Menu
  • Menu

    PROZAP – siła tkwi we współpracy

    logo PROZAP

    Bacznie obserwujemy plany inwestycyjne Grupy Azoty i pozostałych zakładów krajowego sektora przemysłowego, oferując swoje usługi. Cały czas zwiększamy nasze doświadczenie i kompetencje w realizacjach „pod klucz”, gdzie łączymy siły ze sprawdzonymi firmami z naszego otoczenia biznesowego – mówi Agnieszka Rolecka, prezes zarządu PROZAP Sp. z o.o.

    Na wstępie chciałbym ponownie złożyć serdeczne gratulacje z okazji jubileuszu 30-lecia istnienia firmy PROZAP Sp. z o.o. Pamiętam, że w 2015 roku na łamach naszego magazynu świętowaliśmy 45-lecie. Proszę o wyjaśnienie tego fenomenu. Czy to oznacza, że firma narodziła się dwukrotnie?

    Agnieszka Rolecka, PROZAP: Rzeczywiście, mamy tu do czynienia z dość nietypową sytuacją. Wynika ona jednak z dwóch przełomowych momentów w historii naszej firmy. Pierwszy z nich związany jest z powołaniem do życia w 1970 roku Biura Projektów Zakładów Azotowych, które obsługiwało rozwijający się szybko kompleks nawozowo-chemiczny w Puławach. Natomiast drugi miał miejsce 13 czerwca 1988 roku, gdy na fali zmian w naszym kraju powstała pierwsza w tym czasie spółka projektowa o nazwie Przedsiębiorstwo Projektowania Modernizacji i Rozwoju Zakładów Azotowych „Puławy” – PROZAP Sp. z o.o. To właśnie 30-lecie powstania tej spółki świętowaliśmy w tym roku.

    Relacja z tego wydarzenia znajduje się w dalszej części naszego magazynu. A co nowego w firmie? Czy zarząd może się pochwalić jakimiś ciekawymi realizacjami?

    Agnieszka Rolecka, PROZAP: Aktualnie skupieni jesteśmy na dużych, kluczowych inwestycjach w naszej spółce-matce w Puławach. Mam na myśli wytwórnię nawozów granulowanych na bazie saletry amonowej, czyli w naszym żargonie „saletrzaku”, oraz budowę nowej instalacji kwasu azotowego i neutralizacji. W pewnym zakresie jesteśmy także zaangażowani w modernizację istniejącej instalacji kwasu azotowego. Pierwsza ze wspomnianych inwestycji jest już na ukończeniu. Można powiedzieć, że została ona zrealizowana własnymi siłami Grupy Azoty i lokalnych firm, gdyż dostawcą technologii jest Grupa Azoty Zakłady Azotowe Kędzierzyn. PROZAP w konsorcjum z Grupą Azoty Polskim Konsorcjum Chemicznym odpowiada za część projektową, natomiast gros prac budowlanych i montażowych realizują miejscowe firmy wykonawcze. Całość inwestycji wartej 385 mln zł prowadzi Pion Inwestycji Grupy Azoty „Puławy”.

    Nowa wytwórnia nawozów na bazie saletry amonowej składa się z dwóch bliźniaczych linii produkcyjnych, które umożliwią wytwarzanie, pakowanie i wysyłkę dwóch produktów: saletrzaku (1400 t na dobę) i saletry amonowej granulowanej mechanicznie (1200 t na dobę). W ramach inwestycji powstaną dwie linie przygotowania wypełniacza mineralnego do nawozu – mączki dolomitowej, czyli plac magazynowy dolomitu, kruszarki, młyny, systemy transportu pneumatycznego. Wytwórnia będzie posiadała dwie hale sezonowania produktu z zapleczem magazynowym i centrum logistycznym, umożliwiające jego pakowanie, składowanie i wysyłkę za pomocą transportu samochodowego i kolejowego.

    Projektowanie wytwórni jest ogromnym przedsięwzięciem. Nad projektem pracowały dwa biura projektowe: tarnowskie biuro Grupa Azoty Polskie Konsorcjum Chemiczne i puławskie biuro PROZAP. Sama instalacja jest również imponująca – zajmowany przez nią teren to około 120 tys. mkw. W celu wybudowania 12 obiektów zaprojektowano konstrukcję stalową o łącznej masie ponad 11 tys. t. Najwyższy budynek technologiczny ma wysokość ok. 38 m. Na terenie nowej wytwórni znajduje się ok. 2 km dróg i ponad 3 km torów kolejowych.

