Menu
  • Menu

    Diamenty: czy warto w nie inwestować?

    Nie od dziś wiadomo, że kamienie szlachetne potrafią naprawdę rozbudzić zmysły nie tylko kobiet, ale i elity światowej finansjery. W końcu z nimi związane jest wielkie bogactwo. Inwestowanie w diamenty przestało być domeną wielkich bogaczy i teraz jest w zasięgu również przeciętnego Kowalskiego.

    Jak to możliwe?

    Bogacimy się jako społeczeństwo, a w niepewnych czasach różnych kryzysów, które stawiają pod znakiem zapytania tradycyjne formy inwestowania, diamenty stanowią atrakcyjną alternatywę, która nigdy nie straci na wartości. Sprawdźmy, dlaczego opłaca się inwestować w diamenty.

    Pierwszą rzeczą, o której dowiaduje się każdy, kto zaczyna się interesować diamentami, jest zasada czterech C. Odnosi się ona do ceny kamieni, a właściwie jej braku. Wycena diamentów to nic innego jak średnia 4 C. Pod uwagę są brane: carat, czyli waga, clarity, czyli czystość, coulor, czyli barwa oraz cut, czyli szlif. W odróżnieniu od złota nie ma tu próby, która wyznacza cenę.

    Każdy kamień jest poddawany indywidualnej gradacji. Ta pozorna niepewność w żaden sposób nie odstrasza nabywców. Z roku na rok wzrasta atrakcyjność diamentów jako inwestycji. Potencjalni inwestorzy mogą kupić kamienie u jubilera w formie biżuterii, albo w internecie, w formie diamentów inwestycyjnych. Mniej popularne jest w Polsce inwestowanie w akcje kopalni zajmujących się wydobyciem diamentów i czerpanie zysków z dywidendy.

    Interesujące indeksy

    Diamenty nie mają jednej stałej ceny, ale historyczne wahania cen można prześledzić chociażby z pomocą różnych indeksów np. Diamond-Price-Index. Jest on odbiciem cen diamentów u tysięcy handlarzy na całym świecie. Nawet krótki rzut oka na poziom cen na przestrzeni lat nie pozostawia wątpliwości, że diamenty są inwestycją, na której się nie straci.

    Sam rynek kamieni szlachetnych jest oceniany jako stabilny. Kraje takie, jak Indie czy Chiny są w stanie wchłonąć niemal każdą ilość diamentów. Prognozy na najbliższe lata szacują wartość obrotu na 40 -50 miliardów dolarów. Dla systematycznie bogacącej się warstwy średniej, diamenty są nie tylko synonimem luksusu i odzwierciedlają określony status społeczny, ale stanowią również bezpieczną lokatę ciężko zarobionych środków w niepewnych czasach. Diamenty, podobnie jak złoto nie poddają się inflacji.

    Niewielkie rozmiary diamentów, można je bez problemu zmieścić w pudelku po zapałkach, sprawiają, że ich właściciel może się czuć bezpiecznie, niezależnie od panującej wojennej, finansowej, czy innej kryzysowej zawieruchy. Diamenty są odporne na klęski żywiołowe, bankructwa, zmiany własnościowe, kryzysy walutowe itp. Można sprzedać na całym świecie. Obok złota są akceptowanym środkiem płatniczym pod każdą szerokością geograficzną. Dodatkowym argumentem przemawiającym za tą formą lokaty pieniędzy jest anonimowość, brak podatku od wzrostu wartości i jakichkolwiek kosztów związanych z przechowywaniem kamieni – mówi Marcin Wiśniewski z portalu skup.zlota.pl.

    Jak lokować?

    Wszystko zależy od tego, ile środków można przeznaczyć na inwestycje. Wśród inwestorów nikogo nie dziwi cena jednego kamienia porównywalna z kosztem zakupu luksusowego samochodu, czy domu jednorodzinnego. W mniejszej skali bezpieczniej jest jednak dywersyfikować swoje inwestycje. Specjaliści polecają umiar i następujący podział:

    • 1/3 nieruchomości
    • 1/3 papiery wartościowe
    • 1/3 surowce np.: złoto inwestycyjne albo właśnie diamenty

    Czy to się opłaca?

    Dla inwestorów szukających szybkich zysków bardziej interesujące będą ryzykowne ruchy w akcje, czy agresywne fundusze. Dla osób, które szukają bezpiecznej lokaty środków w perspektywie długoterminowej diamenty, czy inwestowane w złoto, są godne polecenia.

    Jedno jest pewne. Zasobów naturalnych nie przybywa. Wydobycie kamieni szlachetnych wymaga czasu i wysiłku. By znaleźć kamień o wadze 0,2 grama, czyli jednego karata (to minimalna waga, od której inwestowanie w diamenty ma sens), trzeba przekopać aż 100 ton rudy. Już chociażby z tego względu, diamenty mają i zawsze będą miały swoją cenę.

    7 odpowiedzi na “Diamenty: czy warto w nie inwestować?”

    1. gość pisze:

      Ja z perspektywy czasu widze, ze to sie bardzo oplaca. Przeciez to najstabilniejsza inwestycja ostatniej dekady! ja inwestowalem z pomoca firmy att-invest.pl/ no i nie wyszedłem na tym źle, wręcz odwrotnie.

    2. Józef pisze:

      Ja jednak uważam, że inwestycje w złoto są bardziej opłacalne i według mnie bezpieczniejsze

    3. Kenjiuszkie1 pisze:

      Warto, ja sam kupiłem kilka na tej stronie pollabo.pl i widzę jaką mają wartość

    4. Lukas pisze:

      Trochę już siedzę w tym temacie i naprawdę warto. Powoli widzę spływające zyski. Zaczynałem bez żadnej wiedzy, wszytko osiągnąłem z pomocą Mart Diamonds

    5. Dąbrowski pisze:

      Będę się upierał przy diamentach. Ale nie dlatego, bo tak się naczytałem, a dlatego bo faktycznie pieniądze z tego zobaczyłem na oczy. Warto współpracować z Mart Diamonds.

    6. Karol pisze:

      Co do wspomnianego przez kilku poprzedników (a pewnie boty) Mart Diamonds – KNF już wydało ostrzeżenie przed nimi: https://www.parkiet.com/Finanse/307269937-KNF-ostrzega-przed-inwestycja-w-diamenty.html
      Wyglądają na kolejny Amber Gold

    7. michal pisze:

      przyszłość należy do kamieni – polecam royaldiamonds.pl

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *