Wypadki samochodowe za granicą – jak zminimalizować straty?
W roku 2017 Polacy spowodowali 65,2 tysiąca wypadków poza granicami naszego kraju. Wypadki samochodowe za granicą najczęściej przydarzały się Polakom w Niemczech a średnia szkoda wyniosła 18 tysięcy zł – pisze na swym portalu dziennik “Gazeta Prawna”. Dziennik podkreśla przy tym, że ubiegły rok był najgorszy w historii pod względem liczby wypadków spowodowanych przez Polaków w innych krajach.
Aby zminimalizować straty związane z wypadkami za granicą, najlepiej nauczyć się dobrze jeździć. Zdanie to brzmi może banalnie, ale prawda w nim zawarta wydaje się nieznana dla wielu kierowców. Często przyczyną wypadków jest zwykła bezmyślność. Dziennik “Gazeta Prawna” podaje jej kilka przykładów.
W 2017 roku 34-latek spowodował wypadek niedaleko Rüsselsheim w Niemczech, ponieważ zawrócił ciężarówką na zjeździe z autostrady i zaczął jechać pod prąd. W skutek zderzenia zginęły 3 osoby. natomiast 6 odniosło rany. Inny Polak prowadził po pijanemu i bez odpowiedniego prawa jazdy ciężarówkę z naczepą koło Newport Pagnell w Wielkiej Brytanii. Do wypadku doszło, kiedy zasnął za kierownicą.
Wypadki samochodowe za granicą zdarzają się też na skutek wymuszenia pierwszeństwa przejazdu, łamania ograniczeń prędkości lub innych przepisów. Często kierowcy zapominają, że w innym kraju mogą obowiązywać inne zasady.
Statystyki są coraz gorsze. Z cytowanego przez dziennik “Gazeta Prawna” raportu Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wynika, że liczba wypadków Polaków za granicą wzrosła w 2017 roku o 3 tysiące w porównaniu do roku 2016. Liczba zdarzeń rośnie w szybkim tempie od 8 lat. Coraz więcej naszych rodaków podróżuje za granicę samochodami, więc problem ten dotyczy z każdym rokiem większej liczby kierowców.
Wypadki samochodowe za granicą spowodowane pojazdami bez ubezpieczenia
Chociaż brak ubezpieczenia OC podlega karze w naszym kraju, wielu kierowców decyduje się nawet na wyjazd nieubezpieczonym samochodem za granicę. Od 2011 roku stale rośnie liczba wypadków spowodowanych przez Polaków, którzy nie posiadają ubezpieczeń. W latach 2011 – 2017 – pisze dziennik – ich liczba wzrosła z 616 do 1180.
Brak polisy za granicą może być naprawdę kosztowny. Jak mówi cytowana przez dziennik “Gazeta Prawna” Urszula Pazio-Hrapkiewicz, dyrektor operacyjny rankomat.pl: Wielu z nas nie ma świadomości lub nie przejmuje się faktem, że w razie spowodowania wypadku i braku ubezpieczenia poniesie wszelkie konsekwencje finansowe. Kierowca, który prowadził pojazd bez OC zapłaci nie tylko za zniszczone pojazdy, ale też leczenie, rehabilitację, a czasem nawet dalsze utrzymanie poszkodowanych osób.
Jeżeli kierowca, który spowodował wypadek za granicą, nie posiada ważnego OC, wszelkie świadczenia pokrywane są przez Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Sprawca musi jednak oddać całą sumę. Jeśli tego nie zrobi, grozi mu postępowanie sądowe a w ostateczności wizyta komornika. PBUK wypłaciło w 2017 roku prawie 12 milionów zł tytułem pokrycia szkód wyrządzonych przez Polaków za granicą.
Jak się przygotować do wyjazdu za granicę?
Często wypadki samochodowe za granicą spowodowane są przez brak przygotowania kierowców do podróży. Dziennik “Gazeta Prawna” rodzi, żeby: dokładnie zaplanować trasę przejazdu. Można dzięki temu uniknąć konieczności wykonywania gwałtownych manewrów (szczególnie dotyczy to autostrad) oraz nerwowego poszukiwania drogi. Cofanie do zjazdu na autostradzie lub gwałtowna zmiana pasa, by trafić w zjazd, stanowią najlepszą drogę do poważnego wypadku.
Dobrze jest też zapoznać się z warunkami panującymi na drogach w kraju, do którego się udajemy. Warto znać przypisy ruchu drogowego dotyczące choćby maksymalnej dozwolonej prędkości czy ilości alkoholu we krwi, przepisy dotyczące akcesoriów niezbędnych w samochodzie, zwyczaje kierowców oraz specyfikę tamtejszych dróg.
Dobrze więc na przykład zajrzeć na fora osób podróżujących lub na stronę MSZ. Przydaje się również przegląd samochodu przed wyjazdem. Zmniejszy on zarówno prawdopodobieństwo kolizji jak i konieczności wykonywania napraw za granicą. Można tu też przypomnieć, że w niektórych krajach wysokość mandatów może przyprawić podróżnych o zawrót głowy. Zmorą polskich kierowców są więc nie tylko wypadki samochodowe za granicą, ale i mandaty płacone w czasie wyjazdów. Najlepiej więc zachować ostrożność i zdrowy rozsądek.
Autor: Waldemar Kubielski
Źródło – Dziennik “Gazeta Prawna”


























Dodaj komentarz