Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Jaką rolę odgrywa cierpliwość w budowaniu majątku? Czym jest cierpliwość w inwestowaniu?

Powiedziałabym, że cierpliwość w inwestowaniu odgrywa tak samo dużą rolę, a może nawet większą, niż wiedza o tym, w co inwestować. Chcąc zainwestować pieniądze, przygotowujemy się do tego, pozyskujemy opinie, analizujemy rynek i korzystamy z wiedzy doradców. Po tym wszystkim albo podejmujemy jakąś decyzję inwestycyjną, albo dajemy komuś zielone światło, by zainwestował nasze środki. Wszystko wygląda zupełnie inaczej, gdy jest niepewna sytuacja na rynku lub pojawia się panika – wtedy wchodzą w grę emocje. Te emocje nie są dobrym doradcą. Cierpliwość pozwala nam powstrzymać się przed pochopnymi decyzjami, takimi jak nagłe wyjście z rynku. Może się bowiem okazać, że to jedynie chwilowa korekta. Dlatego cierpliwość jest kluczowa w inwestowaniu – mówi Anna Maria Panasiuk

inwestowani

Czy do takich niepewnych sytuacji można zaliczyć moment, gdy w 2022 roku rozpoczęła się wojna na Ukrainie?

Anna Maria Panasiuk – Tak, to są takie ekstremalne sytuacje – kiedy rozpoczyna się pandemia, czy rozpoczyna się wojna gdzieś na świecie – które mają wpływ na rynki. To na pewno nie jest moment, żeby wychodzić z rynku, prawda? Pamiętam sytuację, gdy jestem na linii z Bankiem Szwajcarskim i podają informacje o sytuacji z 11 września i ataku na World Trade Center i w tym momencie Bank Szwajcarski musi przerwać rozmowę, bo mają kryzysową naradę. Ponownie rozmawiam z nimi po dwóch dniach i słyszę taki komentarz: „no my to jak przystało na Bank Szwajcarski zebraliśmy się, porozmawialiśmy i postanowiliśmy, że nic nie robimy”.

Natomiast pamiętajmy, że to robią profesjonaliści – ludzie, którzy robią to od zawsze i wspierają nawzajem swoje decyzje. Kiedy my sami inwestujemy w zaciszu naszego domu i kiedy widzimy nagłówki w prasie, które mają jeszcze podburzać nasze emocje i karmić nasz strach, bycie cierpliwym nie jest łatwe, prawda? Zawsze wtedy powinniśmy mieć kogoś przy boku, z kim porozmawiamy. To się nazywa finanse behawioralne. To jest skomplikowana działka inwestowania.

Jakie korzyści dla inwestorów płyną z cierpliwości w inwestowaniu, zarówno w krótkim, jak i długim okresie?

Anna Maria Panasiuk – To nie jest kwestia korzyści, lecz raczej fundamentalna sprawa powiedziałabym: być albo nie być. Przychodzi mi do głowy to, co powiedział Warren Buffett odnośnie inwestowania, że inwestowanie jest tak nudne, jak patrzenie na schnącą na ścianie farbę. Mówię tu o inwestowaniu długoterminowym, a nie o podejściu traderów, którzy otwierają pozycje na jeden dzień i zamykają je tego samego dnia – to zupełnie inna strategia. Te wszystkie rzeczy, o których mówię, dotyczą długoterminowego inwestowania.

Strategia, którą stosują banki szwajcarskie, skupia się na zachowaniu kapitału, a nie na szukaniu krótkoterminowych okazji czy zajmowaniu krótkich pozycji. Chodzi o długoterminowe inwestowanie, mające na celu ochronę kapitału. To właśnie takie podejście definiuje inwestowanie bezpieczne.

W takim razie dlaczego dla tak wielu wyzwaniem jest zachowanie zimnej krwi, gdy chodzi o pomnażanie swojego majątku?

