Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Płatności mobilne w Polsce – pokochaliśmy transakcje smartfonem

Na koniec września 2020 r., czyli niecałe 4 lata po wejściu tej technologii do Polski, klienci banków mieli 4,386 mln aktywnych kart w systemach płatności mobilnych. Wartość transakcji zrealizowanych przez Polaków zbliżeniowo za pomocą smartfona w III kwartale 2020 r. wyniosła 89,4 mln zł. Średnio każdego dnia w Polsce wartość płatności zbliżeniowych wynosi prawie 1 mln zł.

Bankowość mobilna w Polsce sięga 1999 r., kiedy to podjęto pierwsze próby bankowania przez telefon. W 2000 r. mBank i WBK wprowadziły bankowość mobilną opartą o WAP, natomiast w 2002 r. powstała pierwsza aplikacja SIM Toolkit „Płacę SMSem” w Inteligo. 2 lata później weszła w życie pierwsza aplikacja mobilna napisana w języku java: R-Mobile Raifeissen Banku. Z końcem 2012 r. z aplikacji mobilnych korzystało już 1,2 mln klientów banków komercyjnych. W 2015 r. ich liczba przekroczyła 4 mln.

Dane zgromadzone przez portal cashless.pl wskazują, że od lipca do września 2020 r. klienci banków w Polsce zrealizowali w systemach mobilnych o 39 mln zł więcej płatności niż w III kwartale 2019 r., a nawet o ponad 28 mln zł więcej niż w II kwartale 2020 r. W ostatnim roku liczba kart płatniczych dodanych do wirtualnych portfeli wzrosła o 2 mln. W porównaniu z okresem sprzed pandemii wartość płatności dokonywanych z użyciem smartfona wzrosła o ponad 40 proc.

Dostępne systemy płatności mobilnych

Wygodę i bezpieczeństwo zapewniają systemy płatności mobilnych, takie jak Google Pay, Apple Pay, Garmin Pay, Fitbit Pay, jak również własne aplikacje bankowe, m.in. PeoPay banku Pekao SA oraz IKO banku PKO BP. Działają one w oparciu o technologię HCE (ang. Host Card Emulation), która umożliwia szybkie płatności zbliżeniowe nawet wtedy, gdy nie ma dostępu do internetu.

Najpopularniejszym wirtualnym portfelem jest Google Pay. To jeden z globalnych standardów płatności mobilnych, który działa z kartami debetowymi i kredytowymi. Umożliwia on wypłacanie gotówki z bankomatów zbliżeniowych oraz płatności w sklepach, internecie i aplikacjach. Jednocześnie oferuje użytkownikom liczne zniżki.

Z najpopularniejszego systemu płatności mobilnych mogą już korzystać klienci 30 banków w Polsce. Od stycznia 2021 r. dołączyli do nich posiadacze konta i karty w SKOK-ach. Klienci banków oczekują, że płatności dokonywane komórką pozwolą wygodnie korzystać ze wszystkich możliwości związanych z posiadaniem karty płatniczej,  a przy tym będą bezpieczne dla użytkownika. W styczniu br. do instytucji finansowych korzystających z aplikacji dołączył SKOK. − Technologia w zakresie świadczenia usług finansowych coraz bardziej przyśpiesza, zmiany nabrały szczególnego tempa w związku z pandemią. W tym cyfrowym wyścigu bierzemy udział już od wielu lat i nadal nie pozostajemy bierni. Tak jak niegdyś wdrożyliśmy system bankowości internetowej (e-skok) oraz aplikację mobilną (mSKOK), tak teraz wykonujemy kolejny skok do przodu i udostępniamy naszym członkom usługę GooglePay − mówi Rafał Matusiak, prezes Kasy Krajowej SKOK. Dodaje, że odpowiednie systemy czuwają nad bezpieczeństwem operacji.

Google Pay najpopularniejszy i honorowany na całym świecie

Opracowany przez Google w 2016 r. system Google Pay jest honorowany na całym świecie. W Polsce został wdrożony 16 listopada 2016 r. Byliśmy szóstym krajem na świecie i drugim w Europie, który umożliwił płatności mobilne w tym systemie. Aktualnie korzystanie z Google Pay umożliwia 30 banków w Polsce. Wyjątkiem są banki: Pekao SA, który posiada własną aplikację mobilną PeoPay, oraz PKO BP, który korzysta z własnej aplikacji IKO oraz Apple Pay i Garmin Pay.

Do tej pory z Google Pay mogą korzystać posiadacze urządzeń z systemem Android 5.0 lub nowszym. Wkrótce aplikacja będzie dostępna również dla posiadaczy i-Phone’ów. Po odświeżeniu Google Pay okaże się przydatny również w porządkowaniu finansów poprzez dostarczanie okresowych podsumowań wydatków i umożliwienie wyszukiwania transakcji na różne sposoby. Użytkownicy aplikacji mogą dodać do wirtualnego portfela również kartę Coinbase, która pozwala na dokonywanie płatności w kryptowalutach, takich jak Bitcoin, Ether, Bitcoin Cash czy Litecoin. Płatności kartą Coinbase w Google Pay są dostępne dla klientów w 14 krajach: Francji, USA, Wielkiej Brytanii, Belgii, Finlandii, Irlandii, Włoszech, Polsce, Chorwacji, Czechach, Słowacji, Szwecji, Norwegii i Danii.

Bezpieczeństwo transakcji to podstawa

Miesięcznie z Google Pay korzysta 150 mln klientów w 30 krajach. Na popularność systemu wpływa standard bezpieczeństwa. Numeru karty bankowej nie przechowuje się w Google Pay ani nie wykorzystuje się podczas transakcji. Aplikacja używa numeru tokena płatniczego, który jest cyfrowym odpowiednikiem zastępującym dane karty płatniczej. − Dane karty są szyfrowane i przechowywane na bezpiecznych serwerach. Nie występują nigdzie dane karty, a zamiast tego funkcjonuje numer konta wirtualnego. Kiedy użytkownik płaci kartą w sklepie, sprzedawca otrzymuje numer konta wirtualnego. Dzięki temu informacje o koncie karty są bezpieczne − wylicza Maciej Ruczyński.

Zwraca uwagę, że ważnym zabezpieczeniem płatności w systemie GPay jest konieczność ustawienia na urządzeniu blokady ekranu. − Aplikacja Google Pay nie przechowuje danych kart na telefonie, dlatego osoba, która go znajdzie lub ukradnie, nie będzie miała do nich dostępu, nawet jeśli telefon będzie odblokowany. Dla korzystających z Google Pay mam następujące rady, które mogą pomóc w zwiększeniu bezpieczeństwa danych karty: wysyłaj środki tylko osobom, które znasz, niezwłocznie zgłaszaj nieautoryzowane obciążenia oraz fałszywe wiadomości − dodaje Ruczyński.

 

Źródło informacji: PAP MediaRoom

3 odpowiedzi na “Płatności mobilne w Polsce – pokochaliśmy transakcje smartfonem”

  1. Karol pisze:

    Nie jestem zaskoczony popularnością mobilnych płatności. To ogromna wygoda. Wszystko da się załatwić telefonem, który w dzisiejszych czasach jest przecież zawsze pod ręką.

  2. Helena Cieślik pisze:

    wczoraj widziałem gościa który płacił zegarkiem za zakup zegarka

  3. Mareczek pisze:

    Super sprawa. Karta to przeżytek, kiedy można płacić telefonem. Ludzie pomału do tego dojrzewają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.