Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Bogdanka: ostatnia kopalnia, która będzie likwidowana

Będziemy funkcjonować tak długo, jak długo będzie potrzebny węgiel – zapewnia Artur Wasil, prezes zarządu spółki Lubelski Węgiel „Bogdanka”.

Artur Wasil, prezes zarządu spółki Lubelski Węgiel „Bogdanka”

Praktycznie wszystkie branże odczuły skutki pandemii i 2020 r. zamknęły z gorszym wynikiem niż planowany. Jak wypada podsumowanie kryzysowego roku w państwa przypadku i czy prognozy na kolejne miesiące są lepsze?

Artur Wasil: Mimo spowolnienia gospodarczego wywołanego pandemią 2020 r. był trudny, ale dobry dla Bogdanki. W drugiej połowie 2020 r. rozpoczęliśmy eksploatację ściany o rekordowo długim, 7-kilometrowym wybiegu. Do wydobycia z tej ściany przygotowywaliśmy się od kilku lat, zarówno wykonując roboty chodnikowe, jak i opracowując narzędzia cyfrowe.

Elastycznie reagując na zmieniające się warunki popytowo-podażowe oraz podejmując szereg działań optymalizujących, udało nam się utrzymać koszty na najniższym dla branży poziomie. Między innymi dzięki temu w tym trudnym otoczeniu społeczno-gospodarczym wypracowaliśmy zadowalające wyniki.

W czasie pandemii po raz kolejny pokazaliśmy, że jesteśmy odpowiedzialnym partnerem społecznym. Tylko na działania związane z walką z COVID-19 nasza spółka przekazała w ub.r. 800 tys. zł − to środki na szpitale i jednostki służby zdrowia. Wspieraliśmy również jednostki kultury i sportu.

Jesteśmy też zadowoleni z wyników Bogdanki w I kwartale 2021 r. Poziom produkcji w wysokości 2,6 mln ton to najwyższy historycznie kwartalny wynik spółki. Z kolei osiągnięty poziom sprzedaży − 2,4 mln ton − odpowiada poziomowi osiągniętemu w tym samym okresie 2019 r., który był rekordowy w historii kopalni. Osiągnięcie tak dobrych wyników było możliwe dzięki wytężonej pracy załogi oraz optymalizacji układu i harmonogramu biegu ścian. Mimo tak dobrego otwarcia roku spółka przewiduje utrzymanie planu produkcji na rok 2021 na poziomie ok. 9 mln ton.

Co nowego wnosi do polityki i planów spółki wdrożona niedawno strategia rozwoju? Jak wpisuje się ona w założenia Polityki Energetycznej Polski?

Artur Wasil: Pod koniec ub.r. ogłosiliśmy nową Strategię rozwoju Lubelskiego Węgla „Bogdanka” SA, co daje nam podstawy do optymistycznego patrzenia w przyszłość. Jest ona odpowiedzią na oczekiwania rynku i wyzwania zawarte w projekcie Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. Koncentruje się przede wszystkim na utrzymaniu zdolności produkcyjnych, wysokich wskaźników rentowności, poszanowaniu środowiska i utrzymaniu pozycji filaru gospodarczego regionu. Dywersyfikacja przychodów poprzez poszerzenie obszarów działalności oraz wytypowanie i udokumentowanie nowych zasobów węgla koksowego typu 35 ma pozwolić na dalszy rozwój spółki nawet w trudnym otoczeniu gospodarczym oraz utrzymać pozycję stabilnego pracodawcy na Lubelszczyźnie.

Interesariusze regionalni mają wobec naszej spółki sprecyzowane oczekiwania, chcą abyśmy nadal byli filarem gospodarczym i społecznym Lubelszczyzny. Natomiast otoczenie rynkowe stawia nam nowe wyzwania, na które musimy aktywnie reagować. Strategia zakłada kontynuację i transformację w obszarze naszego core biznesu, jak i poza nim. Mówimy tu o dywersyfikacji przychodów. Lubelski Węgiel Bogdanka SA to lider rynku producentów węgla kamiennego w Polsce, wyróżniający się na tle branży nowoczesnością i efektywnością wydobycia.

Co decyduje o potencjale spółki Lubelski Węgiel Bogdanka i daje jej pracownikom poczucie stabilności oraz pewnej przyszłości?

Artur Wasil: Bogdanka będzie funkcjonować tak długo, jak długo będzie potrzebny węgiel energetyczny. Dysponujemy zasobami wykraczającymi za pułap 2060 r. i możemy powiedzieć, że będziemy ostatnią kopalnią, która będzie likwidowana. Sytuacja zmusza nas do tego, aby wprowadzić Bogdankę na nowe tory w celu zadbania o miejsca pracy. Transformacja to proces długotrwały, ale realizujemy ją stopniowo, w sposób przemyślany i rozsądny. Plany te gwarantują, że Lubelski Węgiel Bogdanka będzie nie tylko ostatnią kopalnią, która zakończy produkcję węgla energetycznego, lecz także ma szansę być miejscem pracy dla tych, którzy będą chcieli pracować przy wydobyciu węgla koksowego. Jednocześnie w obszarze dywersyfikacji spółka skupia się na inicjatywach rozwoju, które będą kluczowymi obszarami transformacji biznesowej. Tutaj także upatrujemy szansę na powstanie nowych miejsc pracy.

Rozmawiał Piotr Nowacki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.