Grand Opening 2025 KII – przyszłość pod znakiem inwestycji
Podczas Grand Opening 2025: Nowa Era Kobiet, które odbyło się w dniu 23 stycznia 2025 r., Ewa Kumorek-Fedor, założycielka i prezeska Klubu Inwestorek Indywidualnych, przedstawiła strategiczne kierunki działań na 2025 rok. W ramach wydarzenia odbył się panel dyskusyjny: „Sztuka inwestowania: metale, kamienie szlachetne i obrazy jako inwestycje dla pokoleń” z udziałem uznanych ekspertów poświęcony inwestowaniu.
W świecie pełnym barier ograniczających aktywność kobiet na rynku finansowym Klub Inwestorek Indywidualnych (KII) stawia sobie ambitny cel zwiększenia ich udziału w budowaniu niezależności finansowej. Chce również wspierać je w podejmowaniu świadomych decyzji inwestycyjnych i biznesowych oraz w tworzeniu i wdrażaniu innowacyjnych technologii dedykowanych kobietom.
Wsparcie inwestycyjne poprzez edukację i mentoring
Kluczowe inicjatywy KII na bieżący rok obejmują nową strukturę członkostwa, ścieżkę liderską wspierającą wdrożenie dyrektywy „Women on Boards” oraz aktywizację inwestycji w sektor FemTech, którego wartość globalna według FemTech Report 2024 (Calm/Storm) do 2033 r. ma wynieść 121 mld dol.
Choć kobiety zarządzają budżetami domowymi i coraz częściej interesują się inwestowaniem, ich aktywność na rynku finansowym jest nadal znacznie niższa niż mężczyzn. Według badań kobiety podejmują decyzje inwestycyjne bardziej ostrożnie. Jak wynika z raportu „Kobiety (nie)inwestorki”, tylko około 1/3 kobiet inwestuje, ale 2/3 chciałoby zacząć. Najczęstszą barierą jest brak wiedzy. − Dlatego KII stawia na praktyczne programy edukacji i mentoringu, które pomogą kobietom nabrać pewności siebie i zdobyć wiedzę, aby aktywnie i świadomie inwestować − mówi Ewa Kumorek-Fedor. Jak dodaje, edukacja to podstawa, ale równie ważne jest budowanie wspierającego ekosystemu, który otworzy nowe możliwości: od inwestowania na giełdzie, przez aktywa alternatywne, po innowacyjne startupy.
Sztuka skutecznego inwestowania
Właśnie możliwościom inwestycyjnym poświęcony był panel dyskusyjny „Sztuka inwestowania: metale, kamienie szlachetne i obrazy jako inwestycje dla pokoleń”, który poprowadziła Natalia Korgul, finansistka, przedsiębiorczyni. Wbrew tytułowi temat potraktowano znacznie szerzej, rysując obraz sytuacji ekonomicznej i perspektyw dotyczących rynku finansowego. Nie zabrakło też wątku dotyczącego potrzeby edukacji młodego pokolenia w zakresie świadomego i skutecznego zarządzania kapitałem.
Tytułem wstępu Natalia Korgul, wskazała czynniki, które w ostatnich latach zaburzyły stabilność gospodarczą i wywołały poważny kryzys w skali światowej, którego skutki wciąż odczuwamy. − Dzisiejsze czasy są podszyte dużą dozą niepewności co do przyszłości. Epidemia Covid, wojna w Ukrainie, zawirowania gospodarcze i geopolityczne, w tym zaprzysiężenie Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki, to wydarzenia, które wiele zmieniły w naszej rzeczywistości i wciąż rzutują na sytuację państw i ich mieszkańców. W tych niepewnych czasach warto postawić sobie pytanie o to, które inwestycje dają maksimum tej upragnionej pewności i poczucie bezpieczeństwa − mówiła. I właśnie pytanie o to, jak się przygotować na niepewne czasy, zabezpieczając swój majątek, pytała ekspertów zaproszonych do dyskusji panelowej.
Co uzasadnia zaufanie do złota?
Jako pierwsza zabrała głos Marta Dębska, dyrektorka ds. rozwoju produktów lokacyjnych w Goldenmark, ekspertka rynku złota Goldsaver.pl. W swojej wypowiedzi stwierdziła, że jako strategia inwestycyjna na niepewne czasy zawsze sprawdza się dywersyfikacja. Podkreśliła też, że zawsze – a zwłaszcza na początku przygody z inwestowaniem − bezpieczniej jest wybierać znane i sprawdzone lokaty kapitału. − W ostatnich latach rośnie zainteresowanie zakupem złota fizycznego. Zaufanie do złota na polskim rynku jest duże, co wiąże się z utrwalonym w tradycji przekonaniem do jego wartości, przekazywanym z pokolenia na pokolenie. Od najmłodszych lat wzrastamy w poczuciu, że złoto oznacza największą wartość – uczymy się tego chociażby na przykładzie prezentów, gdzie złoto plasuje się w tej hierarchii wysoko. Zakup złota inwestycyjnego nie ma długiej tradycji, ale biorąc pod uwagę kulturową świadomość wartości kruszca i prostotę transakcji, zyskuje ono coraz większą popularność – mówiła Marta Dębska.
