Menu
Menu

Czy Toshiba zbankrutuje?

ToshibaJak podaje BBC, koncern Toshiba opublikował z opóźnieniem swoje wyniki finansowe za trzeci kwartał 2016 roku. Wynika z nich, że przyszłość firmy pozostaje pod znakiem zapytania. Przedstawiciele japońskiego giganta wydali oświadczenie mówiące, że różne okoliczności doprowadziły do sytuacji, w której dalsze funkcjonowanie spółki może okazać się niemożliwe.

Koncern, który znany jest między innymi ze swych wyrobów elektronicznych, podał, że jego straty w okresie kwiecień – grudzień 2016 roku wyniosły 4,8 miliarda USD. Dane za trzeci kwartał jednak nie zostały zaakceptowane przez firmę kontrolującą. Rok podatkowy w Japonii zaczyna się 1 kwietnia, a kończy 31 marca. Oznacza to, że dane za trzeci kwartał obejmują okres od 1 października do 31 grudnia 2016 roku.

Ich publikacja została dwukrotnie opóźniona, co może spowodować wycofanie Toshiby z Tokijskiej giełdy papierów wartościowych. Prezes koncernu Satoshi Tsunakawa przeprosił za finansowe problemy. Wyraził jednak nadzieję, że nie zostanie ona wycofana z giełdy.

Toshiba i jej problemy

Toshiba znana gównie ze swych popularnych produktów elektronicznych doświadczyła w ostatnim czasie całej serii niepowodzeń. Rok 2015 przyniósł skandal związany z zawyżaniem zysku i fałszowaniem danych księgowych. W ciągu 7 lat zyski zostały zawyżone na kwotę 1,2 miliarda USD. Na skutek ujawnienia całego procederu kilkunastu członków najwyższych władz spółki – w tym dyrektor generalny – straciło pracę.

Kolejne problemy pojawiły się w styczniu 2017 roku. Wyszło wtedy na jaw, że należąca do koncernu amerykańska firma Westinghouse Electric Company zajmująca się produkcją urządzeń i świadczeniem usług dla elektrowni atomowych zanotowała straty w wysokości 4,3 mld USD. Zmusiło to właścicieli do ogłoszenia jej bankructwa w marcu bieżącego roku. Skutkiem był gwałtowny spadek cen akcji Toshiby – aż o 40% w ciągu trzech dni. Jak dotąd nie udało się nadrobić tej straty.

Kolejny problem związany jest z opublikowaniem danych za trzeci kwartał 2016 roku. Firma kontrolująca PriceWaterhouseCooper Aarata odmówiła podpisu sprawozdania. Doprowadziło to do dwukrotnego opóźnienia w jego publikacji. W końcu Toshiba postanowiła podjąć kontrowersyjną decyzję i opublikować dane bez podpisu instytucji kontrolującej.

W tym tygodniu tajwański producent sprzętu elektronicznego Foxconn oświadczył, że chce zapłacić 21 mld USD za zakłady Toshiby zajmujące się produkcją układów scalonych do komputerów. Toshiba jest obecnie drugim co do wielkości ich producentem. Stosowane są między innymi w iPhone’ach i iPadach. Ta sprzedaż może zmniejszyć problemy finansowe spółki. Pod warunkiem jednak, że dojdzie do skutku.

Sprzedaż może jednak okazać się niewystarczającym wsparciem. Toshiba – w świetle opublikowanych oświadczeń – znajduje się na skraju bankructwa. W skali całego roku (1 kwietnia – 31 marca) może zanotować stratę nawet 1 biliona jenów. Jest to jeden z najgorszych wyników w całej historii japońskich spółek.

Źródło – BBC

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.