Dobre relacje owocują dobrymi biznesami
Osiągnęliśmy cele, na których nam najbardziej zależało, czyli umocnienie relacji naszych członków, pogłębienie wiedzy o naszych biznesach i o płaszczyznach, w których możemy sobie nawzajem pomóc. Przy okazji stworzyliśmy również miejsce do fajnej zabawy i networkingu. Myślę, że za rok będzie nas dwa razy więcej niż w tym roku, a nasze wydarzenie będzie jeszcze bardziej wartościowe dla uczestników − mówi Rafał Wiśniewski, prezes Klubu Biznesu na Morzu, podsumowując drugą edycję klubowej gali.

Od lewej Rafał Wiśniewski i Krzysztof Felpel
Jak z perspektywy organizatora ocenia pan 2. Galę Klubu Biznesu na Morzu?
Rafał Wiśniewski: Wszystko udało się znakomicie. Osiągnęliśmy cele, na których nam najbardziej zależało, czyli umocnienie relacji naszych członków, pogłębienie wiedzy o naszych biznesach i o płaszczyznach, w których możemy sobie nawzajem pomóc. Przy okazji stworzyliśmy również miejsce do fajnej zabawy i networkingu. Myślę, że możemy szczerze uznać galę oraz naszą konwencję za udaną.
Jaka była idea networkingu towarzyszącego gali i z jakim przyjęciem spotkała się ta inicjatywa?
Rafał Wiśniewski: Do networkingu przygotowaliśmy się bardzo starannie. Już kilka dni przed naszym wydarzeniem rozesłaliśmy do uczestników listę osób, które będą na gali, aby mogli wybrać sobie rozmówców, z którymi umówimy im indywidualne spotkania. Dzięki temu mieli możliwość przez 10 minut porozmawiać twarzą w twarz z właścicielami firm, które rokują na owocną współpracę. Takie spotkania odbyły się zarówno w piątek przed kolacją, jak i w sobotę. Wprawdzie 10 minut to nie dużo, ale wystarcza, aby się poznać i spróbować znaleźć punkty wspólne. Z tego, co wiem, wiele takich spotkań już ma swoje kontynuacje – uczestnicy naszego wydarzenia dalej prowadzą rozmowy już bez naszego pośrednictwa i jestem przekonany, że spora część z nich zaprocentuje współpracą.
Oprócz tego podjęliśmy wiele innych działań, aby uczestnicy naszego spotkania mogli mieć ze sobą dalszy kontakt i dzielić się swoimi ofertami, pomocą oraz doświadczeniami. W tym celu stworzyliśmy grupy na WhatsApp i wydaliśmy broszurkę przedstawiającą w skrócie firmy naszych uczestników wraz z danymi kontaktowymi.
Co łączy członków Klubu Biznesu na Morzu? Czy forma gali sprzyja nawiązywaniu relacji zawodowych?
Rafał Wiśniewski: W naszym Klubie dbamy przede wszystkim o to, aby nasi członkowie utrzymywali trwałe relacje, mieli do siebie zaufanie oraz jak najlepiej znali specjalizacje pozostałych członków. Zaufanie, dobre relacje i znajomość działalności zrzeszonych firm pozwalają nam w sposób naturalny pomóc im w realizacji planów biznesowych oraz zdobywaniu nowych doświadczeń i klientów. To również platforma do rozwijania biznesu międzynarodowo oraz rozbudowania działalności o nowe obszary.
Podczas gali zostały wręczone statuetki. Kogo postanowili państwo docenić wyróżnieniem?
Rafał Wiśniewski: Na naszej gali nagród nie było wiele. Chcemy bowiem, aby nasze wyróżnienia były prawdziwie zasłużone, nie kupowane. Właściwie żaden ze sponsorów gali nie otrzymał nagrody, a każda przyznana przez nas nagroda była zaskoczeniem dla obdarowanego. Za Sukces w Biznesie uhonorowaliśmy Januarego Ciszewskiego – człowieka, który jest przykładem skutecznego inwestora, wizjonera i przedsiębiorcy. Jego działalność zaprowadziła go do pierwszej setki najbogatszych Polaków według „Forbesa”. Jego ostatnie dzieło to holding 10 spółek technologicznych pod nazwą ORBITEO. Myślę, że ten projekt również osiągnie olbrzymi sukces. January jest też członkiem naszego Klubu. W kategorii Człowiek Roku 2025 wyróżniliśmy Henryka Zdebskiego, wieloletniego przedsiębiorcę, który oprócz tego, że skutecznie buduje biznes, od ponad 20 lat działa charytatywnie. I właśnie za to otrzymał od nas tę szczególną nagrodę. Henryk również jest członkiem naszego Klubu.
