Menu
Menu

Które branże rekrutują w 2026 roku?

Według wielu ekspertów nadchodzące 12 miesięcy to kolejny okres gospodarczych wyzwań dla Polski. Będzie to również czas, w którym firmy ostrożniej podejdą do planów zatrudnieniowych. Niemal 2/3 organizacji chce utrzymać zatrudnienie na tym samym poziomie co w 2025 r. Jednak nie cały rynek pracy hamuje. Są sektory, gdzie zapotrzebowanie na pracowników utrzymuje się na stabilnym poziomie.

rynek pracy

Logistyka i transport napędzają rynek pracy

Jednym z kluczowych obszarów napędzających rynek pracy jest logistyka i transport. To sektor, w którym od lat brakuje pracowników. Według szacunków związku pracodawców „Transport i Logistyka Polska” branża potrzebuje dziś nawet 150 tysięcy kierowców. Problemy kadrowe dotyczą również stanowisk zarządczych i specjalistycznych. To problem, który nie znika wraz ze zmianą koniunktury.

Polska stanowi hub logistyczny dla innych krajów. U nas stale budują się nowe magazyny i centra logistyczne. To oznacza, że rąk do pracy cały czas jest mało. Dodatkowo logistykę trudno zautomatyzować z dnia na dzień. Te procesy postępują, ale przeszkodą wciąż są koszty tej transformacji, znacznie wyższe niż koszty ludzkie. Zapotrzebowanie na pracę ludzką w logistyce i transporcie pozostanie więc wysokie także w kolejnych latach – uważa Tomasz Szklarski, ekspert ds. rynku pracy.

Produkcja żywności gwarancją stabilności

Na tle wahań koniunktury wyróżnia się produkcja żywności, która od lat pozostaje stabilna. Znaczenie tej branży wyraźnie podkreślają dane statystyczne. W 2024 r. Polska znalazła się w pierwszej piątce producentów żywności w Unii Europejskiej. Tempo wzrostu przekraczało 4 proc. rocznie i należało do najwyższych w Europie. To wskazuje, że sektor rolno-spożywczy jest jednym z bardziej przewidywalnych obszarów rynku pracy.

Sektor rolno-spożywczy cały czas rośnie, a to generuje stały popyt na nowe kadry. Nie mamy tu do czynienia z przejściową modą czy sezonowym skokiem zainteresowania, lecz z głębokim, strukturalnym deficytem rąk do pracy, co potwierdzają oficjalne raporty OECD. Nawet w obliczu wyraźnego hamowania PKB przedsiębiorstwa z tego segmentu unikają drastycznych redukcji etatów czy masowych zwolnień, stając się bezpieczną przystanią na rynku – wyjaśnia Tomasz Szklarski.

Przyszłościowe inwestycje infrastrukturalne

Kolejnym filarem rynku pracy w nadchodzących latach będą inwestycje infrastrukturalne. Rozbudowa dróg, modernizacja autostrad i duże projekty transportowe oznaczają realne zapotrzebowanie na pracę. Według analiz firmy doradczej Kearney sama realizacja Centralnego Portu Komunikacyjnego może wygenerować nawet ok. 95 tysięcy dodatkowych miejsc pracy w szczytowym okresie budowy.

Inwestycje infrastrukturalne to koło zamachowe wykraczające daleko poza samą budowlankę. Przy realizacji takich projektów pracę znajdują przecież także inni specjaliści. GUS mówi konkretnie: każda złotówka wpompowana w infrastrukturę generuje od 1,5 do 2 etatów w zupełnie innych sektorach. Duże budowy realnie napędzają koniunkturę w całej gospodarce, tworząc miejsca pracy tam, gdzie na pierwszy rzut oka byśmy się ich nie spodziewaliwskazuje Tomasz Szklarski.

Transformacja energetyczna wyzwaniem na lata

Transformacja energetyczna jest jednym z największych wyzwań, z którymi będzie mierzyć się polska gospodarka w najbliższych latach. Szacunki pokazują, że do 2030 r. zielone sektory energetyki mogą stworzyć w Polsce nawet kilkaset tysięcy miejsc pracy. Dotyczy to nie tylko samej energetyki, ale także branż powiązanych – od budownictwa po usługi.

Transformacja energetyczna to hasło, za którym często widzimy tylko technologię. Prawda jest jednak taka, że bez ludzi ten proces po prostu nie ruszy z miejsca. Nowoczesne systemy trzeba przecież zaprojektować, zbudować, a potem przez lata serwisować. To sprawia, że mówimy o zapotrzebowaniu na cały wachlarz specjalistów – od wysokiej klasy inżynierów po pracowników technicznych dbających o ciągłość ruchupodkreśla Szklarski.

 ***

Tomasz Szklarski jest przedsiębiorcą i współzałożycielem Zmotywowani.pl/ENPULSE – platformy saas zajmującej się badaniem poziomu zaangażowania pracowników, oraz Feel Comfort – firmy specjalizującej się w aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnościami. Udziela się również społecznie jako prezes Zarządu Fundacji Reaxum. Absolwent Zarządzania i Marketingu na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Od czerwca 2023 r. reprezentant Business Centre Clubu w Wojewódzkiej Radzie Dialogu Społecznego województwa mazowieckiego.

Źródło informacji: materiały prasowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.