Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

1 milion ton odlewów z Polski

W Polsce działa blisko 400 odlewni żeliwa, staliwa i metali nieżelaznych – mówi Andrzej Ryba, prezes Odlewniczej Izby Gospodarczej.

Powstaje projekt ustawy o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych. Jakie są państwa główne uwagi?

Andrzej Ryba, prezes Odlewniczej Izby GospodarczejAndrzej Ryba – W imieniu całego polskiego przemysłu odlewniczego zwróciliśmy się z apelem do minister przedsiębiorczości i technologii o niezwłoczne naniesienie w nim zmian, kluczowych dla przyszłości naszej branży.

Ze zdziwieniem bowiem przyjęliśmy treść projektu ustawy o systemie rekompensat dla sektorów i podsektorów energochłonnych, a w szczególności załącznik, w którym z listy całkowicie zniknęło odlewnictwo żeliwa, staliwa i metali lekkich.  Liczymy, że było  to tylko przeoczenie bądź błędne założenie, że produkcja żeliwa i stali, która znalazła się w wykazie, jest tożsama z odlewnictwem żeliwa i staliwa. Aktualnie oczekujemy na odpowiedź z Ministerstwa na nasze zapytanie.

Produkcja odlewów na świecie na przestrzeni lat utrzymuje tendencję wzrostową. Jak na tym tle wypada Polska?

Andrzej Ryba – Roczna produkcja odlewów na świecie faktycznie od lat  miała tendencje wzrostową. Kilka lat temu przekroczono produkcję roczną na poziomie 100 milionów ton odlewów. Jednak ostatnie miesiące pokazują, że  czeka nas spowolnienie gospodarcze. Dynamika wzrostu produkcji odlewów w Europie delikatnie wyhamowała. Polska, jako jeden z największych producentów odlewów w Europie, utrzymuje od lat produkcję na poziomie 1 miliona ton odlewów.

Które regiony Polski przodują w odlewnictwie i jakie czynniki na to wpływają?

Andrzej Ryba – W Polsce działa blisko 400 odlewni żeliwa, staliwa i metali nieżelaznych. Zakłady są rozsiane po całym kraju. Wiele z nich jest zlokalizowanych w tradycyjnych polskich ośrodkach przemysłowych – jednak nie można powiedzieć, że któryś region przoduje w branży.

Prawie każda odlewnia ma swoją specjalizację, czasem działa w pewnej niszy, stosuje nowoczesne technologie. Lokalizacja zakładu nie jest w takim przypadku decydującym aspektem, na który zwracają uwagę poszukujący odlewów odbiorcy.

Ponad 60 proc. z 1 miliona ton odlewów produkowanych co roku w Polsce trafia na eksport. I są to odlewy z zakładów zlokalizowanych i na Górnym Śląsku, i w Krakowie, ale również z województw świętokrzyskiego czy też zachodniopomorskiego. W tej branży liczą się tylko rzetelność i jakość.

Czy współpracują państwo z Instytutem Odlewnictwa albo innymi jednostkami naukowymi?

Andrzej Ryba – Odlewnicza Izba Gospodarcza od początku istnienia stawiała na aktywną współpracę ze  wszystkimi jednostkami naukowymi pracującymi na rzecz przemysłu odlewniczego. Biuro Odlewniczej Izby Gospodarczej zlokalizowane jest w siedzibie Instytutu Odlewnictwa, z którym regularnie uczestniczymy w różnorodnych projektach na rzecz rozwoju branży – i na skalę krajową, i na międzynarodową.

Blisko współpracujemy również z Wydziałem Odlewnictwa Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Stowarzyszeniem Technicznym Odlewników Polskich oraz z Katedrami Odlewnictwa z wielu uczelni wyższych, krajowych i zagranicznych.

Czy pana zdaniem sytuacja jednego samorządu dla całej branży, jak w przypadku odlewnictwa, jest optymalna?

Andrzej Ryba – Odlewnicza Izba Gospodarcza jest jedyną ogólnopolską, samorządową organizacją sektora odlewniczego, której dobrowolnymi członkami są przodujące odlewnie, przedsiębiorstwa i instytucje pracujące dla odlewnictwa. Izba reprezentuje ten sektor przemysłu przed władzami państwowymi, innymi instytucjami samorządowymi, a także przed podobnymi organizacjami zagranicznymi. Izba opiniuje projekty aktów prawnych dotyczących funkcjonowania gospodarki i uczestniczy w procesie legislacyjnym.

Obok Odlewniczej Izby Gospodarczej istnieje jednak również Stowarzyszenie Techniczne Odlewników Polskich, zrzeszające odlewników – osoby fizyczne,  które od ponad 80 lat – tak jak my – działa na rzecz rozwoju przemysłu odlewniczego.

Możemy zatem powiedzieć, że obie te organizacje wspólnie dbają o wszystkie aspekty polskiego odlewnictwa: od szkolenia pracowników odlewni, poprzez ochronę interesów branż, po promocję polskich odlewni w kraju i za granicą.

Dodatkowo przedstawiciele Odlewniczej Izby Gospodarczej i Stowarzyszenia Technicznego Odlewników Polskich zasiadają od lat w dwóch najważniejszych odlewniczych instytucjach  na świecie: czyli w WFO – Światowej Organizacji Odlewniczej  oraz w  CAEF – Europejskim Zrzeszeniu Odlewni.

Jakie korzyści wynikają z przynależności do Odlewniczej Izby Gospodarczej?

Andrzej Ryba – Członek naszej Organizacji otrzymuje nadchodzące do OIG zapytania ofertowe z kraju i zagranicy, wsparcie w nawiązaniu pierwszego kontaktu z kontrahentami zagranicznymi oraz ich monitorowanie. Jest reprezentowany poprzez uczestniczenie w konsultacjach związanych z przygotowaniem aktów prawnych mających wpływ na funkcjonowanie polskiego odlewnictwa. Może wziąć udział w misjach gospodarczych, wystawiać swoje katalogi na wszystkich krajowych i zagranicznych targach, gdzie obecne jest stoisko OIG.

Ponadto dostaje bezpłatny wpis do Katalogu OIG oraz na listę członków, możliwość uczestnictwa w pracach komisji i grup roboczych CAEF, bezpłatny dostęp do statystycznych opracowań dotyczących europejskiego odlewnictwa, pozwalający na bieżące monitorowanie sektora odlewniczego w UE, wsparcie ze strony Sądu Pojednawczego OIG, udział w grupowych negocjacjach, udział w szkoleniach i konferencjach, możliwość aktywnego udziału w pracach OIG, inspirowanie prac Biura.

Sporo tych zachęt.

Andrzej Ryba – Potwierdzam i zapraszam do współpracy z Odlewniczą Izbą Gospodarczą i jej członkami.

Rozmawiał Piotr Nowacki

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.