Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Zasilanie awaryjne, czyli jak być przygotowanym na każdą ewentualność

Ludzie zamknięci w windzie, unieruchomione bramy garażowe, zimne piece grzewcze, brak ciepłej wody. Takie zdarzenia mają miejsce nie tylko na łamach gazet. Niestety wystarczy tylko rozejrzeć się wśród znajomych, by jak z rękawa posypały się opowieści o utraconych danych, uszkodzonym sprzęcie, czy innych kłopotliwych perypetiach, które spowodowały przerwy w dostawie prądu.

zasilanie awaryjne

Ale konsekwencje związane z awarią zasilania mogą być poważniejsze – np. utrata danych czy uszkodzenie sprzętu komputerowego. Sprawdźmy, czy i jak można się przed nimi zabezpieczyć.

Własne duże generatory prądu posiadają szpitale i duże zakłady produkcyjne. Coraz częściej można je też spotkać w mniejszych i większych firmach, a także mieszkaniach indywidualnych. Dawniej wykorzystywane akumulatory były napędzane ropą lub benzyną. Miały spore rozmiary, a utrzymywanie ich w gotowości do pracy było dość kłopotliwe. Trudno też sobie wyobrazić taki generator w mieszkaniu. Dzisiejsze rozwiązania są dużo bardziej przyjazne dla użytkowników. Urządzania chroniące przed niekorzystnymi skutkami niespodziewanych przerw w dostawie prądu tzw. UPS (ang. Uninterruptable Power Supply) stawiają na nowoczesność.

Bezpieczeństwo sprzętu i danych

W dużych centrach informatycznych UPS-y zajmują całe pokoje. Dla celów prywatnych wystarczy sprzęt niewielkich rozmiarów przypominająca rozmiarami akumulator samochodowy. W zależności od modelu urządzenia te dostarczają prąd na około 10-30 minut. Ich rolą nie jest umożliwienie użytkownikowi pracy na komputerze przez dłuższy okres awarii. Ich zadaniem jest raczej umożliwienie użytkownikowi komputera spokojne dokończenie pracy, zapisanie wszystkich danych i bezpieczne wyłączenie sprzętu –mówi Paweł Marczyński z firmy thomas-it.pl.

Przerwy w zasilaniu – konsekwencje

Nagła awaria prądu może mieć różne niekorzystne konsekwencje dla urządzeń. Nierzadko zdarza się nie tylko utrata danych, ale również uszkodzenia sprzętu i systemu. Urządzenia UPS dostarczają prąd, ale również chronią przed skutkami uderzeniami pioruna i skokami napięcia. O ile burze nie należą w naszym klimacie do codziennych zjawisk atmosferycznych, to już wahania napięcia prądu zdarzają się dość często.

Ich konsekwencje nie są może tak drastyczne jak w przypadku burzy – gdzie w ciągu kilku minut możemy zostać odcięci od świata i pozbawieni sprzętu. Na dłuższą metę działają jednak bardzo niekorzystnie na elektronikę i prowadzą do pojawienia się różnych usterek. Przyjmuje się, że ok. 25% uszkodzeń elektroniki ma związek z nadnapięciami. Te szkody nie są objęte gwarancją. Mało kto też ubezpiecza się od takich wypadków. Koszt naprawy, czy zakupu nowego sprzętu leży więc wyłącznie po stronie użytkownika.

Przezorny zawsze ubezpieczony

Przed takimi niespodziankami można się zabezpieczyć. Domowy UPS to nie duży wydatek. Jego obsługa jest również bardzo prosta. Urządzenie wpina się po prostu pomiędzy komputer, a gniazdko elektryczne. Podłączony sprzęt jest chroniony od razu, a akumulator ładuje się automatycznie. Takie domowe zabezpieczenie może pracować przez 3-5 lat. Po tym czasie najlepiej je wymienić na nowy. Wymiana samej baterii w prostszych modelach się nie opłaca, bo samo urządzenie będzie niewiele droższe.

Bardziej rozbudowane akumulatory są wyposażone w ekran, gdzie wyświetlane są informacje dotyczące aktualnego napięcia prądu, szacunkowego czasu pracy baterii. Niekiedy producenci dostarczają również dodatkowe oprogramowanie chroniące komputer. Ma to istotne znaczenie, gdy awaria ma miejsce podczas nieobecności użytkownika w domu, albo gdy ten nie od razu zorientuje się, że nie ma prądu. Jedna ważna uwaga. Po podłączeniu UPS-a warto przeprowadzić test sprawdzający. Akumulator trzeba naładować do pełna i podłączyć wszystkie urządzenia. Następnie należy wyciągnąć kabel z gniazdka i sprawdzić, czy komputer i podłączone do niego inne sprzęty działają bez zarzutu.

Własny UPS na użytek domowy to niezbędny dodatek do sprzętu komputerowego. Równie niezbędny, co program antywirusowy. Często kupowany jest dopiero po awarii. W tym przypadku uczenie się na własnych błędach może nam przysporzyć wielu kłopotów organizacyjnych i finansowych. Lepiej wiec być przygotowanym na wszystkie ewentualności związane z przerwami w dostawie prądu i za niewielkie pieniądze cieszyć się spokojem i sprawnym sprzętem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.