    Tak duża instalacja nawozowa będzie chyba wymagała dostarczenia odpowiedniej ilości surowców?

    Agnieszka Rolecka, PROZAP: Naturalnie. Między innymi z tego powodu w jej bezpośrednim sąsiedztwie powstają dwie nowe wytwórnie: kwasu azotowego i saletry amonowej. Będą to instalacje o największej wydajności w kraju (1000 t kwasu dziennie). Dostawcą technologii jest niemiecki koncern Thyssenkrupp Industrial Solutions AG. PROZAP pełni w ramach tej inwestycji rolę biura projektowego, którego zadaniem jest dbanie o kompletność i spójność dokumentacji technicznej całego zadania inwestycyjnego. Musimy przede wszystkim koordynować uzgodnienia z niemieckim dostawcą technologii i kluczowych aparatów, dbać o zgodność dokumentacji z wymogami polskiego prawa budowlanego i ochroną środowiska. Obecnie opracowujemy wielobranżowe projekty wykonawcze dla firm, które będą budować instalację.

    Mamy wieloletnie doświadczenie we współpracy z zagranicznymi dostawcami technologii, gdyż w podobnej formule prowadzone były na terenie puławskich zakładów budowy nowej tlenowni – w technologii Air Liquide i instalacji odsiarczania spalin z elektrociepłowni – proces mokry amoniakalny amerykańskiej firmy Marsulex Environmental Technologies. Aktualnie PROZAP prowadzi także prace przygotowawcze w projekcie procesowym modernizacji istniejących linii produkcyjnych kwasu azotowego w Puławach.

    Po uruchomieniu nowej, piątej linii na licencji Thyssenkrupp rozpocznie się przebudowa 4 aktualnie wykorzystywanych ciągów. Dzięki takiemu harmonogramowi prac inwestor zachowa ciągłość produkcji i niezmienioną zdolność produkcyjną kwasu. Dostawcą technologii modernizacji jest puławski Instytut Nowych Syntez Chemicznych, który podobne prace wykonywał już w Grupie Azoty w Tarnowie i Kędzierzynie-Koźlu. Bardzo sobie cenimy współpracę z tą renomowaną placówką badawczo-naukową.

    Czy poza inwestycjami w Grupie Azoty PROZAP jest zaangażowany w jakieś inne projekty? Pamiętamy, że firma miała pewne sukcesy na Bliskim Wschodzie. Czy ten kierunek rozwoju jest kontynuowany?

    Prozap, prezes Agnieszka Roleck

    Agnieszka Rolecka, prezes zarządu PROZAP Sp. z o.o.

    Agnieszka Rolecka, PROZAP: Obsługa bieżących potrzeb Grupy Azoty jest naszym priorytetem, ale równocześnie nasza wieloletnia współpraca z firmą SABIC z Arabii Saudyjskiej nadal trwa i liczymy na jej rozwój. Aktualnie pracujemy nad ofertami dla dwóch niewielkich inwestycji w ramach drobnych ulepszeń instalacji, które realizowaliśmy u tego klienta w 2015 roku. Ten powracający bliskowschodni klient wysoko ocenia jakość naszych projektów, praktyczne doświadczenie i specjalistyczną wiedzę w zakresie instalacji nawozowych, które firma nabyła przez niemal 50 lat działalności. Dodatkowym atutem jest większa elastyczność w porównaniu do wielkich, zachodnioeuropejskich biur projektowych, które przeważnie są zainteresowane dużymi inwestycjami, niechętnie angażując się w średnie i drobne przedsięwzięcia, w których z kolei PROZAP świetnie się odnajduje.

    Odnaleźliśmy więc swoją niszę na tym dalekim, zagranicznym rynku i przez lata współpracy daliśmy się poznać jako wiarygodny partner. Ten wieloletni wysiłek procentuje i traktujemy go jako inwestycję, gdyż renoma PROZAP i współpraca z SABIC to jakby paszport na szersze wody. Korzystając z tego kapitału zaufania, pozyskaliśmy już pierwsze zlecenia w innych krajach Zatoki Perskiej. Zmieniająca się sytuacja polityczna w tej części świata zmusza nas do rozważnego stawiania kolejnych kroków, niemniej Bliski Wschód pozostaje nadal w kręgu naszego zainteresowania.

    Ostatnimi czasy sporo słyszy się o procesach konsolidacyjnych zachodzących w Grupie Azoty. Jak te procesy wpływają na PROZAP?

    Agnieszka Rolecka, PROZAP: W przypadku biur projektowych i spółek wykonawczych wchodzących w skład Grupy Azoty zacieśniamy współpracę i rozszerzamy działalność. Jest to zupełnie naturalna i słuszna tendencja, która może przełożyć się na zoptymalizowane wykorzystanie rodzimych zasobów Grupy. W 2013 roku zawarliśmy umowę o współpracy z Grupą Azoty Polskie Konsorcjum Chemiczne. Od tamtego czasu zrealizowaliśmy razem parę wspólnych projektów, np. magazyn saletrzaku w Tarnowie czy wspomnianą wcześniej, aktualnie finalizowaną wytwórnię nawozów granulowanych na bazie saletry amonowej. W razie potrzeby wspieramy się także mocami przerobowymi, polecając sobie nawzajem fragmenty projektów i w ten sposób optymalizując i równoważąc obciążenie zespołów projektowych.

    W 2014 roku podpisaliśmy umowę o współpracy z puławską spółką wykonawczą Remzap. Z uwagi na doświadczenie i tę samą lokalizację jest ona naszym naturalnym partnerem w inwestycjach realizowanych w formule GRI lub „zaprojektuj i wybuduj”. Mamy na tym polu znaczące osiągnięcia, czego przykładem mogą być instalacja produkcyjna i baza magazynowa specjalistycznych mediów dla zagranicznego inwestora w Puławach, zabudowa punktu dozowania chemikaliów w PKN Orlen oraz współpraca przy budowie instalacji produkcyjnej i bazy magazynowej nawozów płynnych RSM w Grupie Azoty Kędzierzyn.

    Na bazie tych dobrych doświadczeń współpraca jest teraz rozszerzana na wszystkie firmy projektowe i wykonawcze Grupy Azoty. Kamieniem milowym w tym procesie było podpisanie porozumienia o współpracy pomiędzy spółką PROZAP, Grupą Azoty Polskim Konsorcjum Chemicznym, spółką Remzap Grupą Azoty Automatyka, Grupą Azoty Police Serwis, Grupą Azoty PROREM i Konceptem, które miało miejsce 21 września br. w Puławach. Zdajemy sobie sprawę, że przed nami jeszcze dużo wysiłku nad wypracowaniem optymalnego modelu współpracy, który jeszcze bardziej stymulowałby rozwój wszystkich spółek jako jednego organizmu, ale też każdej z osobna, zgodnie z jej specyfiką i kompetencjami.

    Jaka przyszłość rysuje się przed PROZAP-em?

    Agnieszka Rolecka, PROZAP: Nasza przyszłość zależy w dużej mierze od kondycji rynku inwestycji, którą aktualnie należy uznać za zadowalającą. Nie narzekamy na brak pracy, choć musimy myśleć o przyszłości z wyprzedzeniem roku, a nawet dwóch lat, gdyż zwykle taki jest horyzont czasowy naszego zaangażowania w średnie i duże procesy inwestycyjne, w których uczestniczymy. Bacznie obserwujemy plany inwestycyjne Grupy Azoty i pozostałych zakładów krajowego sektora przemysłowego, oferując swoje usługi. Cały czas zwiększamy nasze doświadczenie i kompetencje w realizacjach „pod klucz”, gdzie łączymy siły ze sprawdzonymi firmami z naszego otoczenia biznesowego. Będziemy kontynuować działania poza granicami naszego kraju, w szczególności na Bliskim Wschodzie, gdzie mamy już uchwycony przyczółek, ale interesują nas również kraje ościenne. Jak widać, planów rozwojowych nam nie brakuje, a biorąc pod uwagę doświadczenie, kompetencje i zaangażowanie naszych pracowników, nie mam wątpliwości, że uda się je zrealizować nie tylko z korzyścią dla samego PROZAP-u czy Grupy Azoty, lecz także dla całego sektora przemysłu chemicznego w kraju i poza jego granicami.

    Rozmawiał: Jacek Markowski

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *