Menu
  • Menu

    Samochód autonomiczny spowodował śmiertelny wypadek – pierwszy w historii

    Samochód autonomicznyFirma Uber czasowo wycofała z dróg wszystkie swoje eksperymentalne auta, po tym jak samochód autonomiczny spowodował śmiertelny wypadek. Jest to pierwszy w historii przypadek śmierci w zdarzeniu z udziałem takiego pojazdu – pisze na swym portalu telewizja CNN. Samochód autonomiczny potrącił 49-letnią kobietę, która przeprowadzała swój rower przez ulicę.

    Do zdarzenia doszło w mieście Tempe w amerykańskim stanie Arizona – poinformowała miejscowa policja, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Mimo że w zdarzeniu uczestniczył samochód autonomiczny, człowiek znajdował się za kierownicą pojazdu. Nie kierował on nim jednak w czasie zdarzenia, gdyż włączony był system całkowicie samodzielnej jazdy.

    Podczas jazd próbnych po amerykańskich miastach samochodów Ubera zawsze za kierownicą siedzi człowiek. Nie kieruje on jednak pojazdem. Jego zadaniem jest dbanie o bezpieczeństwo podczas eksperymentu. Testy pojazdów autonomicznych Uber odbywają się: w stanie Arizona oraz niektórych miastach USA i Kanady. Po wypadku testy zostały zawieszone – poinformowali przedstawiciele firmy.

    Uber zapowiedział też pełną współpracę z lokalną policją. W specjalnym oświadczeniu wyraził swoje współczucie rodzinie ofiary. Amerykańska Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) również prowadzi śledztwo w sprawie wypadku.

    Samochód autonomiczny powinien reagować na obecność pieszego lub rowerzysty. Jak jednak zaznacza telewizja CNN, stanowi to duże wyzwanie dla konstruktorów. Dlatego firmy prowadzące badania nad pojazdami bez kierowcy o wiele lepiej radzą sobie z ruchem na autostradzie, niż w jeździe miejskiej.

    To nie pierwszy samochód autonomiczny Ubera, który uległ wypadkowi

    Już w 2017 roku firma zmuszona była do zwieszenia swoich testów, po tym jak jeden z pojazdów podczas jazdy miejskiej przewrócił się. Zdarzenie również miało miejsce w Arizonie.

    Stan ten stanowi jedno z najważniejszych miejsc dla testowania autonomicznych aut. Stało się tak dzięki zmianom w miejscowym prawie. Gubernator Arizony Doug Ducey wydał rozporządzenie wykonawcze zezwalające na poruszenie się po drogach pojazdów bez człowieka za kierownicą.

    Dzięki nowemu prawu należąca do Google firma Waymo, wprowadza na ulice Phoenix ogólnodostępne samochody jeżdżące bez kierowcy. Na razie przejazd takim samochodem jest bezpłatny. Na terenie stanu prowadzą swoje testy również Cruise, który należy do koncernu General Motors oraz Intel.

    Potrącenie kobiety przez samochód autonomiczny Ubera nie jest pierwszym śmiertelnym wypadkiem, do jakiego doszło podczas testów nad pojazdami stosującymi najnowsze technologie. W 2016 roku kierujący samochodem Tesli zginął prowadząc auto z włączonym pilotem automatycznym. Jednak tamten wypadek dotyczył stosowania technologii wymagającej obecności kierowcy, a nie pojazdu całkowicie autonomicznego.

    Wygląda na to, że konstruktorów samochodów przyszłości czaka jeszcze wiele pracy, zanim staną się one dominującym elementem na drogach.

    Źródło – CNN

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *