Dane po sześciu miesiącach 2018 roku mówią o dobrej kondycji gospodarki
Dane po sześciu miesiącach 2018 roku pokazują, że polska gospodarka nie zwalnia tempa. Jak pisze Forbes, zawirowania w światowej ekonomii wydają się nie mieć wpływu na sytuację w Polsce. Polski przemysł rozwija się w tempie, które należy do najwyższych w Europie. W maju osiągnęliśmy pod tym względem pozycję lidera. Wszystko wskazuje na to, że utrzymamy ją również w czerwcu.
Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w czerwcu produkcja przemysłowa jeszcze wzrosła. Dynamika wzrostu była nawet lepsza niż w maju. O ile dane za maj mówią o wzroście rok do roku na poziomie 5,5 procenta, to za czerwiec już o 6,8 procenta pisze Forbes. Po wyeliminowaniu czynnika sezonowego wzrost w czerwcu wyniósł 6.6 procenta rok do roku i 0,1 procenta w porównaniu do maja.
Dane po sześciu miesiącach 2018 roku pozytywnie zaskakują ekonomistów. Trzeba podkreślić, że zwiększa się produkcja dóbr inwestycyjnych, takich jak materiały budowlane oraz artykułów eksportowych, jak części samochodowe i meble. Wzrost produkcji artykułów budowlanych wiąże się z rosnącym popytem związanym z inwestycjami publicznymi.
Największym zaskoczeniem – zdaniem Forbesa – były wyniki dla branży budowlanej. W skali rocznej produkcja w tym sektorze zwiększyła się aż o jedną czwartą. Tak dobre dane mogą wiązać się ze zwiększeniem inwestycji samorządowych przed wyborami – twierdzi cytowany przez magazyn Zbigniew Maciąg, ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan.
Dane po sześciu miesiącach 2018 roku mogą stanowić zapowiedź dobrych wyników za cały rok
Eksperci z PKO BP – pisze Forbes – twierdzą, że również w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się wysokiego wzrostu produkcji. Zagrożenie stanowią jednak problemy ze znalezieniem pracowników. Niektóre firmy mogą z tego powodu zrezygnować ze zwiększania produkcji, a to przełoży się również na mniejsze inwestycje.
Problemy z pracownikami nie są jedyną bolączką polskich firm. Zagrożeniem jest również sytuacja w światowej gospodarce. Zdaniem Zbigniewa Maciąga należy obawiać się wprowadzenia przez Stany Zjednoczone ceł na europejskie samochody.
Dodaje on jednak: Jeśli okaże się, że w czerwcu dalej dynamicznie będzie rosła konsumpcja, to uwzględniając dobre dane o produkcji sprzedanej przemysłu w czerwcu, wysoką dynamikę eksportu w maju i prawdopodobnie też w czerwcu, możemy się spodziewać utrzymania wysokiego tempa wzrostu gospodarczego w drugim kwartale. PKB może się powiększyć nawet o 5 proc. wobec wzrostu o 5,2 proc. w pierwszym kwartale. (cytat za Forbes)
Dane o wzroście PKB w II kwartale będą znane po przedstawieniu przez GUS informacji na temat sprzedaży detalicznej. Jednak – zdaniem ekspertów – już teraz można przypuszczać, że 5 procent rok do roku jest bardzo prawdopodobne. Dane po sześciu miesiącach 2018 roku wskazują więc, że kondycja polskiej gospodarki stale się poprawia.
Autor: Sebastian Bujak
Źródło – Forbes


























Brawo ! To PIS ! Moze takie wyniki uzyskac