Ponadto wyróżniliśmy firmy i osoby, które pomagają nam się rozwijać, zdobywać nowych wartościowych członków. W tej sferze nagrody od nas otrzymało 4 laureatów. Katarzyna Jarczewska z Media Forum Group skutecznie pomaga nam się poruszać w mediach i istotnie wspomaga budowanie wizerunku Klubu. Zdzisław Dąbczyński, jeden z członków naszego Klubu, a zarazem największy producent znaków drogowych w kraju jako firma WIMED, pomaga nam, wprowadzając do naszego Klubu bardzo ciekawe firmy i organizacje, choćby ostatnio Family Business Network Poland. Galicja Brokers to jeden z najszybciej rozwijających się brokerów ubezpieczeniowych w kraju, bardzo solidny partner biznesowy, który mimo krótkiej przynależności do Klubu od zaledwie 2 lat bardzo pomaga nam rozwijać nasze struktury.
Ostatnim wyróżnionym był Kamil Kaczmarczyk, właściciel firmy K-Development, który zbudował aplikację dla naszego Klubu, a jako wykładowca na Politechnice Krakowskiej pomaga wielu członkom naszej organizacji w procesach automatyzujących produkcję przez specjalnie konstruowane programy informatyczne. To chyba najczęściej chwalony przez naszych członków przedsiębiorca, będący wspaniałą wizytówką naszego Klubu na zewnątrz.
Czy już teraz planuje pan kolejne tego typu wydarzenie?
Rafał Wiśniewski: Tak, następną Galę i Konwencję Klubu Biznesu na Morzu planujemy na marzec 2027 r. Wydarzenie to zbiegnie się z 10. rocznicą powstania naszego Klubu − już planujemy wiele niespodzianek.
Co warto by zmienić w formule corocznej gali, aby jeszcze lepiej spełniała swoje założenia?
Rafał Wiśniewski: Wsłuchujemy się w to, co mówią nasi członkowie. Zdajemy sobie sprawę, że choć właściwie wszyscy byli zadowoleni z udziału w naszej gali i konwencji, zawsze można coś poprawić. Już wiemy, że za rok poprawimy niektóre działania, aby jeszcze lepiej służyły naszym klubowiczom, gościom, partnerom i sponsorom, którym bardzo dziękujemy za pomoc w organizacji. Otrzymujemy też propozycje od samych zainteresowanych – podpowiadają nam, o co uzupełnić niektóre nasze działania, a my wszystkie wskazówki analizujemy. Myślę, że za rok będzie nas dwa razy więcej niż w tym roku, a nasze wydarzenie będzie jeszcze bardziej wartościowe dla uczestników.
Przygotowujemy parę niespodzianek. Na razie mogę zdradzić, że na pewno zaskoczymy uczestników i że będzie głośno o tym, co robimy. Informacje o naszej przyszłorocznej gali można śledzić na naszej stronie: www.bcatsea.com. Z kolei we wrześniu chcemy wspólnie ze Śląską Federacją Przedsiębiorców Polskich zorganizować 2. edycję konferencji „Biznes na Zamku”, która odbędzie się ponownie na Zamku Królewskim w Niepołomicach pod Krakowem.
Rozmawiał Piotr Danilczuk

OPINIE O KLUBIE
Alan Narkiewicz, Executive Director w Infinity Empire Properties LLC
Infinity Empire Properties LLC dołączyło do Klubu Biznes na Morzu w styczniu 2026 r., reprezentując jeden z najsilniejszych polskich podmiotów w sektorze nieruchomości premium w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Naszą obecność w Klubie traktujemy jako świadomy wybór środowiska ludzi operujących na wysokim poziomie, zarówno biznesowym, jak i osobistym. Doceniamy struktury Klubu za klarowny kierunek, konsekwencję w działaniu oraz zdolność do budowania realnych, wartościowych relacji, które wykraczają poza standardowy networking. To przestrzeń dla ludzi, którzy nie tylko mówią o rozwoju, ale go realizują. Wchodzimy w tę strukturę z jasną intencją: rozwijać się, budować i skalować — zarówno w wymiarze osobistym, jak i biznesowym.
Katarzyna Jarczewska, prezes Media Forum
Członkostwo w Klubie Biznesu na Morzu daje mi możliwość nawiązywania wartościowych relacji z przedsiębiorcami w inspirującym, sprzyjającym networkingowi otoczeniu. Widzę w tym także szansę na rozwój biznesu poprzez wymianę doświadczeń, wiedzy oraz potencjalne współprace. Dodatkowo udział w takich spotkaniach pozwala mi łączyć rozwój zawodowy z unikalnym doświadczeniem podróży i odpoczynku. Mam okazję odkrywać nowe miejsca i kultury, dzięki czemu naturalnie łączę świat biznesu z pasją do podróżowania.
Ireneusz Gołub, prezes zarządu Elpro sp. z o.o.
Uczestnictwo w Klubie Biznesu na Morzu to dla mnie przede wszystkim dostęp do inspirujących relacji i wartościowych kontaktów biznesowych w wyjątkowej, sprzyjającej współpracy atmosferze. To przestrzeń, w której wymiana doświadczeń i pomysłów realnie przekłada się na rozwój zawodowy i nowe możliwości. Na szczególne uznanie zasługuje również założyciel Klubu, Rafał – niezwykle zaangażowana, życzliwa i oddana swojej misji osoba, co wyraźnie przekłada się na jakość całej inicjatywy.
Tomasz Marczewski, właściciel MM Druk Serwis sp. z o.o.
Klub Biznesu na Morzu to dla mnie miejsce, w którym networking nabiera realnej wartości biznesowej. Kameralna, jakościowa formuła spotkań sprzyja budowaniu relacji opartych na zaufaniu, a to właśnie one najczęściej stają się początkiem wartościowych współprac, rekomendacji i nowych kierunków rozwoju. Doceniam również fakt, że Klub łączy aspekt biznesowy z inspirującym otoczeniem, co tworzy przestrzeń do rozmów na znacznie wyższym poziomie.
Mariola Pawlak, właściciel Centrum Rehabilitacji Tukan
Klub Biznesu na Morzu to bardzo specyficzna organizacja, skupiająca ludzi, którzy prowadzą duże firmy o zasięgu globalnym i małe, lokalne podmioty. Dodatkowo są to ludzie, którzy mają podobne zainteresowania poza pracą − chcą poznawać świat, zobaczyć ciekawe miejsca, poznać nowych ludzi i ich zwyczaje. Takie podróże sprzyjają zdobyciu zaufania do potencjalnych nowych partnerów biznesowych. Toczą się opowieści o firmach i rozmowy o różnych sposobach działania. Jest czas na wymianę doświadczeń dotyczących prowadzenia firmy, networking, ale i wspólny relaks. Tego wszystkiego nie można przeżyć w czasie krótkich eventów organizowanych przez inne kluby biznesu. Krótko mówiąc, w podróży z Klubem Biznesu na Morzu można zdobyć wiedzę i nowych przyjaciół.
Kamil Kaczmarczyk, prezes K-Development sp. z o.o.
Polecam Klub Biznesu na Morzu wszystkim, którzy szukają wartościowych kontaktów biznesowych i inspirującego środowiska do rozwoju. To świetne miejsce do poznawania ambitnych ludzi, wymiany doświadczeń i budowania relacji opartych na zaufaniu.
Ireneusz Cichoński, prezes Aglo sp. z o.o., Intermarche
Uczestnictwo w Klubie Biznesu na Morzu to dla mnie przede wszystkim dostęp do wartościowych relacji i inspirujących rozmów w wyjątkowym, sprzyjającym networkingowi otoczeniu. To także realna szansa na rozwój biznesu poprzez wymianę doświadczeń z przedsiębiorcami o podobnym poziomie ambicji. Dodatkowo ogromną wartością jest nieformalna atmosfera budowana w atrakcyjnych miejscach świata, która ułatwia nawiązywanie trwałych kontaktów prywatnych i biznesowych.
Jerzy Klimkowski, członek zarządu Galicja Brokers
Uczestnictwo w Klubie Biznesu na Morzu to dla mnie przede wszystkim możliwość budowania wartościowych relacji i nawiązywania trwałych kontaktów biznesowych w wyjątkowej atmosferze. To przestrzeń, gdzie współpraca rodzi się naturalnie, a rozmowy przekładają się na realne projekty. Najcenniejsi są jednak ludzie, których mam przyjemność tu poznawać – inspirujący, otwarci i autentyczni.
Dawid Pawłowski, właściciel firmy Nieruchomości komercyjne Dawid Pawłowski
Jako członek Klubu Biznesu na Morzu zyskuję szereg korzyści oraz możliwości rozwoju. Kluczowym aspektem jest budowanie trwałych relacji z przedsiębiorcami, jak również promocja mojej firmy oraz wizerunku. Organizowane wyjazdy w formie luksusowego wypoczynku niezmiernie umacniają te cele.