Anna Maria Panasiuk – Myślę, że to wynika głównie z faktu, że sami nie mamy na tyle wiedzy, żeby uargumentować naszą decyzję o pozostaniu na rynku. Dodatkowo, wszystkie bodźce zewnętrzne, często podkopują naszą pewność siebie i skłaniają do rezygnacji. Nawet profesjonaliści, którzy od lat inwestują, mają momenty wątpliwości – gdy przychodzi do ich własnego portfela, a na rynku panuje panika, czasami się poddają. Dopiero po fakcie, przypominają sobie, że robią to, przed czym przestrzegali innych. To nie jest łatwe – w końcu jesteśmy tylko ludźmi, mamy emocje i to są nasze pieniądze.

A jakie są największe zagrożenia z podejmowaniem pochopnych decyzji finansowych?

Anna Maria Panasiuk – Często problemem jest niewłaściwe podejście do inwestycji, które może wynikać z braku cierpliwości i chęci jak najszybszego ulokowania środków.  Czasami ktoś przedstawia nam jakąś propozycję tak, że wydaje nam się to idealną okazją i mamy poczucie, że jeśli nie zainwestujemy, stracimy szansę. W rezultacie podejmujemy decyzję szybko, tylko po to, żeby odkryć, że inwestycja jest kompletnym niewypałem. Właśnie dlatego przed podjęciem jakichkolwiek kroków należy się zatrzymać i rozważyć wszystkie „za” i „przeciw”.

Oczywiście, jeżeli to jest inwestycja z naszej branży to jesteśmy w stanie w krótkim czasie ocenić czy jest to dobra opcja i możemy podjąć decyzję szybko. Natomiast jeśli nie mamy wystarczającej wiedzy bądź czujemy się niepewnie, powinniśmy poświęcić czas na analizę.

Kiedyś byłam świadkiem rozmowy między dwoma deweloperami. Jeden z nich miał inwestycję do sprzedaży, a drugi, który od 50 lat zajmował się takimi projektami, po zrobieniu szybkiej kalkulacji, w ciągu kilku minut powiedział, za jaką cenę wejdzie w tę inwestycję.

Pamiętajmy, jeżeli coś związanego z daną okazją inwestycyjną jest dla nas zupełnie nowe – dotyczy innej branży lub rynku geograficznego – warto przeanalizować wszystkie aspekty i poradzić się innych, którzy mają większą wiedzę i doświadczenie w danej materii. Często po takiej analizie okazuje się, że taka inwestycja może nie być dobrym pomysłem. Dlatego cierpliwość jest kluczowa – jej brak prowadzi do zbyt szybkich decyzji.

Jakie przykłady z historii pokazują, że cierpliwość w inwestowaniu i  budowaniu dobrobytu finansowego się opłaciła? Czy może Pani przytoczyć jakieś  konkretne historie?

Anna Maria Panasiuk – Może to nie jest przykład cierpliwości w inwestowaniu, ale ilustruje, że czasem warto poczekać. Mój klient nie mógł wejść w krypto, ponieważ jego środki były zablokowane przez instytucję finansową, a on starał się je uwolnić. Był oczywiście bardzo zły, bo w tym czasie rynek kryptowalut rósł, a on chciał zainwestować, gdy ceny były najniższe. Kiedy w końcu udało mu się odblokować środki, okazało się, że rynek przeszedł korektę i ceny były jeszcze niższe niż wtedy, gdy chciał inwestować.

Choć w tym przykładzie to czynniki zewnętrzne opóźniły inwestycję, ostatecznie sytuacja – cierpliwość inwestora – okazała się korzystna. Zasadniczo, kiedy rynek przechodzi korektę, nie warto podejmować pochopnych decyzji o wyjściu. Sama definicja korekty oznacza, że rynek przeżywa chwilowy spadek, ale w dłuższej perspektywie ceny zazwyczaj wracają do wzrostów. Wystarczy spojrzeć na wykresy historyczne, żeby uświadomić sobie, że długoterminowo rynek się ustabilizuje i ta korekta się wyrówna, więc nie należy w takim momencie podejmować decyzji o wyjściu. Przytoczony przykład pokazuje, że czas w inwestowaniu to pojęcie tak naprawdę względne, a w długoterminowym inwestowaniu nie liczą się dni czy miesiące, a lata.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.