Menu

Menu

Boom na samochody elektryczne na polskich drogach

Przez pierwszy kwartał 2021 r. liczba samochodów elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 3 555 sztuk, tj. o 107 proc. w stosunku do analogicznego okresu w 2020 r. Pod koniec marca br. po polskich drogach jeździło ich 22 291 – wynika z najnowszego „licznika elektromobilności”.

Licznik elektromobilności jest opracowywany przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego i Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych na podstawie złożonych analiz danych pochodzących m.in. z Centralnej Ewidencji Pojazdów, a także własnych badań i prowadzonych ewidencji. Zmiany można śledzić na stronach internetowych obu organizacji. Aktualizowane dane pokazują, ile pojazdów elektrycznych porusza się aktualnie po polskich drogach i ile stacji ładowania funkcjonuje w kraju.

W Polsce przybywa pojazdów elektrycznych

Według najnowszych danych 10 471, a więc 51 proc. spośród 22 291 elektrycznych samochodów osobowych, które jeździły na koniec marca 2012 r. po polskich drogach, stanowiły pojazdy w pełni elektryczne (BEV, ang. battery electric vehicles). Pozostałą część (10 033 pojazdy) − hybrydy typu plug-in (PHEV, ang. plug-in hybrid electric vehicles). Park elektrycznych samochodów dostawczych i ciężarowych liczył 880 sztuk. Wciąż systematycznie rozrasta się również flota elektrycznych motorowerów i motocykli, która na koniec marca składała się z 9 366 sztuk.

Jeśli chodzi o park autobusów elektrycznych w Polsce, pod koniec marca br. wzrósł on do 472 szt. W I kwartale 2021 r. flota elektrobusów powiększyła się o 40 zeroemisyjnych pojazdów. W porównaniu z analogicznym okresem 2020 r.  oznacza to wzrost o 111 proc. rdr.

Rośnie zapotrzebowanie na infrastrukturę ładowania

Wraz ze wzrostem liczby pojazdów z napędem elektrycznym rozwija się infrastruktura do ładowania. Pod koniec marca w Polsce funkcjonowało 1425 ogólnodostępnych stacji ładowania pojazdów elektrycznych. 33 proc. z nich stanowiły szybkie stacje ładowania prądem stałym (DC). Z kolei 67 proc. − wolne ładowarki prądu przemiennego (AC) o mocy mniejszej lub równej 22 kW. W marcu uruchomiono 15 nowych, ogólnodostępnych stacji ładowania (33 punkty).

Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, wskazuje, że producenci samochodów domagają się prawa do ładowania, tj. swobodnego dostępu dla swoich klientów − użytkowników pojazdów z napędami niskoemisyjnymi − do punktów ładowania i tankowania. − Żądanie to dotyczy nie tylko możliwości ładowania pojazdów w miastach i na dużych osiedlach, lecz także budowy sieci szybkich ładowarek przy głównych szlakach komunikacyjnych. Polska nie jest samotną wyspą, dlatego infrastruktura ładowania na naszych drogach musi dotrzymywać tempa Europie – uważa.

Źródło informacji: PAP

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.