Czy opłaca się inwestować w ziemię rolną?
Analizując dane z GUS, nietrudno zauważyć, że cena ziemi stale wzrasta. W 2004 r. hektar ziemi rolnej kosztował nieco ponad 6 tys. zł. W 2014 r. za ten sam kawałek ziemi trzeba było zapłacić ponad 32 tys. zł. Od czasów II wojny światowej ceny gruntu ani razu nie zmalały. Z tego względu wielu inwestorów uznaje ziemię za jedną z lepszych inwestycji. Czy w dalszym ciągu jest to opłacalne?

Ziemia jest dobrem ograniczonym. Nie jesteśmy w stanie jej wyprodukować, nie zwiększy się też dostępna powierzchnia. Jednocześnie populacja stale się zwiększa, a wraz z nią rośnie zapotrzebowanie na ziemię. Grunty rolne są zatem dobrym sposobem na pomnażanie kapitału, a przy tym zapewniają wysokie bezpieczeństwo inwestycji.
Według analityków tendencja wzrostowa cen ziemi będzie w najbliższych latach jeszcze wyraźniejsza. Na tle Europy grunty rolne w Polsce są stosunkowo tanie. To najprawdopodobniej przełoży się na dalszy wzrost cen.
Grunty rolne na celowniku inwestorów
Nieustanny wzrost cen ziemi to jednak nie jedyna zaleta inwestowania w grunty. Przede wszystkim grunty rolne są obarczone najniższymi podatkami. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że średnia roczna stopa zwrotu z takiej inwestycji wynosi ok. 30 proc. Ponadto ziemie rolne − jako najbardziej pierwotna forma inwestycji − są też zdecydowanie tańsze niż działki budowlane.
− Wielu inwestorów decyduje się przekształcić ziemię rolną, podnosząc tym samym jej wartość. Cały proces nie zajmuje wiele czasu, nie wymaga też dużych nakładów finansowych – mówi Michał Chimko, ekspert z firmy Horyzont Inwestycji.
Co wpływa na cenę ziemi rolnej?
Ogromne znaczenie ma klasyfikacja gruntów. Ziemia klasy IV−VI drożeje najszybciej, ponieważ nie jest w żaden sposób prawnie chroniona, a do tego oferuje wiele możliwości w kontekście jej dalszego przekształcania. Z tego względu inwestorzy najchętniej inwestują w takie grunty, chociaż ich cena jest znacznie wyższa.
Klasa gruntu to nie jedyny istotny czynnik. − Na atrakcyjność ziemi wpływa także lokalizacja, łatwość dojazdu i dostęp do mediów – tłumaczy ekspert ds. inwestycji w nieruchomości. Szacuje się, że grunty rolne, które teraz są po prostu polami, ale znajdują się w niedużej odległości od większych miast, wkrótce znacznie zyskają na wartości.

Przekształcenie ziemi rolnej w działkę budowlaną
Od razu trzeba zaznaczyć, że nie każdą działkę rolną można przekształcić w działkę budowlaną. Grunty muszą spełniać określone warunki. Jakie? Informacje na ten temat znajdziemy w Ustawie z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych oraz w MPZP – Miejskim Planie Zagospodarowania Przestrzennego. − Jest on fundamentem dla każdego, kto poważnie podchodzi do zakupu gruntu, także rolnego z zamiarem przekształcenia na działkę budowlaną. Powinniśmy dokładnie wczytać się nie tylko w dokumentację, jaka jest zawarta w MPZP, ale także w mapę zawierającą wiele informacji, które przeoczone lub błędnie zinterpretowane, mogą spowodować, iż inwestycja nie będzie możliwa do zrealizowania − zaznacza Michał Chimko.
Co jeszcze warto wiedzieć? Nawet jeśli z prawnego punktu widzenia działkę można wyłączyć z produkcji rolnej, to za każde przekształcenie trzeba zapłacić. Cena uzależniona jest od klasyfikacji grunty – im wyżej klasyfikowany grunt, tym wyższa będzie cena przekształcenia.
Z tego względu inwestorzy najchętniej wybierają ziemię rolną klasy IV, V oraz VI, czyli grunty o niskiej klasie przydatności, które można przekształcić mniejszym kosztem.
Źródło: materiały prasowe


























Dodaj komentarz