Co oprócz prostoty procesu przekonuje do zakupu złota inwestycyjnego i daje mu przewagę nad innymi aktywami? − Jako bezpieczne inwestycje postrzegane są także nieruchomości, ale te nie dla wszystkich są osiągalne. Na zakup fizycznego złota może sobie pozwolić praktycznie każdy. Kolejną przewagą złota fizycznego jest mobilność. Ze swojej perspektywy mogę powiedzieć, że w ramach przygotowań na niepewną przyszłość dobrze jest mieć część portfela w złocie fizycznym – zachęca ekspertka.
Ostrożna dywersyfikacja portfela. Jaki model sprawdzi się najlepiej?
Ostrożną dywersyfikację portfela zaleca też Maciej Samcik, dziennikarz ekonomiczny i bloger finansowy. W swoim wystąpieniu wskazywał na fakt, że współcześnie wszelkie potencjalne ryzyka urzeczywistniają się w sposób bardzo intensywny i nieprzewidywalny. − Przykładem są duże wahania na rynku kryptowalut, które narażają inwestorów na duże straty kapitału. Zresztą dotyczy to dużej części aktywów. Obligacje również nie są bezpieczną lokatą. Bezpiecznie jest wchodzić na rynek inwestycyjny z dużą dozą ostrożności, stawiając na dywersyfikację − przekonywał.
Przechodząc do konkretów, sugerował, aby pierwsze doświadczenia inwestycyjne wiązać z obligacjami skarbowymi, które dają najbardziej pewny zysk. Jego zdaniem powinny one stanowić ok. 10 proc. kapitału. Jako kolejne kroki na ścieżce inwestycyjnej Maciej Samcik wymieniał fundusze i złoto inwestycyjne, które również powinny stanowić ok. 10 proc. kapitału. − Jestem zwolennikiem strategii czterech ćwiartek. Ćwierć majątku dobrze mieć w banku, ćwierć na rynku obligacji, ćwierć na rynku akcji, a ostatnią część warto ulokować w inwestycjach alternatywnych, do których zaliczam nieruchomości, złoto i inne metale szlachetne, alkohole inwestycyjne, kryptowaluty. Docelowo radziłbym dochodzić do takiej struktury portfela, która jest bardzo odporna na kryzysy. Nawet w przypadku strat bezpieczna część kapitału amortyzuje je − mówił.
Dzieła sztuki jako lokata kapitału
O tym, jak zmiany rynkowe wpływają na inwestycje w dzieła sztuki, i czy nadal jest to korzystna lokata kapitału, mówił Ireneusz Martyniuk, prezes zarządu Galerii Polskiej Młodej Sztuki i Domu Aukcyjnego. Zgodnie z przedmiotem działalności, który jest mu najbliższy, swoje wystąpienie zaczął od przywołania starożytnej maksymy: „Sztuka cenniejsza jest niż złoto”. Przestrzegał, żeby osoby, które nie znają rynku sztuki, nie ryzykowały samodzielnego zakupu. Przekonywał, że zakup dzieła sztuki wymaga wiedzy i zachęcał do skorzystania z doświadczenia marchanda. − Na rynku sztuki, tak jak na rynku walutowym czy na giełdzie, występują pewne trendy, niemniej wydarzenia polityczne i makroekonomiczne mają na ten rynek wpływ krótkoterminowy. Zakupu dzieła sztuki nie można porównywać z inwestowaniem na rynku kapitałowym – mówił ekspert. Na rynku sztuki nie ma tak dużych wahań jak na rynku finansowym, a przy tym inwestowane kwoty nie muszą być wysokie. − Dzieła sztuki są dostępne praktycznie dla każdego. Ich cena waha się od 300 do 100 000 zł, choć trzeba mieć świadomość, że zysk jest tu osiągalny w kolejnych pokoleniach – tłumaczył Ireneusz Martyniuk.
Edukacja finansowa potrzebna od najmłodszych lat
W dyskusji pojawił się też wątek potrzeby edukacji w dziedzinie finansów i zarządzania majątkiem, aby wzrastać w świadomości tego, jak wiele czynników wpływa na naszą sytuację finansową, i umieć ochronić swój kapitał. − System edukacji pozostawia wiele do życzenia, dlatego w sprawach zarządzania majątkiem bierzmy sprawy w swoje ręce. Dzieci doskonale uczą się na przykładach. Zadbajmy o to, aby miały w domu dobre wzorce lokowania kapitału i zarządzania domowym budżetem. Nie unikajmy w rodzinie tematu finansów, rozmawiajmy z dziećmi otwarcie o oszczędzaniu i inwestowaniu, aby wiedziały, jak ważne są te sprawy i że to my sami jesteśmy odpowiedzialni za swój majątek – zachęcała Marta Dębska.