Mariusz Pokrzywko, prezes Seveeu sp. z o.o.
Do Klubu Biznesu na Morzu dołączyłem dzięki Rafałowi Wiśniewskiemu, którego miałem przyjemność poznać kilka lat temu. Rafał zaprosił mnie do społeczności przedsiębiorców skupionych wokół jego inicjatywy. Dziś mogę powiedzieć z pełnym przekonaniem, że była to bardzo dobra decyzja. Jestem mu za to wdzięczny i absolutnie nie żałuję. Klub Biznesu na Morzu to projekt, który w niezwykle interesujący sposób łączy świat przedsiębiorczości z ideą podróży, poznawania nowych kultur oraz budowania relacji biznesowych w międzynarodowym środowisku. To nie jest klasyczny networking. To społeczność ludzi, którzy spotykają się w wyjątkowych miejscach świata, aby rozmawiać o biznesie, dzielić się doświadczeniem i wspólnie szukać nowych kierunków rozwoju.
Ogromną wartością Klubu jest atmosfera spotkań. Rejsy i wyjazdy organizowane w różnych częściach świata – od egzotycznych kierunków po miejsca ważne z punktu widzenia gospodarki – tworzą naturalną przestrzeń do rozmów i wymiany poglądów. W takich warunkach relacje powstają w sposób autentyczny, oparty na wzajemnym szacunku i zaufaniu. Te relacje często są najcenniejszym kapitałem w biznesie.
Członkowie Klubu reprezentują bardzo różne branże i doświadczenia zawodowe, co powoduje, że każda rozmowa może stać się inspiracją, a każde spotkanie – początkiem nowej współpracy. Wspólne podróże sprzyjają rozmowom strategicznym, które w codziennym tempie pracy często odkładamy na później. Istotnym elementem jest także międzynarodowy charakter działalności Klubu. Możliwość poznawania realiów gospodarczych innych krajów, obserwowania różnych modeli prowadzenia biznesu oraz rozmów z przedsiębiorcami działającymi globalnie pozwala spojrzeć na własną działalność z zupełnie nowej perspektywy. To doświadczenie poszerza horyzonty i inspiruje do podejmowania odważniejszych decyzji biznesowych.
Jednocześnie Klub Biznesu na Morzu zachowuje równowagę między profesjonalnym środowiskiem przedsiębiorców a atmosferą podróży i odkrywania świata. Dla mnie Klub jest przestrzenią spotkań z ludźmi, którzy patrzą na przedsiębiorczość szerzej – nie tylko przez pryzmat transakcji, lecz także wartości, partnerstwa i długofalowych relacji. Z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że inicjatywa łączy przedsiębiorców myślących globalnie, otwartych na nowe doświadczenia i świadomych tego, jak ważną rolę w biznesie odgrywają relacje międzyludzkie.
Cezary Chybowski, prezes Reliance Holding
Jako przedsiębiorca nie mam czasu na zwiedzanie świata i podróżowanie. Zawsze skupiałem się na rozwoju firmy i zamierzałem korzystać z życia dopiero po jej rozwinięciu. Życie przedsiębiorcy bywa jednak przewrotne − firma okazała się projektem, który trzeba stale rozwijać, a poświęciłem już jej całe dorosłe życie, godząc się z brakiem czasu na efektywny wypoczynek. Trafiłem jednak do Klubu Biznesu na Morzu i okazało się, że można odpoczywać i robić biznes w tym samym czasie. Większość klubów biznesowych to regularne spotkania, podczas których wymiana spostrzeżeń, kontaktów czy uwag bywa niekompletna ze względu na formułę i ograniczenia czasowe.
Klub Biznesu na Morzu to zupełnie inny wymiar networkingu. Rejsy luksusowymi statkami, najpiękniejsze porty na świecie, każdego dnia inny kraj i grono przedsiębiorców, którzy podczas wspólnych aktywności mogą rozmawiać o biznesie, nie przy okazji posiłku, ale przez wiele dni, od rana do wieczora. Rodziny odpoczywają, a właściciele firm podczas opalania mogą wymienić się doświadczeniami. Nie jest ważne, gdzie płynie statek, lecz kto jest na jego pokładzie. Polecam.
Zdjęcie: Klub Biznesu na Morzu


























Dodaj komentarz