Wioski na sprzedaż – w Hiszpanii i Portugalii rośnie liczba ofert i chętnych
Nawet kilkadziesiąt wsi można kupić w Hiszpanii i Portugalii. Wioski na sprzedaż kupują zazwyczaj zagraniczni inwestorzy. Rośnie zarówno liczba sprzedawanych miejscowości, jak i liczba chętnych do ich nabycia – pisze portal TVN24 BiS. Przeciągające się problemy gospodarcze zmuszają mieszkańców niektórych rejonów Hiszpanii i Portugalii do opuszczania swoich miejscowości w poszukiwaniu pracy. Powoduje to spadek cen nieruchomości i rosnące zainteresowanie zagranicznych inwestorów.
Jak pisze TVN24 BiS, Półwysep Iberyjski cieszy się ogromną popularnością wśród turystów. Destabilizacja polityczna na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej sprawia, że urlopowicze z mniejszym entuzjazmem podchodzą do krajów takich jak: Tunezja, Turcja czy Egipt. Hiszpania i Portugalia stanowią dla nich idealną alternatywę. W 2017 roku Hiszpanię odwiedziło 82 mln turystów, Portugalię zaś 21 milionów.
Inną przyczyną zainteresowania nieruchomościami na Półwyspie Iberyjskim jest Brexit. Wielu brytyjskich biznesmenów boi się jego skutków dla ich interesów w Unii Europejskiej, więc na wszelki wypadek już teraz kupują domy i mieszkania na Kontynencie. Wielu z nich wybiera Hiszpanię i Portugalię. Najpopularniejsze regiony wśród Brytyjczyków to: Algarve, Andaluzja, Baleary i Wyspy Kanaryjskie.
Wioski na sprzedaż dostępne w Internecie
Rynek oferuje potencjalnym inwestorom już nie tylko pojedyncze nieruchomości, ale i całe wsie. Są już nawet pośrednicy, którzy specjalizują się w sprzedaży całych miejscowości. Na ich stronach internetowych można znaleźć wioski na sprzedaż z kilkoma pustymi gospodarstwami rolnymi. Ceny kształtują się w granicach kilkudziesięciu tysięcy euro.
Wieś licząca 75 zabudowań w okolicach Burgos kosztuje natomiast 425 tysięcy euro – pisze TVN24 BiS. W tym przypadku część budynków wymaga kapitalnego remontu. Wśród ofert znajdują się spore nabytki. Za 2,8 mln euro można kupić miejscowość z polami uprawnymi, terenami leśnymi, kościołem i cmentarzem. I w tym przypadku część budynków wymaga kapitalnego remontu.
Na początku 2018 roku rząd Hiszpanii oświadczył, że większości gmin w kraju grozi likwidacja. Przyczyną jest malejąca populacja. Spośród 8125 hiszpańskich gmin w 61,3% mieszka mniej niż 1 tysiąc mieszkańców. Najgorsza sytuacja jest w środkowej i północno-wschodniej części kraju. Chodzi o prowincje Soria, Burgos, Avila, Segowia, Valladolid, Palencia, La Rioja, Teruel i Saragossa – pisze TVN24 BiS.
W Hiszpanii rośnie również liczba gmin, w których mieszka poniżej 100 mieszkańców. W 2000 roku było ich 358, obecnie natomiast liczba ta wzrosła do 1300. Wioski na sprzedaż będą więc pojawiały się w tym kraju coraz częściej.
Podobne zjawisko występuje w Portugalii. W tej chwili na sprzedaż wystawiono tam kilkanaście miejscowości. Również w tym kraju sprzedażą zajmują się agencje nieruchomości. W opuszczonych wioskach powstają między innymi kwatery dla turystów.
Źródło – TVN24 BiS

























Ekstremalna koncentracja kapitału w rękach nielicznych prowadzi do takich patologii. Powrót feudalizmu jest efektem skompromitowania sie idiotycznych barbarzyńskich socjalistów i braku bata na rozpasionych kapitalistów.
Na spotkaniach z Burmistrzem nie zdarzyło mi się być. A działam społecznie tu już od wielu lat. I będę. Jeśli Delilah sądzi że bywam na zamkniętych spotkaniach z Burmistrzem to nic o m ie nie wie. O Panu Balcerku wiem wszystko od wielu lat- bo to jeden z nas. W przeciwieństwie do Kamińskiego.
Spotka się ślepy z kulawym. Pewnie będzie 0:0,ale ostatnio LECH jest dobrym zespołem na przełamanie dla innych klubów e- klapy