Menu

Menu

Powodzie w Chinach spowodowały gwałtowny wzrost cen węgla

Świat boryka się z gwałtownie rosnącymi cenami paliw. Kolejnym elementem, który złożył się na ten problem, jest sytuacja powodziowa w Chinach. Jak podaje brytyjska telewizja BBC, ceny węgla używanego w chińskich elektrowniach osiągnęły rekordowy poziom. Przyczynę stanowią powodzie, jakie nawiedziły obszary kluczowe dla wydobycia węgla. Powodzie w Chinach objęły w ostatnich dniach prowincję Shanxi, która jest największym w kraju dostawcą węgla. W lipcu powodzie dotknęły inny górniczy region – prowincję Henan.

Tylko w ostatni wtorek ceny węgla energetycznego na giełdzie Zhengzhou Commodity Exchange wzrosły o 10 procent w poniedziałek zaś wzrost wyniósł 12 proc. Ostatnie powodzie w Chinach mogą pokrzyżować plany zwiększenia wydobycia węgla w celu złagodzenia skutków kryzysu energetycznego, jaki dotknął ten kraj.

wzrost cen węgla

Jak podaje BBC, prowincja Shanxi dostarczała w tym roku jedną trzecią całego węgla używanego w Państwie Środka. W skutek powodzi kilkadziesiąt kopalni trzeba było zamknąć. Na szczęście część z nich powoli wznawia wydobycie.

Powodzie dotknęły ponad półtora miliona osób, a przynajmniej 15 osób zginęło na skutek kataklizmu. Ulewne deszcze, które nawiedziły prowincję w ubiegłym tygodniu powodowały zniszczenia domów i osunięcia ziemi w ponad siedemdziesięciu gminach i miastach.

Tragiczna sytuacja w Shanxi pogłębiła i tak już poważny kryzys energetyczny w Chinach. Jego efektem były ograniczenia dostaw prądu w wielu częściach kraju. Firmy energetyczne zmuszone zostały do ograniczeń w dostawach dla wielu milionów gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. W ubiegły piątek rząd chiński miał nakazać krajowym kopalniom zwiększenie wydobycia. Miało to spowodować zwiększenie dostaw węgla, którego cena już wówczas osiągała rekordową wysokość, a w kraju dochodziło do częstych wyłączeń prądu.

W wyniku ograniczeń w dostawach energii wiele firm zmuszonych zostało do ograniczenia a nawet całkowitego wstrzymania produkcji. Najbardziej dotknięte zostały ośrodki przemysłowe zlokalizowane w północnowschodnich Chinach.

Powodzie w Chinach pogłębią globalny kryzys energetyczny

Zwiększone zapotrzebowanie na energie związane z wychodzeniem globalnej gospodarki z pandemicznego kryzysu spowodowało wzrost cen paliw na całym świecie. Jak podaje BBC, w poniedziałek cena ropy brent były najwyższe od października 2018 roku. W samych Chinach zapotrzebowanie na prąd znacznie wzrosło w tym roku, co spowodowało znaczne zwiększenie zapotrzebowania na paliwa.

Przyczyną było znaczne zwiększenie zapotrzebowania na chiński eksport, co prowadziło do zwiększenia produkcji w kraju. Jednocześnie działania podjęte przez Pekin w celu osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2060 roku doprowadziły do spowolnienia wzrostu wydobycia węgla.

W skutek ograniczeń produkcji spowodowanej brakiem prądu jej wielkość spadła do poziomu z lutego 2020 roku, kiedy lockdown spustoszył gospodarkę. Dla banków taki spadek oznacza konieczność obniżenia prognozy wzrostu PKB Chin na rok 2021. Można tu dodać, że Państwo Środka jest dziś drugą gospodarką świata i lokomotywą światowej gospodarki. Spowolnienie w tym kraju odbije się zapewne na kondycji gospodarki światowej.

Spowolnienie w Chinach – zdaniem BBC – może zakłócić światowe łańcuchy dostaw. Najbardziej odczuwalne będzie to podczas wzmożonych zakupów w sezonie świątecznym. Już wcześniej dostawcy zmagali się z problemami związanymi z niedostateczną podażą.

Problemy z zaopatrzeniem w węgiel dotyczą nie tylko Chin, w Indonezji obfite deszcze również zakłóciły dostawy. Jednocześnie gwałtownie rośnie cena gazu ziemnego, co wynika z ogromnego zapotrzebowania na to paliwo. Sytuację na rynku gazu pogorszyła również ostra zima w Europie. Wzrost cen paliw dotyka przemysł na całym świecie – zauważa BBC.

Jak natomiast podaje CNN, również Indie stoją na progu kryzysu energetycznego. Tamtejsze elektrownie dysponują niebezpiecznie niskimi zapasami węgla. Dzieje się tak, gdy gospodarka rośnie, co powoduje zwiększenie zapotrzebowania na energię.

Wojciech Ostrowski

Źródło: BBC

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.