Menu
  • Menu

    Mieszkania do remontu – jak na nich zarobić?

    Mieszkania do remontuSposób zarabiania polegający na zakupie lokalu w złym stanie lub zadłużonego, remoncie i odsprzedaniu go drożej nie jest niczym nowym. Można dzięki niemu zyskać sporą sumę na każdej transakcji. Nic więc dziwnego, że taką formą zarabiania zainteresowali się również Polacy. Wystarczy znaleźć odpowiednie mieszkania do remontu w dobrej lokalizacji i można liczyć zysk rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych od lokalu.

    Jak pisze portal Money.pl, tzw. house flipping dopiero niedawno pojawił się na polskim rynku na dużą skalę. Zazwyczaj flipperzy współpracują z agencjami nieruchomości, deweloperami, architektami oraz ekipami remontowymi – pisze portal. Trudno określić, ile ktoś taki zarobi na jednej transakcji, ale kwoty sięgają kilkudziesięciu a czasem nawet kilkuset tysięcy zł.

    Money.pl twierdzi, że kapitał ulokowany w taki interes może dać nawet 10 procent zysku i to w dość krótkim czasie. By odnowić mieszkanie do remontu potrzeba najwyżej kilku miesięcy.

    Wiele osób kusi wizja ciekawej pracy na własny rachunek i osiągania z niej dużych zysków. Nic wiec dziwnego, że mieszkania do remontu znajdują coraz więcej chętnych, by na nich zarobić. Zainteresowanie podsycają również zachodnie filmy dokumentalne o flippingu. Ich bohaterowie w ciągu kilku tygodni na remoncie zyskują nawet 50 procent na wartości domu.

    Zakup mieszkania do remontu staje się modny

    Jak mówi cytowany przez Money.pl Marcin Kujanek, flipper z Łodzi, który prowadzi firmę Lighthouse Investments: Flippowanie stało się ostatnio naprawdę modne. Wiele osób zaczyna się nim zajmować i szkolić się w tym temacie. Sam pomysł przyszedł ze Stanów Zjednoczonych. W Polsce zjawisko rozwija się od 10 czy nawet 20 lat, ale do tej pory niewiele się o nim mówiło. Teraz wiele osób, widząc możliwość zarabiania i skali, chce się tym zajmować.

    Podobno to Łódź właśnie jest „mekką flipperów”. W tym mieście bardzo łatwo znaleźć mieszkania do remontu położone w dobrej lokalizacji. Jednak taka forma handlu lokalami rozwija się w całej Polsce. Jak twierdzą sami uczestnicy rynku, jest on na tyle łatwy, że poradzić może sobie na nim prawie każdy. Choć trzeba dodać, że wymagane są tu również pewne umiejętności.

    Przeszkodą jest na pewno konieczność posiadania kapitału, który można zainwestować. Przydają się też zdolności organizacyjne i odrobina przedsiębiorczości – twierdzi Kujanek. W pracy tej pomaga kreatywność. Chodzi o stworzenie lokalu, który łatwo znajdzie nabywcę, a jego wygląd umożliwi maksymalizację ceny.

    Handlując mieszkaniami, trzeba posiadać również umiejętność nawiązywania kontaktów z ludźmi. Chodzi o szybką sprzedaż lokalu. Musi on więc odpowiadać ich gustom z jednej strony, z drugiej trzeba przekonać klientów, że właśnie tego chcą. Kolejnym wyzwaniem jest znalezienie ekipy remontowej, która potrafi sprawnie przeprowadzić cały remont.

    Do tego dochodzą kontakty z urzędnikami, notariuszami i agencjami nieruchomości. Od sprawności tych relacji zależy, jak dużo mieszkań uda nim się sprzedać w określonym czasie.

    Znalezienie dobrej ekipy remontowej stwarza duży problem

    Jak mówi Marcin Kujanek: – Nie ma co ukrywać, że o ekipę remontową jest ciężko. Są poszukiwani zarówno w małych miejscowościach, jak i przez wielkie firmy budujące całe osiedla, a wielu specjalistów szuka zajęcia poza granicami naszego kraju. Dlatego na dobrej ekipie nie warto oszczędzać. Jeśli się sprawdzi, to trzeba ją odpowiednio wynagrodzić i współpracować z nią na stałe. (cytat za Money.pl.)

    Podkreśla on również, że ekipa remontowa źle opłacana może nawet opuścić miejsce pracy, jeśli znajdzie lepszą okazję. Dlatego na fachowcach nie można oszczędzać. Może się bowiem okazać, że słabi budowlańcy pozostawią po sobie usterki, do których naprawienia trzeba będzie wynajęć kogoś innego.

    Dobrze więc mieć zaufaną ekipę na stałe, a to wymaga nieco wyższych opłat. Zwrócą się one jednak, gdy mieszkania do remontu zaczną sprawnie przechodzić cały proces od zakupu do sprzedaży.

    Aby osiągnąć największy zysk, powinno się szukać mieszkań sprzedawanych poniżej ceny rynkowej. Tzw. okazje pojawiają się, gdy lokal jest zadłużony, częściowo zdewastowany, lub z innych przyczyn właściciel chce go sprzedać poniżej wartości. Jak się okazuje wielu właścicieli próbuje szybko sprzedać mieszkanie, nawet poniżej wartości rynkowej.

    Ludzie emigrują, zmieniają miejsce zamieszkania; zdarzają się też różne sytuacje rodzinne i problemy finansowe, które zmuszają do pośpiechu przy sprzedaży.

    Remont to zawsze ryzyko

    O ile zakup okazyjny generuje w miarę pewny zysk, który stanowi różnica między ceną rynkową a ceną zakupu pomniejszoną o opłaty i prowizje, to mieszkania do remontu stwarzają większe ryzyko. W tym przypadku jednak potencjalny profit jest większy.

    Warto więc pamiętać, co wpływa na atrakcyjność mieszkania? Na przykład – pisze Money.pl – wyższe ceny osiągają mieszkania znajdujące się na pierwszym piętrze z ładnym widokiem i z balkonem. Można tu dodać, że ważny jest też dojazd do centrum. Źle sprzedają się lokale na 4 piętrze w blokach bez wind.

    W każdym biznesie liczy się czas. Teoretycznie mieszkanie kupione poniżej ceny rynkowej można by sprzedać od ręki. Jednak procedury związane choćby z wpisem do księgi wieczystej mogą zajmować wiele czasu. Najszybciej obraca się mieszkaniami spółdzielczymi własnościowymi. Jak pisze Money.pl, w tym przypadku wszystkie procedury można zakończyć w czasie 2 do 3 dni.

    Kujanek twierdzi, że sprzedaż w ciągu miesiąca stanowi dobry rezultat. Mieszkania do remontu wymagają dłuższego czasu. Cała operacja trwa 3 do 4 miesięcy, ale nie powinna przekroczyć pół roku.

    W branży liczą się znajomości

    Marcin Kujanek zwraca uwagę na konieczność utrzymywania dobrych relacji z ludźmi, czyli posiadanie znajomości. Jak mówi, kiedy mieszkanie pojawi się w ogłoszeniu internetowym, jest już zazwyczaj za późno, by dało się je kupić. Dotyczy to wszystkich atrakcyjnych lokali. Większość z nich sprzedaje się, zanim trafią na oficjalny rynek.

    Ważne jest tworzenie wokół siebie źródeł informacji. Dobre kontakty z agencjami nieruchomości umożliwiają natychmiastowe uzyskanie informacji o mieszkaniu, na którym można zarobić. Dobrze, by pośrednicy wiedzieli, że flipper może kupić dany lokal od ręki i za gotówkę.

    Jak podaje Money.pl, flipperzy nie szukają zbyt często mieszkań na aukcjach komorniczych. Wejście w posiadanie takiego lokalu wymaga załatwienia wielu procedur, co powoduje stratę czasu, Nie zawsze też na aukcjach można uzyskać atrakcyjną cenę.

    Kujanek podkreśla, że pracując w tej branży, trzeba się wykazać dobrą organizacją, zdolnościami przywódczymi i umiejętnością zjednywania sobie ludzi.

    Autor: Sebastian Bujak
    Źródło – Money.pl

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *