Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Inicjatywa Pasa i Szlaku do Europy pogrzebana przez UE i Polskę

Inicjatywa Pasa i SzlakuInicjatywa Pasa i Szlaku zwana też Nowym Jedwabnym Szlakiem miała między innymi połączyć drogą lądową Europę z Chinami. Przez pierwsze miesiące rządów PiS wydawało się, że pomysł ten cieszy się poparciem polskich władz. Nasz kraj aktywnie uczestniczył w negocjacjach dotyczących wielkiej inwestycji w infrastrukturę. Jednak w ostatnim czasie to nastawienia uległo zmianie.

Jak pisze “Business Insider”, ambasadorowie 27 krajów Unii Europejskiej podpisali raport, który mocno krytykuje chiński projekt. Pod dokumentem złożył swój podpis również ambasador Polski. Jedynym krajem, który nie przyłączył się do krytyki były Węgry. Według przedstawicieli UE inicjatywa Pasa i Szlaku łamie zasady przejrzystości, a jej celem ma być tylko wspieranie chińskich interesów.

Dokument – pisze “Business Insider” – stwierdza, że inicjatywa Pasa i Szlaku jest sprzeczna z europejskimi zasadami liberalizacji handlu oraz likwiduje równowagę sił. Powstanie Nowego Jedwabnego Szlaku przynosi – zdaniem europejskich polityków – korzyści głównie subsydiowanym chińskim przedsiębiorstwom.

Raport zarzuca Pekinowi prowadzenie polityki tworzenia podziałów w UE celem osiągnięcia lepszej pozycji w negocjacjach z poszczególnymi krajami członkowskimi. Według unijnych polityków Wspólnota nie rezygnuje ze współpracy z Chinami. Ma ona jedynie określić własne warunki tej współpracy. Chińskie firmy nie mogą być też “uprzywilejowane” przy zamówieniach publicznych.

Inicjatywa Pasa i Szlaku skrytykowana tuż przed szczytem Unia-Chiny.

Raport ma być – pisze “Business Insider” – częścią przygotowań Unii Europejskiej do szczytu UE-Chiny. Odbędzie się on w lipcu 2018 roku. Chodzi o wypracowanie przed szczytem wspólnego stanowiska dotyczącego Nowego Jedwabnego Szlaku.

Inicjatywa Pasa i Szlaku jest obecnie sztandarowym projektem Pekinu. Zakłada on stworzenie infrastruktury na drogach morskich i lądowych umożliwiającej łatwiejszą wymianę gospodarczą i kulturalną. Projekt obejmuje Południową Azję, Wschodnią Afrykę, Bliski Wschód oraz Europę. Niektóre propozycje zakładają, że główne połączenie lądowe Europą będzie przebiegać przez Rosję i Polskę.

Tymczasem zaangażowanie naszego kraju w chińską inicjatywę wyraźnie spadło. W pierwszych miesiącach rządów Prawa i Sprawiedliwości doszło go znacznego ożywienia kontaktów z Pekinem. Zarówno prezydent Andrzej Duda, jak i premier Beata Szydło odwiedzili Chiny. W Polsce gościł natomiast przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej.

Ostatnio jednak partia rządząca zdaje się podchodzić do relacji z Państwem Środka z pewną rezerwą. Jak zauważa “Business Insider”, nowy polski premier Mateusz Morawiecki zwraca uwagę na ogromny deficyt naszego kraju i innych państw regionu w handlu zagranicznym z Chinami.

Negatywna opinia ambasadorów Unii Europejskiej stanowi kolejny sygnał, płynący z Zachodu do Chin. Od kilku miesięcy trwa wojna handlowa ze Stanami Zjednoczonymi, które oskarżają Pekin o stosowanie nieuczciwych praktyk w gospodarce.

Źródło – Business Insider

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.