Robert Samczyk – Przedsiębiorcy czekają na odbicie?
Pierwsze miesiące najtwardszego lockdownu wyraźnie odbiły się na nastrojach krajowego biznesu. W raporcie „Badanie Polskiej Przedsiębiorczości” agencji ARC Rynek i Opinia przyjęto następujący indeks pomiaru nastrojów: -100 pkt oznaczał skrajny pesymizm, 0 pkt — równowagę, a 100 pkt — skrajny optymizm. Średnia wśród respondentów wyniosła -10,6 pkt, co jest wynikiem wyraźnie niższym, aniżeli pomiary z roku 2019, kiedy to oscylowały w okolicach 2,7 pkt. Równolegle jednak polscy przedsiębiorcy odczuwają coraz większą satysfakcję z prowadzenia własnej działalności w porównaniu z ubiegłymi sezonami. Wśród badanych optymistów jest aż 73 proc. Dla przykładu, w roku 2019 podobną odpowiedź deklarowało 64 proc. respondentów, a w 2018 roku — 56 proc.
Krajowi przedsiębiorcy nie dają się koronawirusowi i pomimo początkowego spadku optymizmu względem covidowej koniunktury, najbardziej zaradne biznesy wciąż widzą przestrzeń do niemałych wzrostów. Jak zaznacza Robert Samczyk, dyrektor generalny spółki MS INDUSTRY kluczem do sukcesu w tak niesprzyjającej aurze jest mocne zaplecze narzędziowe oraz wiara we własną działalność.

Robert Samczyk — założyciel i dyrektor generalny MS INDUSTRY.
Skąd w polskich przedsiębiorcach tyle wiary we własną działalność?
Robert Samczyk – Jest to klucz do sukcesu w każdej branży. Bez wiary we własne możliwości, zespół, a także potencjał projektu, biznes już na początku stanie się wydmuszką. Mogę mówić z własnej perspektywy, że kontakty z wielkimi graczami, ogromny kapitał czy tzw. “plecy” to nie są rozwiązania na dłuższą metę (jeśli w ogóle są w jakiejkolwiek perspektywie czasowej). Wraz z zespołem nie mieliśmy takiego wsparcia jak wielkie korporacje, a swój sukces zbudowaliśmy na własnych doświadczeniach i ciężkiej pracy.
Oraz pasji.
Robert Samczyk – Oczywiście. Bez realnego zainteresowania własnym projektem nawet największy kapitał nie uratuje żadnego pomysłu na biznes. W tak specyficznej branży, jaką jest relokacja maszyn i zakładów produkcyjnych nie ma miejsca na osoby całkowicie pozbawione ciekawości oraz ciągłej gotowości do poszerzania własnej wiedzy. Mam ogromny zaszczyt pracować ze specjalistami, którzy stawiają na rozwój i doświadczenie.
Czy tak można zdefiniować sukces — współpraca ze sprawdzonym zespołem i tworzenie razem czegoś własnego?
Robert Samczyk – Z pewnością. Do tego zestawienia dodałbym również działanie oparte na doświadczeniu, wiedzy i badaniach. Także w naszej branży regularnie testujemy nowe rozwiązania, aby świadczyć usługi jeszcze bardziej kompleksowe, skuteczne i dające realną wartość klientowi. Spora część przedsiębiorców popada w tzw. manię Excela, więc w skrajnych sytuacjach nie widzi człowieka, a liczby — zarówno w przypadku własnego zespołu, jak i zleceniodawców. To droga donikąd. Sukces w biznesie to nie tylko wyliczenia, ale przede wszystkim pasja, wizja i znalezienie własnej branży.
Relokacja maszyn to świadomy wybór?
Robert Samczyk – Jak najbardziej. Działam w transporcie od ponad dekady i własna działalność była naturalnym przedłużeniem mojej dotychczasowej kariery. Jest to temat dla mnie wyjątkowo bliski. Lubię mówić, że dla nas w tej branży nie ma barier. Sprzęt, który posiadamy, pozwala nam zdobywać trudne, skomplikowane zlecenia, a zarazem wykonywać pracę szybciej niż konkurencja i w sposób bardziej bezpieczny. Zakończenie każdego projektu to dla nas wszystkich ogromny powód do dumny.
Czy covid zachwiał Waszą wiarą w powodzenie MS INDUSTRY?
Robert Samczyk – Spółka MS INDUSTRY powstała dokładnie w tzw. roku covidowym, więc w pełni zdawaliśmy sobie sprawę z potencjalnych przeszkód. Nie były to jednak bariery nie do przejścia. Już w marcu 2020 roku Komisja Europejska ustanowiła tzw. korytarze uprzywilejowane, a więc brak większych ograniczeń w przewozie dóbr. Oczywiście na niektórych granicach odbywały się kontrole, ale ogółem nasza branża nie ucierpiała w takim stopniu, jak transport klientów indywidualnych. MS INDUSTRY zajmuje się głównie montażem oraz demontażem maszyn, linii technologicznych oraz całych zakładów produkcyjnych. Transport maszyn lub ich elementów jest jedną ze składowych całego procesu relokacji, który notabene zlecamy naszym partnerom biznesowym świadczącym tego typu usługi. Niemniej podczas realizacji zleceń międzynarodowych nie spotykamy się z większymi ograniczeniami za sprawą przepisów unijnych, a w kraju działamy całkowicie swobodnie.
Dużą rolę w Waszym sukcesie odgrywają również inwestycje.
Robert Samczyk – Zgadza się. Dzięki pierwszym zleceniom międzynarodowym dla m.in. koncernu OPEL, MAGNA czy BMW zakupiliśmy specjalistyczny sprzęt, a obecnie możemy się pochwalić najbardziej innowacyjnym parkiem maszynowym w branży relokacji maszyn w całym kraju.
Przykłady?
Robert Samczyk – Chociażby w pełni elektryczny dźwig o maksymalnym udźwigu do 60 ton, a także elektryczna suwnica hydrauliczna ENERPACK SL400 z przesuwem bocznym o udźwigu do 400 ton — całkowity unikat w skali kraju.
Taki sprzęt to gwarancja sukcesu?
Robert Samczyk – Sprzęt to wyłącznie jedna strona medalu. Fundamentem jest zespół, który potrafi wykorzystać potencjał takich inwestycji.

























Dodaj komentarz