Sprzęt ratowniczy dla warszawskiej Straży Miejskiej
Straż Miejska w stolicy dostała nowy sprzęt ratowniczy. − Dzięki nowoczesnym defibrylatorom automatycznym oraz plecakom ratowniczym strażnicy będą mogli skuteczniej nieść pomoc w sytuacjach nagłego zagrożenia życia i zdrowia − poinformował stołeczny ratusz.
Do tej pory podczas interwencji w przypadkach nagłego zatrzymania krążenia strażnicy miejscy ratowali poszkodowanych za pomocą ucisków klatki piersiowej i oddechów ratowniczych. „Defibrylator użyty niezwłocznie po nagłym zdarzeniu znacznie zwiększa szanse na przeżycie osoby poszkodowanej. Ułatwia prowadzenie działań ratowniczych interweniującym strażnikom do czasu przyjazdu karetki” − komentuje ratusz.
− Strażnicy miejscy codziennie pracują na rzecz naszego bezpieczeństwa. Są wzywani do niecodziennych, często trudnych sytuacji. Dlatego tak ważne jest zapewnienie im profesjonalnego wyposażenia ratowniczego. Od dziś na ulice miasta wyruszą specjalnie oznakowane samochody Straży Miejskiej wyposażone w sprzęt ratujący życie. W skład nowego wyposażenia ratowniczego wchodzi m.in. 10 sztuk półautomatycznych defibrylatorów – powiedziała Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy.

Prezentacja nowego sprzętu ratowniczegodla stołecznej Straży Miejskiej
Dzięki przyjaznemu oprogramowaniu obsługa defibrylatorów AED, które znalazły się na wyposażeniu Straży Miejskiej, nie sprawia trudności. Mimo to strażnicy miejscy przechodzą regularne szkolenia doskonalące umiejętności udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej przy użyciu defibrylatorów.
− W Straży Miejskiej pracuje 64 ratowników, większość z nich to ratownicy kwalifikowanej pomocy przedmedycznej, po ukończonych profesjonalnych kursach, doskonale znający się na czynnościach ratowniczych. Teraz w ich ręce trafia sprzęt, dzięki któremu będą mogli nieść pomoc w jeszcze większym zakresie i jeszcze szybciej – zapewnia Renata Kaznowska.
Oprócz defibrylatorów strażnicy otrzymali 20 modułowych plecaków ratowniczych, których zawartość jest pomocna w określonych typach urazów.
Źródło informacji: PAP

























Dodaj komentarz