Wzrost PKB w 2017 i 2018 roku – MFW podwyższa prognozy
Po ostatnich decyzjach kilku agencji ratingowych, również Międzynarodowy Fundusz Walutowy bardziej optymistycznie patrzy na wzrost PKB w Polsce. Jednocześnie lepiej niż jeszcze w kwietniu ocenia sytuację na świecie. Według MFW polska gospodarka w latach 2017 – 2018 urośnie o odpowiednio 3,8% i 3,3%. Jeszcze w kwietniu szacowano wzrost PKB w Polsce na poziomie odpowiednio 3,4% i 3,2%. Poprawiły się również prognozy dla światowej gospodarki. W 2017 roku ma ona urosnąć o 3,6%, a w 2018 o 3,7%.
Prognozy oznaczają, że Polska osiągnie wzrost na poziomie światowej średniej, To dobra i zła wiadomość. Oznacza bowiem, że w stosunku do innych krajów nasza pozycja relatywnie się nie pogarsza, jednak z drugiej strony nie poprawia się ona. Dobrze wypadamy natomiast w porównaniu do innych krajów Unii Europejskiej. Wyrost PKB w strefie euro MFW przewiduje na poziomie 2,1% w roku 2017 i 1,9% w roku 2018.
Dwa kraje o największej na świecie liczbie ludności – Chiny i Indie będą notowały w latach 2017 – 2018 wzrost gospodarczy na poziomie znacznie przewyższającym światową średnią. Dla Chin prognoza wynosi odpowiednio 6,8% i 6,5%, a dla Indii 6,7% i 7,4%. W obu przypadkach prognozy MFW są lepsze niż w kwietniu.
Pogorszyły się natomiast szacunki dla Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Chociaż USA mają rozwijać się na poziomie ponad 2% rocznie. W tym przypadku wyniki będą lepsze niż dla strefy euro. Jednak wzrost PKB dla Wielkiej Brytanii wyniesie w 2017 roku 1.7%, a w 2018 tylko 1,5%.
Wzrost PKB krajów Europy rozwijającej się na poziomie 4,5%
MFW podwyższył prognozy na rok 2017 dla europejskich krajów rozwijających się z 3% do 4,5%. Na tę decyzję wpłynęły przede wszystkim dobre dane gospodarcze pochodzące z Turcji. Prognozy dla tego kraju zostały dość znacznie podniesione. W kwietniu przewidywano wzrost o 2,5%, natomiast w tej chwili już o 5,1%. Do tej zmiany przyczyniły się dobre wyniki eksportu i pozytywna ocena polityki fiskalnej tureckiego rządu.
Jeśli chodzi o Polskę, MFW brał pod uwagę miedzy innymi wyniki gospodarcze za pierwsze półrocze i perspektywę zwiększonego wykorzystania środków z Unii Europejskiej. Ekonomiści w naszym kraju podkreślają, że szacunki MFW są zazwyczaj ostrożne. W Polsce mamy jeszcze do czynienia z szybkim wzrostem płac, co może wpływać na zwiększenie nakładów na inwestycje firm.
Można powiedzieć, że, prognozy Funduszu dla Polski wypadają skromnie w porównaniu z innymi instytucjami. Moody’s na przykład przewiduje rozwój naszej gospodarki na poziomie 4,4%.
Analizując dane ze świata, Fundusz zaznacza, że wzrost gospodarczy nie jest równomierny w różnych krajach. Czynniki ograniczające stanowią: niski poziom inflacji w wielu państwach oraz słaby wzrost wydajności pracy i starzejące się społeczeństwa.

























2018 rok to szczytowy w historii Polski napływ pomocy zewnętrznej z UE . Żniwa decyzji podjętych kilka lat temu . Dotacji będzie coraz mniej . 3.8 % wzrostu to raczej stagnacja . Nie cieszy nawet to , że Anglia się zwija i emigrantom dystans ekonomiczny się zmniejsza. Świat odbiega.
Racja, Wzrost solidny ale na tle innych gospodarek np europy środkowej to kiepsko. Czechy, Litwa, Łotwa itd lekko nam uciekają. Polska musi gonić świat a nie tylko dotrzymywać kroku. Musimy mieć co najmniej 2%+ do średniego wzrostu światowego. Przy takim boomie zadowalający wzrost pkb 7% to byłby dobry wynik.