Menu

Menu

Spółdzielcy chcą budować więcej

e

Gospodarka rośnie w siłę. Nic dziwnego, że spółdzielcy zabierają się do budowy nowych mieszkań. Wiosna przyniosła ożywienie w budowlance. Liczbę wniosków o zezwolenia na budowę nowych mieszkań zwiększyli również spółdzielcy, niesieni na skrzydłach obietnic rządu, który zapowiedział zmiany w ustawie o Mieszkaniu dla Młodych. Jeśli prognozy się potwierdzą, to w najbliższych latach możemy spodziewać się prawdziwego boomu budowlanego w spółdzielniach

Igor Stokłosalogo FAKTY male

Oczywiście te oczekiwania zweryfikuje rzeczywistość. Spółdzielcy wiedzą, że budowanie ma sens tylko w sprzyjających okolicznościach. Jeśli wierzyć prognozom Międzynarodowego Funduszu Walutowego, nie powinno być z tym problemu. Eksperci tej instytucji są bowiem przekonani, że w tym roku, ale też w przyszłym tempo wzrostu PKB naszego kraju wyniesie 3,5 proc. Co więcej, wskazują na poprawiające się z roku na rok wskaźniki pracy i wynagrodzeń. Z ich wyliczeń wynika, że w Polsce coraz łatwiej o pracę, a co najważniejsze – z punktu widzenia budowniczych mieszkań – coraz lepiej płatną. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika przecież, że wynagrodzenia w naszym kraju wzrosły w ciągu roku prawie o 100 zł, a średnie wynagrodzenie przekroczyło zdecydowanie 4 tys. zł.

Zwiększona aktywność budowniczych

Planom budowlanym dobrze wróżą też rekordowo niskie stopy procentowe, które czynią z zaciągnięcia kredytu mieszkaniowego, nawet w złotych, coraz ciekawszą opcję. Nic dziwnego, że wiosną ci, którzy mogli, masowo ruszyli do urzędów po pozwolenia na budowy, a ci, którzy już je mają, rozpoczęli budowy. Z danych opublikowanych przez GUS wynika, że tylko w kwietniu firmy budujące mieszkania i domy rozpoczęły budowę 9152 nowych mieszkań. To wynik najwyższy od kwietnia 2012 roku, kiedy to przed wejściem w życie tzw. ustawy deweloperskiej wiele firm w pośpiechu rozpoczynało nowe inwestycje. Statystyki są jeszcze ciekawsze, jeśli spojrzymy na sytuację w dłuższej, np. 12-miesięcznej perspektywie. W ostatnim roku, licząc od kwietnia do kwietnia, firmy rozpoczęły 75,1 tys. budów – o 30 proc. więcej niż na początku okresu – i o 35 proc. więcej niż wyniosła liczba mieszkań oddanych do użytkowania w 2014 roku. Z danych GUS wynika, że liczba pozwoleń na budowę również rośnie. W ostatnich 12 miesiącach było to 80,2 tys. pozwoleń – o 24,2 proc. więcej niż rok wcześniej.

Zwiększona aktywność budowniczych to z jednej strony efekt łagodnej zimy, a z drugiej – poprawiającej się koniunktury w mieszkaniówce, za którą stoją niskie stopy procentowe. Ze szc

zególnym optymizmem w przyszłość patrzą także spółdzielcy. W ostatnim roku liczba wydanych im zezwoleń na budowę wzrosła o 66,5 proc. i wyniosła 1,5 tys. Choć w zderzeniu z pozwoleniami najpotężniejszych na rynku deweloperów to liczba ponad 50-krotnie niższa, to w przyszłości można się spodziewać stopniowego zmniejszania tej różnicy.

Eksperci zauważają, że wzrost zainteresowania budowami ze strony spółdzielni jest związany ze zmianą w ustawie o Mieszkaniu dla Młodych, która ma wejść w życie w drugiej połowie tego roku. O co chodzi? 3 marca 2015 roku Rada Ministrów przyjęła projekt zmiany ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi „Mieszkanie dla Młodych”. Nowe warunki programu wpłyną przede wszystkim na sytuację rodzin wychowujących troje lub więcej dzieci. W ich przypadku zniesiony został warunek „nieposiadania pierwszego mieszkania” i limitu wieku. Z programu będą mogły skorzystać rodziny wielodzietne, które wprawdzie mają mieszkanie, ale chcą nabyć większy lokal i poprawić swoje warunki mieszkaniowe.

Wymienionych rodzin nie będzie także dotyczył limit wieku – obecnie singiel kredytobiorca lub młodszy z małżonków nie może mieć ukończonych 35 lat. Rodziny wielodzietne otrzymają także dodatkowe wsparcie w postaci zwiększenia kwoty dofinansowania wkładu własnego do kredytu hipotecznego. Jeśli w rodzinie będzie dwoje dzieci, mnożnik dofinansowania wzrośnie z 15 do 20 proc., a w przypadku trójki i większej liczby wychowanków, mnożnik, na podstawie którego wyliczana jest dopłata, zwiększy się z 15 do 30 proc. Jednocześnie dla rodzin wychowujących co najmniej troje dzieci wzrośnie dofinansowanie metrażu mieszkania z 50 do 65 mkw.

Większe wsparcie na horyzoncie

Wszystkie wymienione zmiany mogą spowodować zwiększenie kwoty wsparcia nawet o 160 proc. Zwiększy się bowiem limit mieszkań dostępnych w ramach programu. Dofinansowanie wkładu własnego będzie można uzyskać do nabycia lokali budowanych przez spółdzielnie mieszkaniowe. Obecnie podczas składania wniosku o dofinansowanie konieczne jest podanie informacji na temat dokładnych parametrów mieszkania w celu określenia limitów cenowych i powierzchniowych. A spółdzielnia nie jest ustawowo zobowiązana do precyzyjnego określenia ostatecznego kosztu nabycia mieszkania budowanego na rzecz jej członka. Zgodnie z art. 18. ust. 4. ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych rozliczenie kosztów budowy następuje w terminie 6 miesięcy od dnia oddania budynku do użytkowania. A skoro nie są znane koszty budowy mieszkania, nie ma możliwości skorzystania z kredytu w ramach MDM. Po wejściu w życie nowelizacji z możliwości dofinansowania wkładu własnego będą mogli skorzystać członkowie spółdzielni mieszkaniowej, którzy podpiszą z nią umowę na budowę mieszkania i na tej podstawie wniosą wkład budowlany do spółdzielni.

Dodatkowo po znowelizowaniu program MDM będzie dotyczył także nabycia mieszkań powstałych w wyniku przebudowy lub adaptacji, a nie tylko w wyniku budowy nowego obiektu budowlanego. Dzięki temu możliwe będzie objęcie programem przebudowanych lub adaptowanych budynków niemieszkalnych, loftów, strychów i starych kamienic, pod warunkiem że w wyniku takiej czynności powstanie nowe mieszkanie. Eksperci podkreślają, że choć zmiana dopuści do programu mieszkania budowane przez spółdzielnie mieszkaniowe, to na razie mówimy tylko o wzroście liczby pozwoleń na budowę. O tym, czy spółdzielnie mieszkaniowe faktycznie zaczną więcej budować, przekonamy się w kolejnych kwartałach.

Statystyczne wzrosty i skoki

Zgodnie z danymi GUS spółdzielnie mieszkaniowe w okresie dwunastu miesięcy 2014 roku oddały do użytkowania 3,3 tys. mieszkań – o 3,4 proc. mniej niż przed rokiem. Jednak te dane wpisują się w ogólną tendencję rynkową. – W 2014 roku do użytku oddano 143,3 tys. mieszkań – o 1,2 proc. mniej w porównaniu do 2013 roku i o 6,2 proc. mniej niż w 2012 roku. W okresie dwunastu miesięcy 2014 roku wydano pozwolenia na budowę 156 tys. 752 mieszkań, tj. o 13 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2013 roku, kiedy notowano spadek o 16 proc. Do 148 tys. 122 – o 16,3 proc. wobec spadku przed rokiem o 10,2 proc – wzrosła również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto.

Według danych największy udział (53,4 proc.) w ogólnej liczbie mieszkań oddanych do użytkowania mieli inwestorzy indywidualni, którzy oddali do użytkowania 76 tys. 632 mieszkania. Było to o 5,7 proc. mniej niż przed rokiem. – W tej grupie inwestorów w porównaniu z analogicznym okresem 2013 roku odnotowano spadek liczby wydanych pozwoleń na budowę – do 75 tys. 917 mieszkań, tj. o 2,7 proc. (wobec spadku przed rokiem o 11,4 proc.), natomiast wzrosła liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – do 74 tys. 368 mieszkań, tj. o 2,3 proc. (w ubiegłym roku spadek o 8,8 proc.) – podaje GUS.

Urząd poinformował, że deweloperzy w ciągu całego 2014 roku oddali 58 tys. 882 mieszkania (41,1 proc. ogólnej liczby mieszkań oddanych do użytkowania), tj. o 4,3 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2013 roku. Inwestorzy budujący na sprzedaż lub wynajem uzyskali pozwolenia na budowę 77 tys. 489 mieszkań, tj. o 38,3 proc. więcej niż przed rokiem, kiedy notowano spadek o 22,4 proc. Odnotowano również wzrost do 69 tys. 723 mieszkań, czyli o 35,8 proc. (wobec spadku przed rokiem o 10,6 proc.) liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto. Pozostali inwestorzy (budownictwo komunalne, społeczne czynszowe i zakładowe) oddali do użytkowania w ciągu dwunastu miesięcy 2014 roku łącznie 4 tys. 485 mieszkań, tj. o 13 proc. więcej niż w 2013 roku. Z tej liczby w budownictwie komunalnym oddano 2 tys. 182 mieszkania wobec 2 tys. 218 przed rokiem, w społecznym budownictwie czynszowym – 1 tys. 718 mieszkań wobec 1 tys. 308 przed rokiem, a w zakładowym – 585 mieszkań wobec 442 w analogicznym okresie 2013 roku. W ramach tych form budownictwa liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto, wzrosła do 2 tys. 669, tj. o 34,5 proc., natomiast do 1 tys. 995, tj. o 43,2 proc. spadła liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia.

GUS publikuje także dane, które pokazują, jak budujemy w poszczególnych województwach. W okresie od stycznia do grudnia 2014 roku spadek liczby mieszkań oddanych do użytkowania odnotowano w 7 województwach, w tym największy: w województwie lubelskim – o 18,2 proc., dolnośląskim – o 15 proc. i warmińsko-mazurskim – o 9,2 proc. Wzrost liczby mieszkań oddanych do użytkowania odnotowano w 9 województwach, w tym największy w: świętokrzyskim – o 21,5 proc., opolskim – o 11,9 proc. i łódzkim – o 7,9 proc. Według danych urzędu statystycznego najwięcej mieszkań oddano w województwie mazowieckim – 30 tys. 763, tj. o 5,2 proc. więcej niż przed rokiem, i małopolskim – 15 tys. 674, czyli o 1,2 proc. więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.