w pierwszym czytaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.