Menu
  • Menu

    Polskie stocznie – ambitne plany PiS

    Polskie stocznieWedług Jarosława Kaczyńskiego wykup przez Skarb Państwa GSG Towers oraz Stoczni Gdańsk otwiera branży szerokie perspektywy na rozwój – pisze portal Money.pl. Prawo i Sprawiedliwość planuje odbudowę polskiej gospodarki morskiej, w tym przemysłu stoczniowego.  Polskie stocznie mają znów liczyć się w świecie.

    Jak mówi cytowany przez Money.pl prezes PiS: wykupienie tych zakładów jest olbrzymim krokiem naprzód. Krokiem, który otwiera szerokie perspektywy rozwojowe oraz daje szanse na naprawdę pomyślną przyszłość.

    Potencjał polskich stoczni – w planach Kaczyńskiego – ma zostać odbudowany a produkowane u nas statki mają być konkurencyjne na światowym rynku. Prezes Stoczni Gdańsk powiedział natomiast, że wkrótce powstanie strategia rozwoju jego przedsiębiorstwa. Wyzwaniem na najbliższy czas będzie zaś znalezienie nowych kontraktów.

    Jednym ze źródeł finansowania stoczni ma się stać rządowy program budowy mostów. Dywersyfikacja produkcji – pisze Money.pl – umożliwi jej osiągnięcie stabilizacji finansowej. Program rządowy zakłada budowę 21 mostów dzięki wsparciu finansowemu wysokości 2.3 mld zł. Produkcja konstrukcji stalowych w stoczniach dla tych inwestycji możliwa będzie dzięki realizacji planów częściowego przebranżowienia realizowanego przez  polskie stocznie.

    W cytowanym przez Money.pl komunikacie przedstawiciele Stoczni Gdańsk stwierdzają:

    W tym roku naszym zadaniem jest ustabilizowanie sytuacji finansowej Stoczni Gdańsk, a przede wszystkim GSG Towers, które przez brak finansowania nie miały zamówień. Poprzez systematyczne kontakty z kontrahentami udało się nam przełamać impas i wkrótce znów będziemy widoczni na rynku. Jednocześnie jesteśmy aktywni w segmencie konstrukcji stalowych. Budujemy kompetencje, które pozwolą włączyć się z naszą ofertą w program „Mosty dla Regionów”.

    Polskie stocznie – Gdańsk i GSG Towers chcą osiągnąć stabilność finansową już w 2019 roku

    W tej chwili trwają ostatnie prace nad średnioterminową strategią rozwoju. Została ona dopasowane do kondycji Stoczni Gdańsk po przejęciu jej przez państwo od dotychczasowego właściciela z Ukrainy, Gdańsk Shipyard Group. Zmianie ulegną systemy: wynagrodzeń oraz zatrudnienia. Trwają równolegle działania dotyczące pozyskiwania nowych kontraktów.

    Jeśli pozyskiwanie klientów zakończone zostanie sukcesem, przychody powinny umożliwić stabilne zatrudnienie i rentowność. W tej chwili w Stoczni Gdańsk budowana jest nadbudówka do statku rybackiego. Zarząd chce jednak wyjść z nową ofertą budowy kompletnych jednostek, sekcji statków lub całych kadłubów.

    Jak przypomina portal Money.pl, w całej swej historii Stocznia Gdańsk zbudowała kilka tysięcy statków różnej wielkości. Jest ona też znana na świecie. Firma musiała poszerzyć swoją ofertę również o konstrukcje stalowe. Od lipca 2018 roku jej właścicielem stała się Agencja Rozwoju Przemysłu.

    Trzeba tu dodać, że nie tylko w Polsce państwo decyduje się na przejęcie kontroli właścicielskiej nad firmami przechodzącymi problemy finansowe. Politykę taką stosuje z dużym rozmachem na przykład Francja.

    Autor: Wojciech Ostrowski
    Źródło – Money.pl

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *