Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Wielka płyta lekarstwem na braki pracowników w budownictwie

Wielka płyta pojawiła się w Europie Zachodniej po I wojnie światowej. W Polsce znana jest jednak głównie z blokowisk powstałych w czasach PRL. Ma ona swoje wady i zalety. Zaletą jest szybkość, z jaką powstaje budynek w stanie surowym. Wadę natomiast stanowią wysokie koszty produkcji i transportu. Jednak w dzisiejszej rzeczywistości może okazać się, że wielka płyta stanowi rozwiązanie problemów związanych z brakiem pracowników w sektorze budowlanym.

Na początku lat 90-tych XX wieku, gdy upadał komunizm, wydawało się, że wielka płyta ogranicza kreatywność projektantów budynków. Dziś wiemy, że wiele współczesnych bloków nie zostało zaprojektowanych ze szczególnie dużą inwencją. Mogłyby być one z powodzeniem wykonane z gotowych elementów.

Portal Money.pl rozmawiał z Michałem Sapotą, prezesem jednej ze spółek deweloperskich, która planuje powrót do technologii wielkiej płyty. Jak twierdzi Sapota, wielka płyta zapewnia – obok możliwości zatrudnienia mniejszej liczby pracowników – również szybszy czas realizacji inwestycji i mniejszą liczbę usterek. Nie przyczyni się ona jednak do obniżenia kosztów budowy.

Firma planuje wybudowanie fabryki domów, w której – jak za czasów PRL – powstawać będą gotowe elementy budynków. Jeśli pomysł się powiedzie, mają zostać zbudowane kolejne zakłady. Planowaną wytwórnię zlokalizowano w Strykowie, gdzie krzyżują się autostrady A1 i A2. Ułatwi to dostawę do różnych części kraju.

Współczesna wielka płyta wytwarzana jest przy użyciu lepszej technologii

Według Sapoty współczesna technologia sprawia, że klient nie zauważy różnicy między mieszkaniem wybudowanym z użyciem stosowanych obecnie metod a wykonanym z wielkiej płyty. Wielka płyta zapewni nawet wyższą jakość, ponieważ maszyny wykonają ją w bardziej precyzyjny sposób. Nawet ściany mają być prostsze niż obecnie. Deweloper chce wytwarzać elementy z wbudowanymi oknami i instalacjami.

Współczesne pokolenie nie jest zbyt zainteresowane pracą na budowie. Mając wybór, preferuje raczej zatrudnienie w usługach. To sprawia, że firmy budowlane odczuwają brak rąk do pracy. Dlatego budownictwo – podobnie jak inne branże – powinno stosować w coraz większym stopniu automatyzację.

Chociaż wielka płyta jest droższa w produkcji, to skraca ona o połowę czas realizacji inwestycji. Dochodzi jednak jeszcze koszt powstania fabryki szacowany na około 50 mln zł. Fabryki domów, które przetrwały upadek PRL, produkują dziś w większości na eksport.

Wielka płyta umożliwi przekazanie budynku lokatorom w ciągu zaledwie 9 – 10 miesięcy. Deweloper planuje oddanie do użytku pierwszych mieszkań wykonanych z wielkiej płyty za 3 lata. Technologia ta może również posłużyć do budowy bloków w ramach programu “Mieszkanie+”, jeśli rząd wyrazi swoje zainteresowanie. Umożliwiłoby to szybszą – według Sapoty – realizację założonych celów programu, który wdrażany jest z opóźnieniem.

Źródło – Money.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.