Menu
  • Menu

    Zmiany w systemie emerytalnym – projekt PPK już gotowy

    Zmiany w systemie emerytalnymZmiany w systemie emerytalnym zakłada rządowy projekt ustawy o pracowniczych planach kapitałowych. Od czwartku można się z nim zapoznać na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Jak pisze Polska Agencja Prasowa, celem ustawy jest zapewnienie zabezpieczenia finansowego osobom po 60 roku życia. Ustawa została przygotowana przez Ministerstwo Finansów we współpracy z Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii oraz Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

    Projekt trafił teraz do konsultacji politycznych. Zmiany w systemie emerytalnym polegają na stworzeniu ram prawnych dla utworzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych. Wszyscy pracodawcy w Polsce zostaną zobowiązani do tworzenia PPK. Natomiast pracownicy będą mogli do nich przystąpić dobrowolnie.

    Projekt zakłada możliwość zawieszenia w każdej chwili udziału w PPK przez pracownika. Państwo zobowiązuje się do wsparcia oszczędności każdego uczestnika programu. Zapłaci ono składkę powitalną w wysokości 250 zł i dopłatę roczną w kwocie 240 zł.

    Podstawowa składka płacona przez pracodawcę wyniesie 1,5% wynagrodzenia. Składka dobrowolna wyniesie dodatkowe 2,5%. Pracodawca będzie więc mógł odprowadzić w sumie 4% wynagrodzenia na PPK. Pracownik zapłaci natomiast 2% składki podstawowej. Dobrowolnie będzie mógł powiększyć składkę o kolejne 2%.

    Kapitał zgromadzony na koncie będzie można pożyczyć jednorazowo na wkład własny przy zakupie mieszkania lub domu. W tym przypadku pracownik zobowiązany zostanie do zwrotu pożyczonej kwoty. Bezzwrotnie będzie można natomiast wykorzystać zgromadzone środki w przypadku trwałej niezdolności do pracy lub choroby. Kwota wykorzystana nie będzie jednak mogła przekroczyć 25% zgromadzonych środków.

    Zmiany w systemie emerytalnym umożliwią dziedziczenie składek w PPK

    W przypadku śmierci uczestnika Pracowniczego Planu Kapitałowego jego składka będzie podlegała dziedziczeniu przez najbliższą rodzinę. Zmiany w systemie emerytalnym zostaną wprowadzone etapami.

    Od 1 stycznia 2019 roku PPK powstaną w firmach, które zatrudniają przynajmniej 250 osób. Od 1 lipca 2019 roku program obejmie firmy zatrudniające co najmniej 50 pracowników. W roku 2020 programem objęci zostaną już wszyscy pozostali pracodawcy; od 1 stycznia zatrudniający co najmniej 20 osób, natomiast zatrudniający mniejszą liczbę pracowników od 1 lipca.

    Zmiany w systemie emerytalnym stanowić mają znaczną poprawę jakości życia dla przyszłych emerytów. Jednak tylko tych, którzy dopiero rozpoczynają pracę. Przy zarobkach na poziomie 4,5 tysiąca zł i opłacaniu podstawowej składki w wysokości 3,5%, w ciągu 40 lat pracy można zgromadzić na koncie kwotę 288 tysięcy zł. Przy oszczędzaniu przez 26 lat natomiast kwota wyniesie 113 tysiące – wylicza PAP.

    Jeśli założyć, że suma będzie wypłacana przez 10 lat w formie comiesięcznej emerytury, to świadczenie wyniesie 2746 zł po 40 latach oszczędzania i 1077 zł po 25 latach.

    Gdyby natomiast pracownik i pracodawca zdecydowali się opłacać również składki dobrowolne, to po 40 latach oszczędzania na koncie pracownika uzbiera się 617 tysięcy a po 25 latach 242 tysiące zł. Przy takiej kwocie emerytura wypłacana co miesiąc przez 10 lat wyniosłaby odpowiednio 5885 zł i 2309 zł.

    Według szacunków rządowych do PPK może przystąpić nawet 8,6 mln pracowników

    Kiedy zmiany w systemie emerytalnym obejmą wszystkich pracodawców, dostęp do PPK uzyska 11,4 miliona osób. Rządowe wyliczenia mówią, że może niego skorzystać nawet 8,6 mln osób. Nowa ustawa ma stanowić element Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR). Chodzi o stworzenie krajowych źródeł finansowania inwestycji i powstanie lokalnego rynku kapitałowego.

    Zadaniem PPK jest zwiększenie stopy oszczędności z jednej strony, z drugiej, zmniejszenie różnicy w dochodach miedzy okresem aktywności zawodowej a okresem emerytalnym.

    Jak zauważa PAP, pod względem oszczędzania polskie gospodarstwa domowe wypadają bardzo słabo w porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej. Dotyczy to nawet naszych sąsiadów z Europy Środkowej. Niski poziom oszczędności natomiast negatywnie wpływa na wielkość inwestycji finansowanych ze środków własnych.

    Negatywnie na inwestycje wpływa też struktura oszczędności. Większość z nich lokowana jest w produkty krótkoterminowe o niskim poziomie ryzyka i dużej płynności. Chodzi przede wszystkim o krótkoterminowe lokaty bankowe. Natomiast struktura kredytów świadczy, że banki w większym stopniu finansują wydatki konsumpcyjne niż inwestycje Polaków.

    Źródło – PAP

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *