Ujemny wynik to nie porażka
Wpływ pandemii i inflacji, ale także następstwa agresji Rosji na Ukrainę oraz niestety brak stosownych działań podejmowanych przez polski rząd odczuł cały rynek budowlany. W przypadku SPS-u czynniki te nie przełożyły się na spadek zleceń, ale miały wpływ na wynik finansowy spółki – mówi Grzegorz Głasek, prezes SPS Construction Sp. z o.o.

Grzegorz Głasek, prezes SPS Construction Sp. z o.o.
W jakim punkcie znajduje się obecnie branża budowlana?
Grzegorz Głasek: Branża budowlana jest w bardzo trudnym momencie. Z jednej strony zmaga się z coraz wyższymi kosztami budowy, spowodowanymi między innymi drastycznym wzrostem cen materiałów i energii, a z drugiej strony schłodzeniem rynku mieszkaniowego wynikającym ze wzrostu stóp procentowych oraz ograniczenia dostępności kredytów hipotecznych. Dodatkowo prawie w ogóle nie istnieje rynek obiektów biurowych czy centrów handlowych.
Jak konsekwencje pandemii i inflacji odbiły się na zleceniach i dochodach SPS Construction?
Grzegorz Głasek: Oczywiście wpływ pandemii i inflacji, ale także następstwa agresji Rosji na Ukrainę oraz niestety brak stosownych działań podejmowanych przez polski rząd odczuł cały rynek budowlany. W przypadku SPS-u czynniki te nie przełożyły się na spadek zleceń, ale miały wpływ na wynik finansowy spółki. W 2021 r. po raz pierwszy w siedemnastoletniej historii firmy nasz wynik finansowy był ujemny, choć na szczęście nieznacznie. W 2022 r. będzie zapewne podobnie, ale i tak uważam to za ogromny sukces, ponieważ na tle całej branży budowlanej nasza sytuacja wygląda całkiem dobrze, a z pewnością wiele firm budowlanych w najbliższym czasie po prostu upadnie.
Chciałbym w tym miejscu podkreślić bardzo dużą, pozytywną rolę naszych inwestorów, którzy rozumieją sytuację i po prostu częściowo dopłacili nam do kontraktów. Chwała im za to.

Inwestycja Górnośląska 6 zrealizowana dla Volumetric
Jakie projekty są dziś kluczowe dla wizerunku i rozwoju firmy?
Grzegorz Głasek: Każdy projekt, który realizuje SPS, ma istotne znaczenie, ponieważ wszystkich partnerów traktujemy odpowiedzialnie. Z obecnie prowadzonych projektów wymienię: duże osiedle mieszkaniowe w Pruszkowie, osiedle na warszawskim Kurantowie dla firmy Mill-Yon, osiedle „Forest Club” na Kabatach dla firmy Longbridge, „Miasteczko Jutrzenki” dla Aurec Home, dwa osiedla w Warszawie przy ul. Talarowej i Batalionów Chłopskich dla Bouygues Immobilier Polska oraz osiedle w podwarszawskim Józefosławiu budowane dla White Stone Development. Dodam do tego niedawno zakończony bardzo stylowy budynek na warszawskim Powiślu dla dewelopera Volumentric. Tak pięknego obiektu nie budowałem nigdy, choć w wykonawstwie pracuję 30 lat.
Rozmawiała Małgorzata Szerfer-Niechaj

Wnętrza inwestycji Górnośląska 6
Fot. SPS Construction SP. z o.o.






















Dodaj komentarz