Hongkong 20 lat od przekazania go Chinom
W tym roku mija 20 lat od czasu, gdy Hongkong uzyskał specjalny status w ramach chińskiej polityki “jeden kraj, dwa systemy”. Utrzymanie autonomii gospodarczej tej byłej brytyjskiej kolonii stanowiło jeden z warunków przekazania jej Chinom przez Londyn w 1997 roku. W tym tygodniu przewodniczący ChRL przybył po raz pierwszy od objęcia urzędu do Hongkongu, by celebrować rocznicę. Brytyjski tygodnik The Economist poświęcił z tej okazji trochę uwagi zagadnieniu, jak zasada “jeden kraj dwa systemy” działa w praktyce?
W czasie swej wizyty Xi Jinping poświęci prawdopodobnie sporo uwagi na przedstawienie sukcesu polityki współistnienia w jednym kraju dwóch systemów politycznych i ekonomicznych. Dzięki niej Hongkong posiada własne prawodawstwo, a jego mieszkańcy mogą zachować swój styl życia przez przynajmniej 50 lat od przejęcia przez Chiny Ludowe. Chociaż z drugiej strony wielu mieszkańców obawia się, że ich wolności zostaną ograniczone przez władze w Pekinie.
Zasada “jeden kraj, dwa systemy” została po raz pierwszy zaproponowana przez Deng Xiaopinga, który faktycznie kierował Chińską Republiką Ludową, mimo że w ostatnich latach życia nie pełnił żadnej oficjalnej funkcji. Ogłoszono ją na początku lat 80-tych XX wieki, by doprowadzić do zjednoczenia ChRL z innymi terytoriami stanowiącymi historyczne ziemie chińskie.
Chodziło o Tajwan, gdzie funkcjonuje nieuznawane państwo o nazwie Republika Chińska, Hongkong, będący wówczas pod brytyjskim panowaniem i Makau pod panowaniem portugalskim. Zasada znalazła się w brytyjsko-chińskiej deklaracji, na podstawie której przekazano kolonię Pekinowi. Chociaż zarówno Hongkong, jak i Makau zachowały swoją autonomię pod rządami ChRL, nie udało się przekonać władz na Tajwanie do zjednoczenia z kontynentem.
Hongkong z własnym systemem ekonomicznym i ustrojem politycznym
Chociaż oba przejęte terytoria stanowią formalnie część Chin Ludowych, posiadają szeroką autonomię w obszarach władzy wykonawczej, ustawodawczej i sądowniczej. Pekin odpowiada za obronę i politykę zagraniczną, za to Hongkong za bezpieczeństwo i sprawy wewnętrzne. Nawet Komunistyczna Partia Chin nie funkcjonuje w mieście, za to prawo gwarantuje swobodę wypowiedzi, wolność słowa i zgromadzeń.
Polityka “jeden kraj, dwa systemy” funkcjonuje lepiej, niż się tego spodziewano. Hongkong pozostaje autonomiczny i stanowi obecnie najbardziej zamożną część Chin. Respektowane są też generalnie podstawowe swobody obywatelskie. Pekin nie wtrąca się zbytnio w sprawy terytorium, a jednocześnie czerpie korzyści finansowe z dynamicznego kapitalizmu w nim panującego.
Jednak w ostatnich latach rząd w Pekinie wydaje się bardziej chętny do wpływania na to co dzieje się w Hongkongu. Ekonomicznie obszar ten ma coraz mniejsze znaczenie dla gospodarki ChRL. Reprezentanci rządu centralnego stają się za to coraz bardziej aktywni, próbując wpływać na wyniki lokalnych wyborów. Nie zawsze też respektuje się wolność polityczne. Podczas protestów przed przyjazdem Xi kilkanaście osób zostało aresztowanych.
Źródło – The Economist

























Dodaj komentarz