Menu
  • Menu

    Prognozy dla świata na 2020 rok nieco lepsze

    Prognozy dla świata na 2020Rok 2019 nie był najlepszy dla światowej gospodarki. Zanotowano spadek dynamiki wzrostu Produktu Krajowego Brutto wielu krajów a nawet groźbę recesji w najsilniejszych gospodarkach. Jednak – zdaniem “Gazety Bankowej” – prognozy dla świata na 2020 rok mogą okazać się nieco lepsze niż przewidywano a to oznacza lepsze perspektywy również dla naszego kraju.

    Mimo spowolnienia gospodarki na rynkach można było obserwować wzrost cen w niemal każdej klasie aktywów. Jednym z powodów – zdaniem gazety – może być poluzowanie polityki pieniężnej większości banków centralnych. Zjawisko takie obserwowane jest po raz pierwszy od światowego kryzysu. Można się spodziewać, że obniżanie stóp procentowych będzie kontynuowane również w przyszłym roku.

    Pozytywne prognozy dla świata na 2020 rok związane są z danymi płynącymi z chińskiej gospodarki. Państwo Środka odpowiada w tej chwili już za 30 procent światowego impulsu do wzrostu, co stanowi więcej niż łączny wkład Stanów Zjednoczonych i strefy euro.

    Jak pisze “Gazeta Bankowa”: Przyjęty przez OECD dla Chin wskaźnik wyprzedzający koniunktury (composite leading indicator, CLI), którego celem jest przewidywanie punktów zwrotnych w ekonomii z sześciu – dziewięciomiesięcznym wyprzedzeniem, w ciągu ostatnich kilku miesięcy podążał za trendem wzrostowym. W ujęciu rok do roku wskaźnik ten znajduje się na najwyższym poziomie od dwóch lat (6,2 proc.).

    Czy chińska gospodarka odbije się od dna?

    Dane wskazujące na polepszanie się sytuacji gospodarczej Chin stanowią podstawę do pewnego optymizmu. Prognozy dla świata na 2020 rok w dużej mierze zależą od sytuacji panującej w tym kraju.
    Jednym z przejawów poprawy sytuacji gospodarczej jest gwałtowny wzrost liczby udzielanych kredytów. Wynik okazał się lepszy od przewidywań ekonomistów. Sukcesem okazały się więc działania Pekinu o  charakterze antycyklicznym. Inne wskaźniki również wieszczą poprawę.

    Jak pisze “Gazeta Bankowa”: Wskaźniki produkcji są nadal na solidnym poziomie: wolumen kolejowych przewozów towarowych wzrósł o 9 proc. r/r, a produkcja energii elektrycznej – o 7 proc. r/r. Innym wskaźnikiem równoczesnym monitorowanym przez Saxo jest zmiana na rynku koparek, która z wyprzedzeniem sygnalizuje ogólny stan produkcji przemysłowej. W październiku wskaźnik ten wykazywał ożywienie na poziomie 23 proc  r/r, co odpowiada poziomom odnotowanym w 2016 r., kiedy gospodarka wychodziła z dołka.

    Negatywny trend występuje jednak ciągle w branży motoryzacyjnej. Odpowiada ona tymczasem aż za 10 procent Produktu Krajowego Brutto Państwa Środka. “Gazeta Bankowa” przewiduje, że spowolnienie w branży motoryzacyjnej Chin może trwać jeszcze w 2020 roku. Przyczyną jest utrata zamówień od klientów ze Stanów Zjednoczonych spowodowana wojną celną prowadzoną przez Waszyngton.

    Poprawa wskaźników nie wpłynie jednak od razu na całą gospodarkę. Można przypuszczać, że poziom wzrostu PKB Chin wyniesie w 2020 roku 6 proc. Może to jednocześnie oznaczać, że rząd w Pekinie skupi się raczej na jakości a nie poziomie wzrostu gospodarczego.

    Prognozy dla świata na 2020 rok są lepsze, ale nie są imponujące

    Chociaż dane wskazują na pewne ożywienie, nie należy się spodziewać znacząco lepszych wyników światowej gospodarki w przyszłym roku. Zależą one w dużej mierze od sytuacji w Chinach a tam planowany wzrost PKB wyniesie tylko 6 procent, co nie jest najlepszym wynikiem dla tego kraju. Nastąpi jednak zatrzymanie negatywnego trendu, co może oznaczać wzrost w dalszej perspektywie.

    W ostatnich miesiącach padło wiele pytań o ryzyko recesji w Stanach Zjednoczonych, jednak według aktualnych danych jest ono obecnie niższe niż rok temu. We wrześniu wskaźnik CLI dla Stanów Zjednoczonych dotarł do dna i obecnie wynosi on 98,5. Mimo iż w ujęciu rok do roku wskaźnik ten jest nadal ujemny (-1,43 proc.), w ujęciu miesięcznym widać już pewną poprawę – pisze “Gazeta Bankowa”.

    Ostanie dane wskazują, że gospodarka Stanów Zjednoczonych jest w dobrej kondycji. Natomiast napięcia w stosunkach z Chinami mogą się utrzymać w przyszłym roku ze względu na zbliżające się wybory prezydenckie w USA. “Gazeta Bankowa” przewiduje jednak, że dalsze podnoszenie taryf celnych zostanie powstrzymane ze względu na negatywne skutki dla amerykańskich konsumentów.

    Autor: Waldemar Kubielski
    Źródło: “Gazeta Bankowa”

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *