Menu
Siedlisko Milachowo
Menu

Airbus Group – niższe zyski przez A400M

AirbusKoszty związane z produkcją samolotu wojskowego A400M stały się przyczyną znacznego zmniejszenia zysku firmy Airbus w 2016 roku. Dochód netto spadł o 63% do wartości 995 mln euro, mimo że całkowite przychody firmy zwiększyły się w tym czasie o 3% do wartości 66,5 mld euro.

Według dyrektora generalnego Airbus Group Toma Endersa, firma dotrzymała zobowiązań złożonych rok wcześniej i osiągnęła założone cele. Wyjątek stanowi produkcja samolotu A400M, która pochłonęła 2,2 mld euro w 2016 roku. Ubiegły rok jak i początek 2017 przyniosły całą serię niepowodzeń związanych z samolotem.

Na początku lutego niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen musiała zmienić samolot by wrócić z Litwy. A400M, którym podróżowała, nie mógł wystartować w związku z odkryciem wycieku oleju w jednym z czterech silników podczas rutynowej kontroli na lotnisku.

Doszło także do katastrofy. 9 maja 2015 roku po starcie innego egzemplarza z lotniska w Sewilli piloci zgasili problemy techniczne. Podczas powrotu okazało się, że samolot nie doleci do lotniska. A400M rozbił się 15 minut po starcie podczas próby awaryjnego lądowania. W skutek wypadku wstrzymano loty maszyn tego typu.

Śledztwo wykazało, że trzy z czterech silników nie reagowały na sterowanie dźwigniami przepustnicy, pozostając w pozycji biegu jałowego. W wyniku katastrofy zginęło czterech z sześciu członków załogi. Okazuje się, że model wymaga jeszcze dopracowania. Według Toma Endersa, zmniejszenie awaryjności samolotu jest obecnie głównym wyzwaniem firmy.

Dzięki wzrostowi dostaw samolotów cywilnych firma wypracowała jednak zysk. Również produkcja helikopterów przynosi zadowalające rezultaty, mimo problemów na rynku. W 2017 roku spodziewana jest przez analityków poprawa koniunktury na rynku lotniczym, jeśli nie dojdzie do niespodziewanych zakłóceń.

W ubiegłym roku Airbus dostarczył rekordową liczbę samolotów. Ma też pokaźną liczbę zamówień. Ale nie obyło się bez problemów. Osiągnięto wprawdzie zakładaną produkcję samolotu A350, chociaż wystąpiły problemy z dostawcami. Natomiast dostawy innego modelu – A320neo musiały zostać wstrzymane przez problemy z silnikami.

Jednak najwięcej kłopotów sprawił projekt samolotu wojskowego A400M. Program od samego początku napotykał na przeróżne trudności. Prace opóźniały się. Trudno też była znaleźć odbiorców poza europejskimi krajami NATO. Chociaż firma ogłosiła, że rozwiązano problemy techniczne w samolocie, pojawiły się dalsze kłopoty z przystosowaniem go do celów wojskowych.

Airbus ma problemy z dotrzymaniem terminów dostaw, pozyskaniem zamówień i redukcją kosztów produkcji A400M. Dlatego stara się prowadzić negocjacje z odbiorcami w celu maksymalnego zmniejszenia swoich strat. Na szczęście dla jej budżetu firma ma zaplanowane dostarczenie 700 samolotów cywilnych w tym roku.

Chociaż budowa transportowca wojskowego była prestiżowym zadaniem, to i tak dochody Airbusa generowane są głównie przez dostawy dla linii komercyjnych. Firma ciągle pracuje nad wdrożeniem nowych modeli samolotów cywilnych, co może korzystnie wpłynąć na dalszą sprzedaż.

Źródło – BBC News

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.