Menu
  • Menu

    Niezdrowa żywność – szokujące wyniki kontroli sklepowych

    Niezdrowa żywnośćKontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykazała, że niezdrowa żywność permanentnie trafia do klientów. Odchody gryzoni to tylko jedna z niespodzianek, jakie możemy znaleźć w artykułach spożywczych sprzedawanych w sklepach. Portal Money.pl pisze o szokujących wynikach kontroli jakości przeprowadzonej przez Inspekcję Jakości.

    Okazuje się, że towary dostępne na półkach nie zawsze spełniają obowiązujące normy. Sprzedawcy nie zawsze również przestrzegają wymagań określonych przez producentów. W konsekwencji niezdrowa żywność trafia do jadłospisu wielu Polaków. Inspektorzy skontrolowali jakość między innymi mięsa, jaj, przypraw, olejów, owoców, warzyw i makaronów. Okazuje się – pisze Money.pl – że jakość tych produktów spada.

    Co piąta skontrolowana partia mięsa nie spełniała wymogów jakości. Najczęstszym ujawnionym nadużyciem była obecność niezadeklarowanych i niedopuszczonych do spożycia składników. Produkty drobiowe zawierały natomiast nadmierną ilość wody. Inspektorzy stwierdzili w niektórych wyrobach niższą niż deklarowano zawartość mięsa.

    Ciekawych znalezisk dokonano w przyprawach ziołowych. Jak podaje portal Money.pl, zawierały one między innymi odchody gryzoni i martwe szkodniki. Na wielu opakowaniach umieszczone zostały informacje, że produkt nie zawiera glutaminianu sodu. Fakt ten jest oczywisty, ponieważ używanie tej substancji jako dodatku do przypraw jest w Polsce zabronione.

    Niezdrowa żywność i marketingowe triki

    Chwyty marketingowe również nie zawsze bywają uczciwe. Często wykorzystuje się uczucia patriotyczne, żeby wcisnąć klientowi dany towar. Skontrolowany produkt zwany “miodem z Polski” zawierał pyłki kwiatowe roślin, które nie występują w naszym kraju.

    Sprzedawane w sklepach śliwki “kalifornijskie” pochodziły z Chile. Inne produkty również zawierały nazwy wprowadzające w błąd co do miejsca pochodzenia. Użycie w nazwie słowa “górski” nie musi wcale oznaczać, że towar ma cokolwiek wspólnego z górami.

    Można tu dodać, że często producenci wykorzystują w nazwach oczywiste fakty, by zachęcić do kupowania. Użycie w nazwie sloganu wyrób z „wiejskich ziemniaków” nie oznacza, że produkty konkurencji powstają z ziemniaków miejskich, a bezglutenowa kukurydza nie jest czymś wyjątkowym w świecie roślin.

    Inspekcja zanotowała natomiast inne ciekawe slogany. Użycie stwierdzenia “bez konserwantów”, “bez dodatku wody, cukru i konserwantów” nie powinno stanowić szczególnej zachęty, ponieważ polskie prawo zakazuje używania tych składników w sokach owocowych. Zakaz stosowania konserwantów dotyczy też olejów tłoczonych na zimno, więc użycie w ich przypadku sloganu “bez konserwantów” nie oznacza, że wyrób jest wyjątkowy.

    W wielu przypadkach klient nie może sam stwierdzić, czy w danym produkcie znajdują się niedozwolone substancje? Jeśli jednak zauważymy, że produkt nie spełnia norm jakości, albo że niezdrowa żywność trafiła w nasze ręce, możemy zareklamować wyrób, lub zgłosić ten fakt do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    Źródło – Money.pl

    Jedna odpowiedź do “Niezdrowa żywność – szokujące wyniki kontroli sklepowych”

    1. Pajak napisał(a):

      Dziwna cisza panuje nad kwestią jakości wódek . Wódki znanych marek kupowane nawet w dużych sieciach handlowych śmierdzą rozpuszczalnikiem i jakimiś chemikaliami . Są obrzydliwe
      Zważywszy na cenę wódek , zapewne niebawem dowiemy się o gigantycznych przekrętach

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *