Menu
  • Menu

    Wzrośnie cena benzyny – problemy w Wenezueli i USA

    Wzrośnie cena benzynyZe świata nadciągają niepokojące wieści dla kierowców. W najbliższym czasie wzrośnie cena benzyny – pisze “Cinkciarz.pl”. Na zmianę wpływa sytuacja w Wenezueli oraz niepokojące wieści ze Stanów Zjednoczonych. Ceny oleju napędowego nie ulegną większej zmianie.

    Wszystkiemu winna jest sytuacja na rynku ropy naftowej i problemy amerykańskich rafinerii. W Wenezueli braki w dostawach prądu spowodowały ograniczenie możliwości wydobycia i eksportu surowca.

    Dwie fale ograniczeń w dostawach energii doprowadziły do wzrostu cen ropy na światowych rynkach. Oznacza to, że wzrośnie cena benzyny na polskich stacjach benzynowych.

    Władze Wenezueli twierdzą, że za ich kłopotami z dostawą elektryczności stoją przeciwnicy prezydenta Nicolasa Maduro. Przywódca kraju oskarża ich o sabotaż. “Cinkciarz.pl” wskazuje jednak inną przyczynę. Jak pisze:

    Przez lata elektrownie wodne, które dostarczają większość prądu w Wenezueli, nie były odpowiednio konserwowane. Brakowało zagranicznej waluty w skorumpowanym do granic możliwości kraju, a władze nie płaciły zagranicznym firmom mającym modernizować infrastrukturę energetyczną.

    Po kolejnym wstrzymaniu dostaw infrastruktura energetyczna została objęta ochroną wojska. Nie zapobiegło to jednak powtórzeniu się awarii. Tym razem prądu pozbawione zostało niemal całe państwo.

    Wenezuela bez prądu

    Kraj został niemal całkowicie sparaliżowany. Transport drogowy mocno ucierpiał z powodu braku dostaw paliwa, lotniska pogrążyły się w ciemności a uczniowie i pracownicy sektora publicznego zostali wysłani na przymusowe wakacje. Przestało działać metro w Caracas a handel detaliczny praktycznie zamarł. Bez prądu psuje się żywność, do tego płatności elektroniczne są mocno utrudnione.

    Problemy dotknęły również szpitale. Chociaż mają własne systemy zasilania, często ulegają one awarii. Przyczynę znów stanowi wieloletnie niedofinansowanie.

    Problemy Wenezueli powodują stały spadek wydobycia ropy naftowej w tym kraju. Skutkiem jest zmniejszenie podaży surowca na światowych rynkach, co sprawi, że wzrośnie cena benzyny również w Polsce. Przez ostatnie 3 lata każdego miesiąca notowano zmniejszenie wenezuelskiego wydobycia.

    W lutym 2016 roku wydobywano tam 2,3 mln baryłek ropy dziennie. Na początku 2019 roku wydobycie spadło już do 1,3 mln baryłek, a w lutym 1,07 mln – podaje “Cinkciarz.pl”. Przerwanie dostaw prądu mogło spowodować zmniejszenie wydobycia nawet do 600 tysięcy baryłek dziennie.

    Tak drastyczne ograniczenie produkcji przyczyniło się do wzrostu ceny na świecie. Od początku 2019 roku zwiększyła się ona o 30 procent a w samym marcu wzrost wyniósł 5 proc. Pierwszy kwartał może przynieść największy skok od 17 lat. Nie jest to jednak trwały trend – przewidują specjaliści – ostatnie wzrosty zawierają już w sobie reakcję na problemy Wenezueli.

    Jednak sama sytuacja u południowoamerykańskiego dostawcy nie może służyć za całkowite wytłumaczenie zwiększania się cen paliw – zauważa “Cinkciarz.pl”. Udział tego kraju w światowej produkcji systematycznie spada. Zwiększają się jednocześnie wydobycie i zapasy w Stanach Zjednoczonych.

    Również z powodu problemów Stanów Zjednoczonych wzrośnie cena benzyny

    Chociaż ceny ropy prawdopodobnie już nie będą wyraźnie rosły, to jednak równie ważnym elementem jest fakt, że ostatnio dramatycznie wzrosła marża rafinerii wynikająca z przerobu ropy na paliwa (crack spread). Jeszcze na początku lutego w przypadku benzyny była on na najniższym poziomie w USA od prawie 10 lat i wynosiła na baryłce ropy ledwie 5 dolarów. To dzięki temu benzyna globalnie była stosunkowo tania w porównaniu do cen ropy naftowej i np. diesla. Odczuwalne to także było w Polsce – pisze “Cinkciarz.pl”.

    Obecnie jednak crack spread zwiększył się do 20 USD na baryłce. Jest więc wyższy od wieloletniej średniej. Powodem są pożary zbiorników petrochemicznych w Houston oraz powodzie na środkowym zachodzie Stanów Zjednoczonych. Pożary zakłóciły transport paliw i ich przerób, zaś powodzie zaburzyły dostawy etanolu będącego jednym ze składników benzyny a także pracę rafinerii w regionie.

    Zmniejszenie podaży w USA zmusiło ten kraj do zwiększenia importu paliwa z Europy. Dlatego właśnie w Polsce – podobnie jak w całej Europie – wzrosła i jeszcze wzrośnie cena benzyny.

    W ubiegłym tygodniu benzyna w naszym kraju zdrożała o 2 proc. Jest to jeden z najszybszych wzrostów w Europie. Średnia cena osiągnęła 4,87 zł za litr. “Cinkciarz.pl” przewiduje, że średnia cena benzyny na stacjach paliw przekroczy już niedługo 5 zł za litr.

    Jednocześnie nie widać większych zmian na rynku oleju napędowego. Nie trzeba się więc spodziewać znacznych wzrostów w przypadku tego paliwa. Inaczej niż dotychczas, tym razem zmianę sytuacji na światowych rynkach odczują bardziej właściciele aut benzynowych.

    Autor: Wojciech Ostrowski
    Źródło: “Cinkciarz.pl”

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *