Malborska Organika rozwija skrzydła
Chcemy maksymalnie wykorzystać koniunkturę rynkową dla naszego produktu i zwiększyć udziały w rynku. Przyjęta strategia zakłada rozwój organiczny – umacnianie się na tych rynkach gdzie jesteśmy obecni i szukanie okazji rynkowych dla rozbudowania biznesu – mówi Dariusz Kwiecinski prezes zarządu Malborskich Zakładów Chemicznych „Organika” S.A.
W jakim stopniu dynamika rozwoju rynku meblarskiego i motoryzacyjnego wpływa na wyniki Państwa firmy?
Rynek meblarski nadal pozostaje najważniejszym odbiorcą produkcji Organiki, choć coraz większą wartość stanowi w przychodach segment motoryzacyjny. Nasz czeski Molitan produkujący pianki dla tego rynku odnotował w 2015 r. dwucyfrowy wzrost, bijąc kolejny rekord sprzedaży. Wbrew prognozom osłabienia rynku motoryzacyjnego z początku roku branża rośnie dotąd w tempie porównywalnym do 2015.
W ogólnym ujęciu bardzo zyskujemy na dobrej koniunkturze, szczególnie że polskie firmy produkujące materace – nasi główni odbiorcy – wypracowały sobie pozycję w światowe czołówce, wyprzedzają nas jedynie Chiny. Specyfika naszej produkcji jest więc zależna od rozwoju wskazanych rynków, a najistotniejsza w ujęciu europejskim. Zagospodarowaliśmy niszę i przez lata wypracowaliśmy mocną pozycję oferując bardzo wysokiej jakości produkt, a wskaźnik jakości do ceny jest w mojej opinii nie do przebicia dla konkurencji.
Mając na uwadze konieczność zdobywania kolejnych światowych rynków przez krajowych producentów mebli tapicerowanych, w tym materacy, wysokiej jakości produkcja Organiki stanowi sporą wartość dla branży meblarskiej, bo polskie meble właśnie jakością do ceny konkurują na zagranicznych rynkach.
Ponadto, rozwijając się wraz z rynkiem meblowym, zmieniamy strukturę sprzedaży zyskując wyższe marże na produktach głębiej przetworzonych. Trendy indywidualizacji produkcji nam sprzyjają, więc wartościowo rośniemy szybciej niż główni odbiorcy. Poprawa pozycji Organiki jest także zasługą restrukturyzacji rozpoczętej w 2015 roku.
Dodam jeszcze, że od dłuższego czasu dywersyfikujemy produkcję i zdobywamy kolejne branże: jesteśmy już w odzieżowej, sportowej i budowlanej – wykończenia wnętrz – z naszym podkładem podłogowym, nagradzanym za innowacje Pianomatem. Podsumowując: wyniki Organiki w nieznacznym stopniu zależą od dynamiki wzrostu branży – mamy mocną pozycję, zwiększamy udziały w rynku i podnosimy poziom bezpieczeństwa biznesu.
Jak wypadają wyniki polskiej spółki na tle grupy?
MZCh Organika wypada bardzo dobrze, czeski Molitan doskonale, a cała grupa odnotowała w 2015 roku skok jakościowy wyników. Wzrost wskaźnika EBITDA dla wszystkich spółek wyniósł nieco ponad 70 proc. osiągając 31 mln zł. Z poziomu ponad 7 mln zł straty w 2014 roku grupa wypracowała ponad 3 mln zysku netto w 2015.
Jedynie rosyjskie spółki, ze względu na sytuację makroekonomiczną nie są rentowne, dlatego też utrzymujemy ścisłą dyscyplinę kosztową i obserwujemy. Prognozy spadku siły nabywczej w regionie i słabnący od początku roku rubel oraz wpływ polityki na gospodarkę – mam tu na myśli odwrót od polskich produktów – wpływają na osłabienie naszego zainteresowania ewentualną ekspansją w Rosji.
Jakie plany/cele stawia sobie zarząd spółki na 2016 rok?
Chcemy maksymalnie wykorzystać koniunkturę rynkową dla naszego produktu i zwiększyć udziały w rynku. Przyjęta strategia zakłada rozwój organiczny – umacnianie się na tych rynkach gdzie jesteśmy obecni i szukanie okazji rynkowych dla rozbudowania biznesu. Działamy jednak konserwatywnie, płynność jest dla nas kluczowa. Odbudowany kapitał obrotowy musi wypracować konkretne marże i zysk – dotyczy to wszystkich spółek w grupie.
Poprawimy bezpieczeństwo biznesu, mając na uwadze wzrost niepewności gospodarczej w skali makro i możliwość kolejnego osłabienia złotówki – co przełożyłoby się dla nas na wzrost kosztu surowca. Dlatego centralizujemy zakupy surowca dla grupy i optymalizujemy produkcję w czasie.
Modernizujemy w tym roku urządzenia produkcyjne aby zwiększyć moce przerobowe pianki. Inwestycje w szeroko rozumianą poprawę efektywności produkcji planujemy zamknąć w Grupie w 2016 roku kwotą ok. 5 mln złotych.
Jesienią chcielibyśmy rozstrzygnąć co dalej z biznesem w Rosji. Ze względu na sytuację polityczno-gospodarczą i możliwe scenariusze wydarzeń rozważamy kilka koncepcji.

























Dodaj komentarz