Strategie inwestycyjne dla ochrony kapitału
Uczestnicy panelu pokusili się też o prognozy i rekomendacje bezpiecznych strategii inwestycyjnych. − Dla mnie celem na najbliższe dwie dekady jest przebijanie inflacji o ok. 3 punkty procentowe rocznie. Jest to możliwe jeśli część pieniędzy trzyma się na rynku kapitałowym i inwestuje się w akcje. Przez najbliższe 10−15 lat inflacja będzie zapewne dość wysoka. Wyzwaniem będzie utrzymanie wartości pieniędzy, jeśli trzymamy je w banku. Jeśli odważymy się coś zrobić ze swoim majątkiem, jesteśmy w stanie pobić próg inflacji. Taką strategię rekomenduję, co nie znaczy, że zalecam inwestycje obarczone dużym ryzykiem – mówił Maciej Samcik.
Ireneusz Martyniuk zwracał uwagę, że w sytuacji zagrożenia nie wszystkie lokaty kapitału sprawdzą się równie dobrze. Niektóre chronią majątek lepiej, inne gorzej. − Długo byłem sceptyczny wobec rynku kryptowalut, ale przekonał mnie argument mobilności. W sytuacji zagrożenia nie będziemy w stanie przetransportować większych ilości złota. Cyfrowa waluta zawsze jest dostępna, bez względu na miejsce, w którym się znajdujemy. Takie rozwiązanie dobrze chroni nas przed utratą środków w obliczu konfliktu zbrojnego. Gdy zniknie zagrożenie wojną, dywersyfikacja, zależnie od indywidualnych potrzeb i preferencji, rzeczywiście jest najlepszą strategią – przekonywał.
Inwestycje w FemTech − innowacja skoncentrowana na kobietach
Klub Inwestorek Indywidualnych zadeklarował aktywne wsparcie sektora FemTech, pod którym kryją się technologie wspierające zdrowie i dobrostan kobiet. Sektor ten rozwija się dynamicznie, ale nadal pozostaje niedofinansowany. W 2023 r. startupy współzałożone przez kobiety otrzymały jedynie 10 proc. finansowania VC. Działania KII, obejmujące mentoring i pomoc w pozyskiwaniu inwestycji dla projektów FemTech, promowanie innowacyjnych technologii skoncentrowanych na zdrowiu i potrzebach kobiet oraz współpracę z inwestorami na rzecz etycznego i transparentnego podejścia do danych i prywatności użytkowniczek, mają zmienić ten stan rzeczy.
– Inwestycje w zdrowie kobiet to nie tylko kwestia równości, ale także ogromna szansa ekonomiczna. Największa aktywność startupów FemTech widoczna jest w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Francji. Polska ma szansę dołączyć do liderów tego sektora, a KII chce być częścią tej zmiany − deklaruje prezes Ewa Kumorek-Fedor.
Partnerzy Klubu we wspólnej misji
Działania Klubu Inwestorek Indywidualnych wspierają partnerzy. W 2025 roku do ich grona dołączyły firmy Noble Securities (Platynowy Partner) i Goldenmark (Złoty Partner). − Klub Inwestorek Indywidualnych to miejsce, w którym kobiety nie tylko rozwijają swoje umiejętności inwestycyjne, ale także budują poczucie wspólnoty i wzajemnego wsparcia. Każda z nas ma potencjał, by stać się liderką w świecie finansów, a dzięki takim inicjatywom możemy zdobywać wiedzę, która pozwala nam podejmować świadome decyzje finansowe. Dziś kobiety mają większą niż kiedykolwiek szansę, by odważnie wchodzić w świat giełdy i inwestycji, budując swoją niezależność finansową i kształtując przyszłość, w której to my mamy głos − mówi Iwona Ustach, wiceprezes Noble Securities S.A.
Marta Dębska, ekspertka Goldsaver.pl z Grupy Goldenmark, decyzję o dołączeniu do Klubu Inwestorek Indywidualnych uzasadnia potrzebą edukacji − kluczową, aby lokować swoje oszczędności skutecznie i świadomie. − To tym bardziej ważne, ponieważ badania wskazują, że ponad połowa kobiet nie akceptuje ryzyka inwestycyjnego. Nie dziwi więc zainteresowanie kobiet złotem, które jest uważane za bezpieczne aktywo. Inwestorki doceniają także fakt, że w ubiegłym roku cena złota wzrosła o blisko 28 proc. – mówi. Jak dodaje, warto śledzić rynek złota i rozmawiać o tym, w jaki sposób skutecznie inwestować w sztabki czy monety bulionowe. − Klubowiczki mogą liczyć na nasze wsparcie merytoryczne – analizy i raporty rynku przygotowane przez Goldenmark − zapewnia.
Dzięki współpracy z Partnerami, klubowiczki KII mają dostęp do specjalnych zniżek oraz unikalnych ofert, które nie są dostępne na rynku, a są przeznaczone wyłącznie dla społeczności Klubu – dodaje Ewa Kumorek-Fedor
























Dodaj komentarz