Menu
  • Menu

    Włosi zmieniają przepisy dla kierowców

    Strzec powinny się wszystkie przedsiębiorstwa i firmy transportowe, które wysyłają swoich kierowców do Włoch. Od maja bowiem kategorycznie zakazany jest odpoczynek kierowcy w kabinie samochodu. Wiązać się to może z potężnymi karami finansowymi.

    odpoczynek kierowcy w kabinie samochodu

    W zeszłym roku podsekretarz stanu w Ministerstwie Transportu włoskiego rządu Simona Vicari zapowiedziała, że jej kraj zamierza wprowadzić – na wzór Francji i Belgii – zakaz odbioru tygodniowego odpoczynku w kabinie pojazdu. Tym samym Włosi dołączyli do licznego grona państw, które zakazują odbioru 45-godzinnego odpoczynku w samochodzie.

    Wszystko to wiąże się z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (w skrócie TSUE) z dnia 20 grudnia 2017 roku. Na jego podstawie włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych 30 kwietnia br. wydało tak zwany okólnik – dokument, który pozwala nakładać kary na kierowców za odbiór regularnego tygodniowego odpoczynku w pojeździe, który wynosi dokładnie 45 godzin.

    Wyrok TSUE wyjaśnia, w jaki sposób należy interpretować przepisy w zakresie odpoczynków odbieranych przez kierowców firm transportowych. Z dniem 20 grudnia 2017 roku TSUE potwierdziło również, że nie wolno tego robić w kabinie pojazdów, zaś kary, które będą nakładane na kierowców za naruszenie tegoż przepisu, są zgodne z prawem. Co ważne, kary za takie wykroczenie zgadzają się z przepisami rozporządzenia 561/2006/WE i mogą je egzekwować służby kontrolne.

    Włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przyznaje, że przepisy rozporządzenia unijnego nie muszą być wydawane na szczeblu krajowym w państwach przynależących do Unii Europejskiej. Organ ten nie planuje wprowadzania dodatkowych kar. Odpoczynek tygodniowy w kabinie pojazdu może być jednak potraktowany jako brak odpoczynku, a to z kolei wiąże się z karami w wysokości od 425 euro do nawet 1701 euro.

    Zgodnie z okólnikiem odbiór tygodniowego odpoczynku i kwestia niewykorzystanej przerwy są uregulowane w art. 174 ust. 7 zd. 3 włoskiego Kodeksu Drogowego. Według Vicari rozwiązanie to jest kwestionowane przez państwa środkowoeuropejskie. Do tej pory sankcje za nieprzestrzeganie tegoż zakazu wprowadziły u siebie również inne kraje członkowskie Unii Europejskiej: Francja, Belgia, Niemcy, a także Wielka Brytania. Po ogłoszeniu wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej do wymienionych państw dołączyła również Holandia, która na samym początku poinformowała kierowców o zakazie odbioru 45-godzinnego odpoczynku w kabinie pojazdu, a także ewentualnych konsekwencjach, za sprawą publikacji specjalnej ulotki informacyjnej. W późniejszym czasie Holendrzy rozpoczęli regularne kontrole, które miały na celu sprawdzenie, czy kierowcy przestrzegają przepisu.

    Po Holandii do państw tych dołączyły Włochy, natomiast w najbliższym czasie egzekwowanie zakazu w planach ma również Hiszpania.

    Zgodnie z art. 8 p. 8 rozporządzenia 561/2006 prawa hiszpańskiego jeżeli kierowca dokona takiego wyboru, dzienne okresy odpoczynku i skrócone tygodniowe okresy odpoczynku poza bazą można wykorzystywać w pojeździe, o ile posiada on odpowiednie miejsce do spania dla każdego kierowcy i pojazd znajduje się na postoju.

    Z kolei we Włoszech art. 14 ust. 7 zd. 3 Kodeksu Drogowego brzmi następująco: „Jeżeli limity określone w poprzednich okresach nie są spełnione przez ponad 20 procent, należy zastosować sankcję administracyjną wynoszącą od 425 do 1701 euro”. Warto również wspomnieć, że Simona Vicari zapowiedziała wcześniej wprowadzenie obowiązku posiadania umowy o pracę w pojeździe auta z firmą transportową. Zapis ten wprowadziła niegdyś Austria, w ślad której mają zamiar pójść Włosi.

    Kierowcy i firmy transportowe powinny więc mieć na uwadze, iż od maja we Włoszech można dostać wysoką karę za przebywanie w trakcie odbioru tygodniowej przerwy w kabinie pojazdu.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *