Menu

Menu

Rynek nieruchomości w czasach COVID-19

Odkąd mamy do czynienia z sytuacją epidemiologiczną, branża nieruchomości musi mierzyć się z wieloma trudnościami. Konieczne okazało się zastosowanie kilku nietypowych rozwiązań, które znacznie ułatwiły zawieranie poszczególnych transakcji. Jak koronawirus wpłynął na zakup nieruchomości? W jaki sposób przebiega transakcja w dobie epidemii COVID-19? Jakie rozwiązania zastosowano, aby zmaksymalizować bezpieczeństwo? Jaki wpływ ma koronawirus na najem krótkoterminowy? W celu uzyskania odpowiedzi na te pytania serdecznie zapraszamy do lektury poniższego artykułu, który z pewnością rozwieje wszelkie wątpliwości czytelników.

rynek nieruchomości

Jak koronawirus wpłynął na zakup nieruchomości?

Od początku pandemii minęło już stosunkowo dużo czasu. Już po kilku miesiącach zauważono niepokojące tendencje związane z wyraźnym spadkiem zainteresowania tematem zakupu mieszkania lub domu. W konsekwencji zmniejszyła się zarówno liczba telefonów osób zainteresowanych, jak i również prezentacja lokali. Nie ma w tym jednak niczego dziwnego. Przykładowo giełda papierów wartościowych w krótkim okresie czasu zanotowała dynamiczne spadki. Nieruchomości były znacznie rzadziej kupowane i wynajmowane chociażby ze względu na brak studentów. Dodatkowo większość osób wstrzymało się z decyzją o przeprowadzce w tych niepewnych czasach.

W jaki sposób przebiega transakcja w dobie epidemii COVID-19?

Rynek nieruchomości uległ dość dużym zmianom ze względu na sytuację związaną z pandemią. Pomimo wszystko terminowość realizowanych transakcji znacząco na tym nie ucierpiała- ponad 60% z nich odbyło się zgodnie z planem i założeniami. Każde biuro nieruchomości robiło wszystko co w ich mocy, aby zmaksymalizować bezpieczeństwo osób, które potencjalnie zainteresowane są zakupem mieszkania i domu. Sytuacja niestety jest dość dynamiczna. Warto wspomnieć o mniej oczywistych zmianach, jakie zaszły w związku z pandemią. Branża nieruchomości zdecydowała się na wprowadzenie wirtualnego zwiedzania- jest to substytut odwiedzin stacjonarnych. W przypadku realnego oglądania konieczne jest dostosowywanie się do restrykcyjnych wytycznych pochodzących od sanepidu. O ile jest to możliwe- zastępuje się bezpośredni kontakt tym telefonicznym. Co godne podkreślenia- w razie potrzeby stosowane są wszystkie niezbędne zasady higieny. Pomimo wszystko rynek nieruchomości w Olsztynie i w innych miastach dość znacząco to odczuł. Na podstawie informacji dostępnych w GUS można wywnioskować, że ceny lokali wzrosły.

Jakie rozwiązania zastosowano, aby zmaksymalizować bezpieczeństwo?

Nie da się ukryć, że oglądanie mieszkania w Olsztynie powinno być przede wszystkim w pełni bezpieczne. Agencje robią wszystko co w ich mocy, aby zmaksymalizować bezpieczeństwo przy jednoczesnym zminimalizowaniu ryzyka zagrożenia. Jakie jednak dokładnie działania są podejmowane i jakie czynności w tym celu się wykonuje? Ograniczany jest bezpośredni kontakt z drugą stroną, natomiast wszelkie formalności odbywają się zdalnie. Warto w tym miejscu jednak podkreślić, że praca w systemie zdalnym nie ma negatywnego wpływu na całą transakcję. Jeśli istnieje taka możliwość, wówczas bezpośredni kontakt zamieniany jest na ten telefoniczny. Nie zmienia to jednak faktu, że pracownicy robią wszystko co w ich mocy, aby pracować z takim samym oddaniem jak dotychczas. Pomimo mniejszego zainteresowania, klienci nadal chcą oglądać, kupować i wynajmować nieruchomości. Olsztyn zaoferował swoim klientom wirtualne spacery po nieruchomości. Ma to na celu nie tylko maksymalizację bezpieczeństwa, ale także poprawę komfortu. Agenci odbywają szkolenia, dlatego ewentualny kontakt z klientem na żywo odbywa się przy zachowaniu niezbędnych środków ostrożności, które zostały zaznaczone przez Ministerstwo Zdrowia. Godne uwagi są także specjalne dyżury- klienci, którzy potencjalnie są zainteresowani kupnem czegoś, mogą w każdej chwili uzyskać niezbędne informacje nie wychodząc z domu. Możliwe jest przykładowo przekierowanie rozmów telefonicznych z biura na telefony komórkowe.

Jaki wpływ ma koronawirus na najem krótkoterminowy?

Niestety rzadszy zakup nieruchomości to nie jedyny problem. Okazuje się, że pandemia miała wpływ na najem krótkoterminowy. Część inwestorów kupowało własne mieszkanie, aby je wyremontować i następnie wynajmować. Niestety obecna sytuacja znacznie to zmieniła. Najem krótkoterminowy jest również ściśle związany z branżami hotelarskimi. Wiele mniejszych firm z branży turystycznej utraciło swoją płynność finansową.

Źródło: Biuro nieruchomości NewHouse

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.