Konkurujemy z najlepszymi
Rozmowa z Marianem Pankowskim, prezesem zarządu Przedsiębiorstwa Rolniczo-Hodowlanego „GAŁOPOL” Sp. z o.o. w Gałowie
Na czym opiera się produkcja zwierzęca spółki i jakie są główne wyznaczniki rozwoju firmy?
– Produkcja zwierzęca w naszej spółce opiera się na hodowli bydła mlecznego rasy holsztyńsko-fryzyjskiej, bydła mięsnego rasy limousine oraz koni rasy konik polski. Głównym celem hodowli zwierząt jest wytworzenie i sprzedaż wysokiej jakości materiału zarodowego w postaci jałowic i krów hodowlanych, buhajków hodowlanych, klaczy i ogierów. Istotna dla utrzymania dobrej kondycji finansowej spółki jest produkcja wysokiej jakości mleka i mięsa wołowego. Ostatnia dekada to dla nas czas dynamicznego rozwoju oraz poprawa efektywności produkcji, jakości pogłowia, oferowanych produktów towarowych i usług. Obecnie sam wzrost produkcji nie gwarantuje sukcesu, dlatego optymalizacja kosztów produkcji i procesów technologicznych z naciskiem na jakość wytworzonych dóbr to priorytety, które wyznaczają nasz postęp. Szereg przeprowadzonych inwestycji i wdrożonych nowych technologii istotnie wpływa na opłacalność produkcji i jakość produktów. Miarą naszego rozwoju w doskonaleniu pogłowia bydła i koni są czołowe miejsca na krajowych wystawach hodowlanych. Wyznacznikiem sukcesu jest także silniejsza pozycja na rynku oraz rozszerzenie grona klientów, partnerów handlowych i branżowych.
W jaki sposób pracują państwo na wzrost wydajności i jakości hodowli bydła oraz produkcji mleka?
– Wszystkie gałęzie naszej działalności pracują na sukces hodowli i produkcji zwierzęcej. Przede wszystkim szkolimy kadry – dobór odpowiednich ludzi na kluczowych stanowiskach to podstawa sukcesu. W ciągu ostatnich 7 lat poczyniliśmy szereg inwestycji w produkcji zwierzęcej. Zakupiliśmy nowoczesne urządzenia i wdrożyliśmy nowe technologie. Zmodernizowaliśmy stare budynki i wybudowaliśmy kompleks z nową oborą na 288 stanowisk i halą udojową z zastosowaniem doju ćwiartkowego, wykorzystywanego dotąd tylko w robotach udojowych. System ten bada również przewodność mleka, pozwalając na szybką diagnostykę i zapobieganie mastitis. Wszystkie nasze gospodarstwa wyposażono w system komputerowy SCR do zarządzania stadem, który pozwala na monitoring aktywności ruchowej oraz przeżuwania. Właściwe zarządzanie stadem zapobiega występowaniu chorób metabolicznych i wpływa na prawidłowy rozród, a co za tym idzie skraca okres międzywycielenowy, co przekłada się na efektywność i ekonomikę produkcji. Kluczowa dla uzyskania wysokich wydajności jest odpowiednia baza paszowa, zwłaszcza dobrej jakości kiszonki. Pracujemy nad przyspieszeniem postępu hodowlanego w naszych stadach w zakresie cech mleczności, płodności, typu i budowy, długowieczności i zdrowotności. Od wielu lat prowadzimy ocenę pokroju krów i indywidualny dobór buhajów, korzystając z najlepszej światowej genetyki. Od 2011 roku prowadzimy – w kraju, ale także w USA – badania wartości hodowlanej samic na podstawie genomu. Zwierzęta, które uzyskały najwyższe wartości, przeznaczamy do zabiegów embriotransferu. Wszystkie dotychczasowe działania prowadzone w naszej spółce są ściśle związane z realizacją programu hodowlanego, a tym samym przyczyniają się do poprawy cech produkcyjnych i funkcjonalnych bydła.
Co na przestrzeni 20 lat działalności spółki uznałby pan za najważniejsze osiągnięcia w zakresie realizacji celów spółki strategicznej oraz rozwoju polskiego rolnictwa, z naciskiem na hodowlę zwierząt?
– Ostatnie 20 lat to skok cywilizacyjny polskiego rolnictwa. Najdobitniej widać to na przykładzie spółek powstałych z Państwowych Gospodarstw Rolniczych. Nasza spółka z powodzeniem realizuje cele działalności spółek strategicznych ANR. Największe osiągnięcia obserwujemy w hodowli bydła mlecznego i mięsnego – kiedyś przeciętne stado ze słabymi wynikami, dziś postrzegane jest jako jedna z najlepszych w Polsce hodowli, wygrywając czempionaty i superczempionaty na Krajowych i Regionalnych Wystawach Bydła Mlecznego. Wzrost wydajności mlecznej z poprawą parametrów zdrowotnych i hodowlanych udało się osiągnąć dzięki odpowiedniej pracy hodowlanej – określeniu ambitnych celów i ich konsekwentnej realizacje przez cały zespół kadrowy. Kluczowe są także inwestycje mające na celu poprawę dobrostanu i zwiększenie potencjału produkcyjnego. Modernizacja przestarzałych obiektów, budowa nowych obór i hal udojowych, unowocześnienie parku maszynowego pozwalają na wykorzystanie potencjału i osiąganie coraz lepszych wyników hodowlanych i produkcyjnych.
Spółka zyskała na strategiczności także poprzez przyłączenie w 2010 roku stada ogierów w Sierakowie – ponad 30-letniej hodowli zachowawczej koni rasy konik polski, obejmującej wiele cennych żeńskich i męskich linii hodowlanych, zaliczanej do jednej z najważniejszych w Polsce rezerw genetycznych koni tej rasy. Pogłowie ponad 20 ogierów tej rasy jest wykorzystywane na terenie całego kraju i jest kluczowe dla realizacji programu ochrony zasobów genetycznych. Oprócz hodowli koników polskich spółka podejmuje znaczne wysiłki na rzecz promocji koni tej rasy w skali Europy. Koniki z Sierakowa prezentujemy pod siodłem z dziećmi w przeróżnych akrobacjach – to pokazuje spokój tych koni, a także zachęca do uprawiania jeździectwa najmłodszych i ich rodziców. Ponieważ koniki polskie często są bardziej wytrzymałe od dużych koni, doskonale sprawdzają się w zaprzęgu. W 2013 roku otwieraliśmy pokaz w Janowie Podlaskim z okazji zjazdu WBFSH, powożąc czterokonnym zaprzęgiem koników. Mieliśmy okazję zaprezentować pokazy młodzieżowej akrobatyki z konikami podczas kilku największych wydarzeń hipicznych w Niemczech. Nagradzani gromkimi brawami, otrzymaliśmy kolejne propozycje występów na arenach międzynarodowych. Dzięki występowi na uroczystych pokazach Marbach Classics podczas jubileuszu 500-lecia stadniny w Marbach w marcu 2014 roku nasz pokaz młodzieżowej akrobatyki na konikach polskich obejrzało 20 tysięcy osób na trybunach i dużo większa publiczność na ekranie niemieckiej telewizji.
Współpraca międzynarodowa i członkostwo w Europejskim Stowarzyszeniu Stadnin Państwowych pozwalają nam wystąpić w roli gospodarza Walnego Zjazdu ESSA w kwietniu 2015 roku w Sierakowie. Pokazaliśmy, że pod odpowiednim zarządem stado może prężnie funkcjonować i prowadzić swoje zadania statutowe, gdzie promocja i poszukiwanie nowych rynków zbytu jest kluczowa.
Jak zmieniają się trendy w hodowli i jakie obowiązki nakłada to na spółkę, która chce być konkurencyjna? Jak wyniki spółki Gałopol plasują państwa na tle innych spółek strategicznych?
– Jeszcze kilkanaście lat temu trudno byłoby uwierzyć w obecne tempo rozwoju hodowli bydła mlecznego, i w to, że biotechnologia rozrodu będzie powszechnie dostępna i możliwa do zastosowania w warunkach terenowych. Spółka Gałopol jako dynamicznie rozwijające się przedsiębiorstwo korzysta z łatwiej dostępnych niż kiedyś technologii i zagadnień naukowych, szkoląc kadry i uczestnicząc w największych wydarzeniach branżowych w kraju i za granicą. Rozpoczęła się era genomowa w hodowli bydła. Dzięki współpracy z Uniwersytetem Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy i wspólnemu projektowi badawczemu nad efektywnością oceny genomowej cech funkcjonalnych bydła nasza firma jest jednym z nielicznych podmiotów wyprzedzających o krok konkurencję. Dowodem tego są dwa pokolenia bydła po buhajach wycenionych na podstawie genomu. Naszym zadaniem jest uzyskiwanie materiału hodowlanego o najwyższych parametrach produkcyjnych, zdrowotnych i funkcjonalnych, które w istotny sposób podnoszą poziom genetyczny krajowej populacji. Od kilku lat przeprowadzamy zabiegi embriotransferu, z wykorzystaniem zwierząt o określonej wartości genomowej. To sprawia, że możemy konkurować z najlepszymi hodowcami. Uzyskiwane wyniki plasują nas w czołówce spółek strategicznych z udziałem Skarbu Państwa. W ostatnich latach Gałopol znacznie poprawił swoją pozycję w rankingu spółek Agencji Nieruchomości Rolnych.
Rozmawiała Magdalena Szczygielska

























Dodaj komentarz