Menu

Menu

Niemcy i Chiny – zbliżenie na skutek gróźb ze strony USA

Niemcy i ChinyNiemcy i Chiny planują zacieśnić współpracę gospodarczą. Kanclerz Angela Merkel oświadczyła w Pekinie, że Niemcy są otwarte na chińskie inwestycje. Premier ChRL Li Keqiang także potwierdził wolę otwarcia na inwestycje z Niemiec – pisze Polska Agencje Prasowa. Wizyta szefowej niemieckiego rządu w Państwie Środka doszła do skutku, w chwili, gdy świat straszą zapowiedzi ze strony USA nałożenia nowych ceł na chińskie towary.

Jak twierdzi część komentatorów, działania administracji Donalda Trumpa mogą sprawić, że Niemcy i Chiny zacieśnią współpracę. Łączy je bowiem sprzeciw wobec polityki Waszyngtonu.

Merkel oświadczyła podczas swej podróży, że jej kraj jest przeciwny wycofaniu się z umowy nuklearnej z Iranem. Zarówno Pekin jak i Berlin zaniepokojone są skutkami, jakie przyniesie ich krajom lansowanie w USA polityki “Ameryka przede wszystkim”. Oba państwa notują bowiem nadwyżkę w handlu zagranicznym z USA.

Jak pisze PAP: Pekin liczy na sygnały solidarności Berlina, ale niemieccy urzędnicy oceniali, że Merkel nie powinna zbyt otwarcie brać strony Chin w sporze z USA, które są sojusznikiem Niemiec. Chińczycy mają jednak nadzieję, że uda się przezwyciężyć problemy występujące we wzajemnych stosunkach niemiecko-chińskich.

Pekin zapowiada dalsze otwarcie chińskiego rynku dla zagranicznych inwestycji. Zniesione mają być między innymi ograniczenia wysokości obcych udziałów w chińskich firmach samochodowych. Niemcy jednak – podobnie jak USA – z obawą patrzą na rodzące się mocarstwo azjatyckie. Wyrazem tych obaw są pracę Parlamentu Europejskiego nad zwiększeniem kontroli nad zagranicznymi inwestycjami w przedsiębiorstwach stosujących kluczowe technologie.

Niemcy i Chiny łączy niechęć do protekcjonizmu USA, ale również wiele dzieli

Rząd w Berlinie z niepokojem obserwuje, jak firmy z Państwa Środka przejmują kolejnych niemieckich i europejskich potentatów w dziedzinie najnowszych technologii. Przejęty został między innymi producent robotów, firma Kuka,. Chiński miliarder dysponuje też największym pakietem akcji chluby niemieckiej motoryzacji, koncernu Daimler.

Około 64% chińskich inwestycji w niemieckich firmach – podaje PAP – w ciągu 3 ostatnich lat dotyczyło przedsiębiorstw działających w sektorach promowanych przez program rządu ChRL: “Made in China 2025”. Chiny planują nie tylko zwiększenie udziału najnowszych technologii we własnej produkcji, ale chcą stać się światowym liderem w dziedzinach takich jak: lotnictwo, programowanie, nowe materiały, napęd alternatywny, czy robotyka – pisze PAP.

Trzeba tu dodać, że chiński program “Made in China 2025” stanowi w dużej mierze reakcję rządu na zmiany zachodzące w samych Chinach. Państwo to nie może już opierać swojego rozwoju na tanim eksporcie, ponieważ przez 40 lat nieprzerwanego boomu gospodarczego wzrosły tam koszty pracy i ceny chińskich produktów powoli przestają być konkurencyjne. Odpowiedzią jest oparcie gospodarki na innowacyjności, lansowanie marki i promowanie rozwoju zaawansowanych technologii.

Autor: Wojciech Ostrowski
Źródło – PAP

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.