Porozumienie o wolnym handlu Unii Europejskiej z Japonią
Unia Europejska i Japonia uzgodniły stanowiska w sprawie przyszłych relacji gospodarczych. Porozumienie o wolnym handlu oznaczać będzie zniesienie większości ceł, a więc oszczędności dla firm rzędu 1 miliarda euro rocznie. Jean-Claude Juncker, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk i premier Japonii Shinzo Abe zgodnie potwierdzają, że przełom w stosunkach UE z Japonią będzie wspólnym wystąpieniem przeciwko protekcjonizmowi gospodarczemu.
Jak powiedział Donald Tusk: W kontekście dyskusji o Brexicie słyszeliśmy twierdzenia, że nie warto być w UE, bo łatwiej robić światowy handel poza nią. Dziś pokazaliśmy, że to nieprawda. UE jest coraz bardziej zaangażowana globalnie (cytat za PAP). Nie było również przypadkiem, że porozumienie osiągnięto tuż przed szczytem G20, na którym obecny będzie prezydent Donald Trump.
Porozumienie z Japonią to efekt rozmów na temat liberalizacji handlu, jakie UE prowadzi z różnymi obszarami gospodarczymi na świecie. Jest ono o tyle znaczące, że Japonia i Unia Europejska wspólnie wytwarzają jedną trzecią światowego PKB. Ponad 600 tysięcy miejsc pracy w UE jeż teraz związanych jest eksportem do Kraju Kwitnącej Wiśni. Jego wartość natomiast wynosi 80 miliardów euro rocznie.
Porozumienie o wolnym handlu – jeśli zostanie ratyfikowane – otworzy rynek liczący 127 milionów ludzi na europejskie produkty. Japonia jest 4 największą gospodarką świata, Unia Europejska natomiast, jako całość, pierwszą. Dzięki porozumieniu, które dotyczy 90% towarów, eksport do Japonii może zwiększyć się nawet o jedną trzecią.
KE liczy, że porozumienie o wolnym handlu zwiększy eksport o 20 mld euro rocznie
Komisja Europejska podkreśla, że umowa otworzy rynek japoński na europejskie produkty rolne, między innymi na wiele rodzajów sera i wino. Cła na te produkty wynoszą odpowiednia 29,8% i 15%. Znaczna liberalizacja obejmie eksport wołowiny i wieprzowiny.
Innym ważnym elementem umowy będzie otwarcie rynków na usługi. Dotyczy to w szczególności usług transportowych, finansowych i telekomunikacyjnych, a także handel elektroniczny. Japonia umożliwi też firmom europejskim udział w dużej części rynku zamówień publicznych, między innymi w sektorze transportu kolejowego.
Porozumienie o wolnym handlu ma jednak chronić niektóre gałęzie przemysłu w Europie poprzez stosowanie okresów przejściowych. Dotyczy to między innymi przemysłu motoryzacyjnego. Mówi się, że w tym przypadku okres przejściowy będzie trwał 7 lat.
Porozumienie oznacza początek drogi do podpisania umowy o wolnym handlu. Obecnie obie strony będą kontynuować negocjacje dotyczące pozostałych jeszcze nieuzgodnionych kwestii. Chodzi między innymi o kwestię sądu inwestycyjnego. Ostateczny tekst umowy ma być jednak gotowy jeszcze przed końcem 2017 roku.
Potem Komisja Europejska rozpocznie weryfikację prawną i tłumaczenie umowy na języki oficjalne Unii. Porozumienie będzie jeszcze musiało zostać zatwierdzone przez Parlament Europejski, a także wszystkie kraje Unii.
Źródło – PAP

























Dodaj komentarz