Menu
  • Menu

    Wyprawki szkolne – ile wydają Amerykanie a ile Polacy?

    Wyprawki szkolnePoczątek roku szkolnego stanowi dobry okres dla handlowców na całym świecie. Jak podaje Deloitte, Amerykanie planowali wydać w tym czasie łącznie 28 mld dolarów. Wydatki szkolne na gospodarstwo domowe wyniosły średnio 510 USD. W związku z rozpoczęciem nauki kupuje się nie tylko wyprawki szkolne, ale również między innymi: odzież, sprzęt sportowy i elektroniczny. Polacy wydają znacznie mniej bo tylko nieco ponad 1000 zł (270 USD).

    Z badania wynikało, że średnie wydatki na amerykańskie gospodarstwo domowe będą większe niż rok wcześniej o 9 USD. Deloitte podaje, że w Polsce rodzina wydaje na ucznia rozpoczynającego naukę w nowym roku średnio o 100 zł (27 USD) więcej niż rok wcześniej.

    Badani przez firmę amerykańscy rodzice deklarowali, że w okresie lipiec – wrzesień wydadzą na wyprawki szkolne średnio 292 dolary w sklepach stacjonarnych zaś 115 USD w Internecie. Nie byli natomiast pewni, gdzie wydadzą pozostałe 20 USD. Przedstawiciele tradycyjnego handlu i sprzedaży w sieci mogli się więc bić o 5,5 mld USD – wylicza Deloitte.

    Na zakupy ogromny wpływ mają same dzieci. Badani deklarowali, że na 75 procent wszystkich wydatków wpłynie ich potomstwo. Zatem od uczniów zależał sposób wydawania aż 21 mld USD.

    Jak mówi Patrycja Venulet, dyrektor w dziale Brand Strategy & Consumer Insight, Deloitte: Tak duży wpływ dzieci na zakupy szkolne zupełnie nie dziwi. W związku z większą łatwością posługiwania się technologią i wyszukiwaniem informacji od kilku lat obserwujemy również w Polsce umacnianie się pozycji dzieci jako aktywnych doradców w podejmowaniu decyzji zakupowych w rodzinie i to w różnych kategoriach: spożywczej, elektronicznej, a nawet finansowej.

    Hipermarkety najczęściej wybierane jako miejsce, gdzie kupuje się wyprawki szkolne

    Aż 83 procent badanych przez Deloitte Amerykanów deklarowało, że po wyprawki szkolne uda się do hipermarketów. Chociaż badani mieli możliwość wielokrotnego wyboru, popularność hipermarketów była znacznie wyższa od innych sklepów. Na drugim miejscu znalazły się tanie markety typu “wszystko za dolara”. Do tych miejsc planowało udać się 38 procent badanych.

    W Internecie planowało zrobić zakupy 36 proc respondentów. Jednak deklarowane wydatki w sklepach elektronicznych były znacznie większe w przeliczeniu na użytkownika niż w sklepach tradycyjnych. Ciekawym zjawiskiem jest wzrost atrakcyjności sklepów dyskontowych. W ciągu 2 lat awansowały one z 14 na 4 miejsce. Zamierzało się do nich udać 32 procent badanych.

    Jednocześnie spadła atrakcyjność domów towarowych. O ile w 2016 roku zajmowały one 2 miejsce, to w tym już 6. Jednak – podobnie jak w przypadku Internetu – osoby dokonujące zakupów w domach towarowych i sklepach sieciowych wydają tam większe sumy niż w hipermarketach. Wartości te wynoszą: 390 USD dla domów towarowych i 338 USD dla sklepów sieciowych. Średnia dla hipermarketów wynosi 234 USD.

    Podobnie wygląda sytuacja ze sprzętem elektronicznym kupowanym przy okazji rozpoczęcia roku szkolnego. Chociaż więcej osób planuje zakupy w hipermarketach, to średnia wartość zakupów sklepach branżowych będzie wyższa. Wyniesie ona 430 USD, podczas gdy w hipermarketach 334 USD na gospodarstwo domowe.

    W zakupach internetowych spada znaczenia komputerów na rzecz urządzeń mobilnych

    Jak mówi Olgierd Cygan, Lider Deloitte Digital w Europie Środkowej:

    Wydaje się, że zależność od urządzeń takich jak laptopy oraz od mediów społecznościowych osiągnęła punkt nasycenia w Stanach Zjednoczonych. Odsetek respondentów planujących dokonać zakupów, korzystając z komputera stacjonarnego lub laptopa spadła z 57 proc. w zeszłym roku do 49 proc. w tym roku. Do 53 proc. wzrósł natomiast odsetek osób dokonujących zakupów przez urządzenia mobilne. Głębsza analiza wyników pokazuje, że klienci czekają na kolejne zachęty ze strony technologii cyfrowych

    Dodaje przy tym, że trzeba się spodziewać uatrakcyjnienia oferty kierowanej do rodziców przez Internet. Łatwo zauważyć, że rozwój urządzeń mobilnych sprawia, że dostęp do sieci przy ich pomocy jest już tak łatwy jak w przypadku komputerów i laptopów. Jednocześnie można przy ich pomocy o wiele łatwiej robić zakupy z dowolnego miejsca.

    Firma Deloitte przeprowadziła badanie na próbie 1200 amerykańskich rodziców dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym. Zostało ono zorganizowane między 31 maja a 6 czerwca 2018 roku. Granica błędu statystycznego wynosi do 3 punkty procentowe.

    Dane CBOS na temat zakupów w Polsce

    Jak wynika z danych Centrum Badania Opinii Społecznej, w 2017 roku Polacy wydali na wyprawki szkolne średnio 1003 zł. Kwota ta była o 100 zł wyższa niż w roku 2016. Tendencja wzrostowa utrzymuje się w tym przypadku od lat. Wydatki na 1 dziecko były niższe w rodzinach wielodzietnych. Rodzice jedynaków przeznaczyli na zakupy średnio 685 zł. Średnia wydatków gospodarstw domowych z 2 dzieci wyniosła 1268 zł a z 3 dzieci 1727 zł.

    Od tego roku do 4,5 miliona uczniów trafią pieniądze z rządowego programu “Dobry Start”. Łatwo policzyć, że najbardziej skorzystają na nim rodzice posiadający większą liczbę dzieci. Pokryje on bowiem większy procent wydatków gospodarstwa domowego na wyprawki szkolne.

    Rządowe wsparcie trafi do każdej rodziny, która złoży odpowiedni wniosek i posiada przynajmniej jedno dziecko w wieku do 20 lat. W przypadku dzieci niepełnosprawnych górna granica została przesunięta do 24 lat. Decyzja o przyznaniu nie będzie zależeć od sytuacji materialnej ani od wysokości innych świadczeń.

    Nie wiadomo jeszcze, jak dodatkowe pieniądze wpłyną na wysokości wydatków na wyprawki szkolne. Daleko nam wciąż do najbogatszych, ale można spodziewać się, że wraz ze wzrostem realnych dochodów gospodarstw domowych dystans ten stopniowo będzie malał.

    Autor: Sebastian Bujak
    Źródło – Deloitte

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *