Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Projektory w szkołach wspierają nauczanie i wyrównują szanse

Polscy pedagodzy wskazują, że swoboda poruszania się po klasie jest warunkiem skutecznego i równego wsparcia uczniów. Badanie przeprowadzone na zlecenie firmy Epson pokazuje, że aż 85 proc. polskich pedagogów chciałoby „uwolnić się od biurka”. Możliwość jednoczesnego prezentowania treści i przemieszczania się po sali pozwalałaby im w równym stopniu wspierać wszystkich uczniów.

zajęcia w szkole

Wyniki potwierdzają problem znany z wcześniejszych analiz: uczniowie zajmujący miejsca w tylnej części klasy rzadziej angażują się w lekcję. To przekłada się na słabsze efekty nauki. Ponad jedna trzecia badanych nauczycieli w Polsce (36 proc.) przyznaje, że uczniowie siedzący z tyłu są bardziej podatni na rozproszenia. 29 proc. zauważa, że częściej unikają oni wykonywania zadań. W odpowiedzi na te trudności 43 proc. pedagogów regularnie zmienia uczniom miejsca. Choć poprawia to widoczność, często wprowadza chaos na początku zajęć.

Większa mobilność nauczycieli sprzyja zaangażowaniu uczniów

W opinii większości nauczycieli kluczem do rozwiązania tego problemu jest większa mobilność prowadzącego. Ponad połowa respondentów (55 proc.) uważa, że możliwość swobodnego poruszania się po klasie zwiększyłaby zaangażowanie uczniów. Jeszcze więcej, bo 57 proc., wskazuje, że ułatwiłoby to dostosowanie wsparcia do potrzeb każdego ucznia. Jedna trzecia (32 proc.) dostrzega w tym sposób na ograniczenie hałasu i zakłóceń podczas lekcji.

Aby taka zmiana była możliwa, niezbędne są odpowiednie narzędzia. 53 proc. badanych nauczycieli podkreśla potrzebę wdrożenia nowych technologii, które uniezależnią ich od pracy wyłącznie przy monitorach dotykowych zlokalizowanych przy tablicy. Aż 73 proc. pedagogów chciałoby mieć możliwość zdalnego sterowania wyświetlanymi treściami za pomocą telefonu lub innego urządzenia mobilnego. Z kolei 74 proc. uważa, że duży, jasny obraz z projektora poprawiłby widoczność materiałów dla uczniów siedzących w tylnych rzędach.

Praktyka potwierdza wnioski z badania

Doświadczenia praktyków potwierdzają te wnioski. Agnieszka Dorada, nauczycielka wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej w publicznej szkole podstawowej we Wrocławiu, podkreśla, że nauczyciel, który chodzi po klasie i utrzymuje kontakt wzrokowy z uczniami, buduje większe skupienie i motywację. − Fizyczna obecność nauczyciela także z tyłu klasy to najważniejszy czynnik skutecznego monitorowania postępów uczniów – zapewnia.

Na ograniczenia tradycyjnych rozwiązań zwraca uwagę także Agata Zbrożek z Epson Polska. − Monitory dotykowe są nie tylko mniejsze, ciemniejsze i mniej angażujące, ale również ograniczają możliwości niektórych uczniów siedzących w tylnych rzędach. Dzięki nowoczesnym, jasnym projektorom o dużych przekątnych i funkcjom zdalnego sterowania za pomocą aplikacji na telefonie czy tablecie nauczyciele mogą naprawdę odzyskać swobodę działania w klasie – tłumaczy.

Metodologia badań

Sondaż zleciła firma Epson Europe. Badanie przeprowadziła agencja badawcza FocalData. Ankietowanie odbyło się we wrześniu 2025 r. za pośrednictwem autorskiej platformy technologicznej FocalData. Była ona połączona za pośrednictwem interfejsu API z panelami online. W próbie wzięło udział 1624 nauczycieli ze szkół podstawowych i średnich. Terytorialnie sondaż objął szkoły z Francji, Hiszpanii, Holandii, Niemiec, Polski, Portugalii, Wielkiej Brytanii i Włoch.

Źródło informacji i zdjęcia: materiały prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.